Mój dziadek uwielbiał zbierać grzyby, a babcia - chcąc nie chcąc - rok w rok od końca lata przez całą jesień pakowała je do słoików, żeby mieć wspaniałą przekąskę na imieniny, rodzinne zjazdy czy święta. Jej genialny przepis na marynatę do grzybków odkryłam w starym przepiśniku, gdy sama miałam do przerobienia parę kilogramów leśnych skarbów. Od tamtej pory szykuję grzyby do słoików już tylko jej metodą 4:1.
WIDEO…
Jaka jest najlepsza proporcja marynaty do grzybów?
W wielu przepisach na marynatę do grzybów znajdziesz proporcję 3:1. Smak zalewy jest wówczas bardzo intensywnie octowy, więc, żeby ratować sytuację, sypie się do garnka także sporo cukru, który ma za zadanie złagodzić ten kwas. W rezultacie grzybki aż drapią w gardło i mają mocno słodki akcent, który czuć dopiero na koniec. Mi to zupełnie nie pasuje, bo pamiętam idealnie zbalansowany smak grzybowych przetworów mojej babci. Kwaskowo-słodki, nieprzesadzony. Dopiero po latach odkryłam, co się za nim kryło.
Chodzi o lepszą proporcję, czyli 4:1. Na 4 porcje wody (np. 4 szklanki) dolewa się tylko 1 porcję octu 10% (np. 1 szklankę). Dzięki temu zalewa nadal jest aromatyczna i wyrazista, ale ocet jej nie dominuje. Do smaku wystarczy dodać tylko 4 łyżeczki cukru.
Jakie grzyby warto zamarynować?
Większość świeżych grzybów leśnych nadaje się do marynowania w occie. Ważne, żeby wybierać jędrne i twarde okazy, bo te nie rozpadną się podczas gotowania. Unikaj natomiast grzybów zbyt dojrzałych i nasiąkniętych wodą, które mogą się rozlatywać. Idealnie sprawdzą się te gatunki:
- borowiki
- kurki
- podgrzybki
- maślaki
- opieńki
- koźlarze (kozaki)
- gąski
Możesz wypełnić słoiki tylko jednym rodzajem grzybów lub robić ich mieszanki. Natomiast nie polecam marynować kani.

Przepis na zalewę do grzybów 4:1
Składniki:
- 2 kg świeżych grzybów leśnych
- 4 szklanki wody
- 1 szklanka octu 10%
- 2 duże cebule
- 4 łyżeczki cukru
- 1 łyżka soli
- przyprawy: 4 liście laurowe, 1,5 łyżki ziaren gorczycy, 1 łyżka kuleczek ziela angielskiego, 1 łyżka ziaren czarnego pieprzu.
Sposób przygotowania:
- Zacznij od przejrzenia i wstępnego oczyszczenia wszystkich grzybów (np. szczoteczką lub pędzelkiem) z igliwia oraz mchu.
- Następnie opłucz grzyby szybko i sprawnie pod zimną wodą z kranu (sztuka po sztuce). Małe grzybki zostaw całe, większe pokrój na kawałki. Możesz marynować same kapelusze lub całe grzyby - decyzja należy do ciebie.
- Słoiki oraz nakrętki przeznaczone do marynowania wyparz we wrzątku lub wypraż w piekarniku, a potem dokładnie osusz.
- Cebulę obierz i pokrój w piórka.
- Oczyszczone grzyby i piórka cebuli podgotuj przez 5-7 minut w osolonym wrzątku.
- Następnie odcedź je z wody na sitku i wciąż gorące przełóż do słoików tak, aby sięgały do 3/4 ich wysokości.
- Teraz zrób zalewę. Wszystkie składniki zalewy umieść w garnku i zagotuj (doprowadź do wrzenia).
- Następnie zalej słoiki z grzybami gorącym płynem (tak, żeby całkowicie je przykrył) i zakręć.
- Odwróć słoiki do góry nogami i pozostaw w tej pozycji, aż całkowicie ostygną.
Jeśli te grzybki zamierzasz zjeść w ciągu najbliższych miesięcy, nic więcej nie musisz z nimi robić. Jeżeli natomiast chcesz je bezpiecznie przechować dużo dłużej (nawet parę lat), trzeba je zapasteryzować. Możesz umieścić słoiki na 20 minut w piekarniku nagrzanym do 110 stopni C lub ustawić je w szerokim, wyłożonym ściereczką garnku do 1/3 wypełnionym wodą i pasteryzować przez 20 minut od momentu zagotowania się wody.
Grzybki marynowane w occie przechowuj w chłodnym i ciemnym miejscu. Najlepiej nadaje się do tego celu sucha piwnica lub spiżarnia.
Czytaj także:
- Grzyby mrożę sprawdzonym sposobem dziadka. O gorzkim posmaku nie ma nawet mowy
- Siostra Anastazja dodaje to warzywo do podgrzybków. Wychodzą słodkie i chrupiące
- Już nie marynuję grzybów w occie. Zapasy do słoików na zimę szykuję prościej i smaczniej



























