Pigwa ma w sobie coś wyjątkowego. Jest twarda, kwaśna i tak aromatyczna, że nawet kilka owoców pozostawionych na kuchennym blacie potrafi wypełnić zapachem całe pomieszczenie. Najczęściej przygotowujemy z niej syropy do herbaty, nalewki albo gęste konfitury, ale można prościej. W tym roku spróbuj zrobić domowy ocet z pigwy. Ma przyjemny, owocowy aromat i wyrazisty, kwaśny smak, więc przyda się do sałatek, marynat i sosów. Co ważne, nie musisz obierać każdego owocu ani mozolnie wycinać całego gniazda nasiennego. Trzeba jedynie odpowiednio przygotować pigwę, uważać, żeby nie uszkodzić pestek, i zadbać o prawidłową fermentację.

WIDEO…

player placeholder

Jak zrobić domowy ocet z pigwy? Wystarczą proste składniki

Domowy ocet z pigwy nie wymaga specjalistycznego sprzętu ani trudno dostępnych dodatków. Przygotowuje się go na podobnej zasadzie jak popularny ocet jabłkowy. Najważniejsze są tu dojrzałe owoce pigwy. Powinny być żółte, jędrne i intensywnie pachnieć. Nie muszą wyglądać idealnie, bo niewielkie otarcia skórki nie przekreślają ich przydatności. Ważne jednak, żeby nie używać owoców spleśniałych, nadgniłych ani wyraźnie uszkodzonych przez szkodniki. 

Jedną z największych zalet przygotowywania octu z pigwy jest niewielka ilość pracy przy owocach, bo nie potrzebujesz tu równych plasterków, drobnej kostki ani starannie obranych kawałków. Skórkę zdecydowanie warto pozostawić, bo to ona jest jednym ze źródeł charakterystycznego aromatu owocu. Podczas fermentacji część związków smakowych i zapachowych przechodzi do płynu. Dzięki temu gotowy ocet może mieć wyraźnie owocowy charakter.

Zobacz także:

Nie oznacza to jednak, że owoce wystarczy zerwać z drzewa i od razu wrzucić do słoika. Dokładne mycie jest obowiązkowe, ponieważ na powierzchni pigwy mogą znajdować się kurz, resztki ziemi, drobne owady i niepożądane drobnoustroje. Naturalna fermentacja nie zastępuje higieny. Jeżeli używasz dużej pigwy, możesz podzielić ją na grube części, a przy mniejszych owocach, które łatwo umieścić w słoju w całości, możesz uniknąć krojenia. Trzeba jednak pamiętać, że całe owoce wolniej oddają sok i aromat, a ich pełne zanurzenie w płynie wymaga większej uwagi.

ocet z pigwy
Fot. AdobeStock, Alp Aksoy

Prosty przepis na domowy ocet z pigwy

Składniki:

  • 1 kg dojrzałej pigwy,
  • około 1,5 l przegotowanej i ostudzonej wody,
  • 125 g cukru,
  • opcjonalnie 100 ml żywego, niepasteryzowanego octu owocowego z matką octową, bez dodatków smakowych.

Sposób przygotowania:

  1. Dokładnie umyj owoce pod bieżącą wodą. Jeśli na skórce znajduje się charakterystyczny meszek, delikatnie zetrzyj go czystą ściereczką. Usuń szypułki i resztki kwiatów.
  2. Małe owoce możesz pozostawić w całości, a większe pokroić na grube kawałki. Jeśli kroisz je przez środek, staraj się nie uszkadzać pestek. Nie musisz obierać skórki ani wydłubywać każdej pestki, ale nie rozdrabniaj gniazd nasiennych.
  3. Przełóż owoce do czystego słoja. Nie upychaj ich na siłę. Powinny zajmować najwyżej około połowy lub nieco ponad połowę naczynia.
  4. Rozpuść cukier w ostudzonej wodzie. Zalej owoce tak, żeby płyn je przykrył. Jeśli potrzeba więcej wody, zachowaj podobne proporcje cukru.
  5. Jeśli używasz żywego octu jako startera, dodaj go do przestudzonego nastawu. Może pomóc w rozwoju bakterii octowych, ale nie daje gwarancji powodzenia fermentacji.
  6. Przykryj słój gęstą, czystą tkaniną i zabezpiecz gumką. Nie zakręcaj go jednak szczelnie. Podczas fermentacji powstają gazy, a bakterie octowe potrzebują tlenu.
  7. Odstaw naczynie w zacienione miejsce, w którym panuje temperatura około 20-25°C. Przez pierwszy etap codziennie mieszaj zawartość czystą łyżką. Pilnuj, żeby owoce nie wystawały ponad powierzchnię płynu. Pomocne może być czyste obciążenie przeznaczone do fermentacji.
  8. Po około 7-14 dniach, gdy najbardziej intensywne bulgotanie osłabnie, przecedź nastaw przez sito i gazę. Owoce wyrzuć, a płyn przelej do czystego, szerokiego naczynia. Ponownie przykryj je tkaniną i pozostaw płyn do dalszej fermentacji przez kilka tygodni, regularnie kontrolując jego wygląd i zapach. Jeżeli masz sprawdzoną matkę octową, możesz dodać ją na tym etapie zgodnie z zasadami przygotowywania octu.

Czytaj także: