Nie wyobrażam sobie imienin, świąt ani żadnego rodzinnego spotkania przy stole bez marynowanych grzybków. A te z przepisu Magdy Gessler udają się zawsze w punkt. To wszystko dzięki idealnie dobranej proporcji octu względem wody i ilości samych leśnych grzybów. Receptura znanej restauratorki jest bardzo prosta oraz tradycyjna, a smak przekąski - znany i uwielbiany od lat.
WIDEO…
Jakie grzyby wybrać do marynowania?
Grzyby przeznaczone do marynowania powinny być zdrowe, twarde i bez zaciemnień. Odrzuć bardzo duże egzemplarze, bo mogą rozpaść się podczas obgotowywania (przeznacz je np. na zupę lub sos).
- borowiki - wyjątkowo smaczne i jędrne
- podgrzybki - świetnie trzymają kształt i chłoną aromat marynaty
- rydze - najlepiej marynować same małe kapelusze
- kurki - pięknie wyglądają w słoiku i mają delikatny smak
- maślaki - wymagają wcześniejszego ściągnięcia skórki i śluzu z kapeluszy
- koźlaki i zajączki - bardzo dobre, o ile są jędrne i młode
- opieńki miodowe - warto wybierać same małe kapelusze i koniecznie trzeba je wcześniej obgotować
Jeśli nie masz leśnych grzybów, możesz też ewentualnie zamarynować w occie zwykłe pieczarki.
Przepis na grzybki marynowane Magdy Gessler
Składniki:
- 1 kg grzybów leśnych
- 2 cebule
- 1 szklanka octu jabłkowego
- 2 szklanki wody
- 1-2 łyżki cukru
- 2 łyżeczki soli
- 3-4 kuleczki ziela angielskiego
- 3-4 liście laurowe
Sposób przygotowania:
- Oczyść dokładnie grzyby z piasku i leśnych resztek. Jeśli są duże, pokrój je na mniejsze kawałki.
- W dużym garnku zagotuj wodę z dodatkiem soli (sól potrzebujesz też osobno od składników zalewy). Wrzuć grzyby i gotuj przez 30 minut na średnim ogniu.
- Po ugotowaniu odcedź grzyby na sitku i odstaw do przestudzenia. Przełóż je do wcześniej wyparzonych słoików: ułóż je ciasno, ale nie ugniataj.
- W oddzielnym garnku przygotuj zalewę: zagotuj wodę z octem, dodaj pokrojoną w piórka cebulę, ziele angielskie, liście laurowe, cukier i sól.
- Gotuj zalewę przez 5 minut, aby cebula lekko zmiękła, a przyprawy oddały smak.
- Gorącą zalewą zalej grzyby w słoikach. Płyn powinien dokładnie je przykrywać, ale zostaw ok. 1 cm wolnej przestrzeni od górnej krawędzi słoika.
- Zakręć słoiki mocno i postaw je do góry dnem. Pozostaw do całkowitego ostygnięcia.
Gdy zawartość słoików osiągnie temperaturę pokojową, przenieś swoje przetwory w chłodne, ciemne miejsce - najlepiej do spiżarni lub suchej piwnicy. Tak przygotowane grzybki w occie najlepiej smakują po 4 tygodniach, kiedy wszystkie aromaty się przegryzą.
Do czego pasują grzybki w occie?
Według Magdy Gessler marynowane grzyby fantastycznie pasują do domowych pasztetów, wędlin, mięsnych pieczeni, a także dań z dziczyzny. Sprawdzą się też jako przystawka albo przekąska podczas rodzinnych imprez, zjazdów oraz świąt. Możesz je dodać np. do sałatki jarzynowej albo po prostu położyć na kanapkę. Wspaniale sprawdzą się jako składnik kolorowych koreczków na przyjęcie. Ja chętnie podaję je np. w towarzystwie kiszonych ogórków, pajdy świeżego chleba i wiejskiego smalczyku.
Są bardzo wyraziste i aromatyczne, więc w łatwy sposób podkręcą smak każdego łagodnego smarowidła do chleba (np. hummusu czy pasty warzywnej). Zdaniem autorki przepisu takie grzybki w occie to również obowiązkowy dodatek do tatara.
Czytaj także:
- Nie suszarka, nie sznurek. Grzyby suszę prosto i skutecznie, a najcenniejszą wskazówkę dał mi dziadek
- Moczenie grzybów bez tajemnic. W jaki sposób i jak długo moczyć suszone grzyby, by miały najlepszy smak?
- Najlepszy przepis na zalewę do grzybów 4:1, która nie wykręca od octu. Odkryłam go w przepiśniku babci