Jesienią, kiedy na krzewach dzikiej róży pojawiają się dojrzałe, czerwone owoce, od razu myślę o domowych przetworach. Nie należą do najłatwiejszych w przygotowaniu, ale smak gotowego dżemu wynagradza całą pracę. Dżem z dzikiej róży ma w sobie coś wyjątkowego. Nie jest tak oczywisty jak truskawkowy czy śliwkowy, dlatego zawsze wzbudza zainteresowanie, kiedy stawiam go na stole. A kiedy wręczam bliskim mały słoiczek w prezencie, wiem, że dostają coś, czego nie znajdą w pierwszym lepszym sklepie.

WIDEO…

player placeholder

Mam zwyczaj przygotowywać większą partię takich rarytasów. W planach jest nawet 25 słoików, bo przed Bożym Narodzeniem lubię dołożyć rodzinie do prezentów coś własnoręcznie zrobionego. Nie oznacza to jednak, że ty też musisz od razu nastawiać taką ilość. Zacznij od porcji z poniższego przepisu, a kiedy przekonasz się, jak smakuje, przygotuj kolejne. Najważniejsze jest odpowiednie wybranie owoców oraz dokładne usunięcie pestek. Nie pomijaj też przecierania dżemu. Dzika róża ma dość twardą skórkę, która nawet po gotowaniu potrafi przeszkadzać podczas jedzenia.

Dżem z dzikiej róży wymaga trochę pracy, ale smak wynagradza wszystko

Jeśli lubisz przygotowywać domowe przetwory, dzika róża powinna znaleźć się na twojej liście jesiennych zbiorów. Jej owoce świetnie nadają się do zamykania w słoikach, choć wymagają większej cierpliwości niż maliny czy porzeczki. Najwięcej czasu zajmuje oczyszczanie ich z pestek. Samego gotowania nie ma natomiast szczególnie dużo, dlatego warto dobrze zaplanować sobie pracę.

Zobacz także:

Przede wszystkim zwróć uwagę na dojrzałość owoców. Wybierz dojrzałe owoce dzikiej róży, które nadal mają twardą skórkę. Nie sięgaj po bardzo miękkie, przejrzałe egzemplarze. Takie owoce trudno wydrążyć, a podczas usuwania pestek łatwo je rozgnieść.

Nie sugeruj się więc wyłącznie intensywnym kolorem. Obejrzyj owoce i sprawdź ich jędrność. Te odpowiednio dojrzałe, ale wciąż zwarte, znacznie łatwiej przygotujesz do dalszej obróbki. To ważne, ponieważ przepis wymaga aż 1200 g owoców już pozbawionych pestek. Jeśli dopiero wybierasz się na zbiory, pamiętaj, że będziesz potrzebować większej ilości surowych owoców.

Podczas oczyszczania kolejnych porcji owoców wkładaj te już przygotowane do zamrażalnika. Dzięki temu nie musisz od razu zajmować się całą ilością.

Ten szczegół przydaje się szczególnie wtedy, kiedy masz dużo owoców i nie chcesz przygotowywać wszystkiego w pośpiechu. Praca przy dzikiej róży wymaga dokładności, dlatego lepiej rozłożyć ją na etapy niż próbować zrobić cały zapas jednego popołudnia.

Przepis na dżem z dzikiej róży

Składniki:

  • 1200 g wypestkowanych owoców dzikiej róży,
  • 1 kg cukru,
  • 2 szklanki wody,
  • sok z 1-2 cytryn.

Sposób przygotowania:

  1. Wybierz dojrzałe, ale wciąż jędrne owoce dzikiej róży. Dokładnie usuń z nich pestki. Oczyszczone owoce możesz partiami wkładać do zamrażalnika, a przed gotowaniem wypłukać w zimnej wodzie bez rozmrażania.
  2. Wlej do garnka 2 szklanki wody i wsyp 1 kg cukru. Podgrzewaj, aż cukier się rozpuści, a syrop stanie się przezroczysty.
  3. Do gotowego syropu wrzuć 1200 g oczyszczonych owoców dzikiej róży. Gotuj przez 15 minut.
  4. Dodaj sok wyciśnięty z 1-2 cytryn i wymieszaj. Przykryj garnek pokrywką i odstaw, najlepiej na całą noc.
  5. Po tym czasie dokładnie zmiksuj owoce razem z syropem na możliwie jednolitą masę.
  6. Przetrzyj zmiksowany dżem przez sito, żeby pozbyć się twardych fragmentów skórek. Jeśli masz bardzo dobry sprzęt i uzyskasz idealnie gładką konsystencję, sprawdź, czy przecieranie jest jeszcze potrzebne.
  7. Przełóż gotowy dżem do przygotowanych słoiczków. Zakręć je i pasteryzuj przez 5-10 minut, licząc od momentu zagotowania wody. Alternatywnie ponownie podgrzej dżem do zagotowania i gorącym napełnij słoiki, po czym od razu je zakręć.
  8. Po zakończeniu pasteryzacji lub napełniania słoików gorącym dżemem przykryj je kocykiem, aby powoli stygły. Po ostudzeniu sprawdź szczelność zamknięć.

Dlaczego warto zrobić więcej dżemu z dzikiej róży? To świetny pomysł na świąteczny prezent

Jak wykorzystać dżem z dzikiej róży? To śniadaniowy rarytas do świeżego pieczywa, obok filiżanki gorącej herbaty. Gładka konsystencja sprawia też, że świetnie nadaje się do smarowania naleśników, przekładania ciastek czy podawania do racuchów. Jeśli przygotowujesz domowe wypieki, spróbuj wykorzystać niewielką ilość dżemu jako owocowy dodatek do słodkich deserów.

Możesz również pobawić się jego smakiem już podczas podawania. Zestaw dżem z delikatnym twarogiem albo dodaj łyżeczkę do jogurtu naturalnego. Słodycz przetworu dobrze kontrastuje z łagodnymi, lekko kwaskowatymi produktami. Dzięki temu nawet mały słoiczek wykorzystasz na kilka sposobów.

Nie zmieniaj jednak od razu podstawowego przepisu przez dodawanie wielu przypraw. Dzika róża ma swój charakterystyczny smak, który warto najpierw poznać w prostej wersji z cukrem i cytryną. Dopiero przy kolejnych partiach zastanów się, czy chcesz przygotować własną odmianę.

Największą zaletą tego dżemu jest dla mnie jednak możliwość podzielenia się nim z bliskimi. Mały słoiczek domowego dżemu z dzikiej róży to piękny dodatek do świątecznego prezentu. Nie wymaga wymyślnego opakowania, żeby zrobić dobre wrażenie.

Wystarczy przygotować estetyczne słoiczki, zadbać o czyste zakrętki i przykleić niewielkie etykiety z nazwą przetworów oraz datą przygotowania. Na wieczku możesz przewiązać kawałek materiału lub ozdobną wstążkę. Jeśli przygotowujesz paczki dla rodziny, dołóż taki słoiczek obok pierniczków, herbaty czy innych drobnych upominków.


Czytaj także: