Uwielbiam wszelkiego rodzaju domowe przetwory owocowe, ale konfitura z derenia to mój popisowy numer. Wszyscy robią powidła śliwkowe, dżem malinowy i konfiturę z dzikiej róży, a dereń został kompletnie zapomniany, więc gdy tylko częstuję gości tym przysmakiem, każdy prosi o przepis. Na szczęście ten jest banalnie prosty, bo wystarczą najbardziej podstawowe składniki na świecie i banalnie prosta proporcja, którą zapamiętuje się już od pierwszego przygotowania.
WIDEO…
Jak zrobić konfiturę z derenia? Zapamiętaj zasadę 3:3
Dereń to prawdziwy skarb jesieni, a wiele osób wciąż go nie odkryło. To wielka strata, bo z tych niepozornych czerwonych owocków można zrobić prawdziwe cuda. Nie próbuj ich jednak na surowo, bo możesz się zniechęcić ich cierpkim posmakiem. To trochę tak jak z aronią, która cały swój potencjał pokazuje dopiero po obróbce i zamienia się w przepyszne soki, syropy i dżemy.
Dereń także daje wiele słoikowych możliwości, ale ja zdecydowanie najbardziej lubię konfitury. Takie słoiczki rozchodzą się w moim domu błyskawicznie, bo wszyscy kochają je dodawać do naleśników, racuchów, gofrów, a nawet zwykłych kanapek. Co roku robię więc większe zapasy, ale zawsze trzymam się sztywno jednego przepisu. Stosuję zasadę 3:3:3, czyli dodaję po 3 kg owoców i cukru oraz 3 szklanki wody.
Taka proporcja to pewniak, który pozwala uzyskać idealną konsystencję i smak, ale po jednym warunkiem - konfitury z derenia trzeba gotować podwójnie, czyli krótko przesmażyć je jednego dnia, odstawić na całą noc i potem znów wstawić na palnik, aż odpowiednie zgęstnieją. Zajmuje to trochę czasu, ale efekt warto jest każdej poświęconej minuty.
Najprostszy przepis na konfiturę z derenia
Składniki:
- 3 kg przemrożonych wcześniej owoców derenia,
- 3 kg cukru,
- 3 szklanki wody,
- opcjonalnie: szczypta mielonego cynamonu.
Sposób przygotowania:
- Zacznij od dokładnego umycia owoców, a następnie usuń z nich pestki. Najłatwiej zrobić to po prostu ściskając dereń palcami tuż przy jego końcówce. W ten sposób pestka w mig dosłownie sama wyskakuje.
- W dużym garnku z grubym dnem zagotuj wodę z cukrem i podgrzewaj tak długo, aż powstanie zawiesisty syrop. Następnie wrzuć do garnka wypestkowane wcześniej owoce i ponownie doprowadź całość do wrzenia. Gdy całość zacznie bulgotać, lekko zmniejsz moc palnika i gotuj owoce jeszcze przez 5 minut.
- Garnek z przetworami odstaw na całą noc i kolejnego dnia znów zagotuj konfiturę, a następnie zmniejsz ogień i smaż ją, aż zgęstnieje, a owoce zrobią się szkliste.
- Gorącą konfiturę przelewaj do czystych, wyparzonych słoików i szczelnie zakręcaj wieczka. Gotowe przetwory pasteryzuj w garnku wyłożonym czystą ściereczką i napełnionym wodą do 3/4 wysokości słoików. Od momentu zagotowania wody wystarczy dosłownie 15 minut. Po tym czasie wyjmij słoiki, odstaw je do całkowitego wystudzenia i dopiero wtedy przenieś do spiżarni czy piwnicy.
Czytaj także:
- Domowy mus śliwkowy to mój numer 1 w spiżarni. Nie ma nic lepszego do naleśników i racuchów
- Grecka marmolada figowa zachwyca smakiem, ale mało kto zgadnie dlaczego. Sekret to 1 składnik z torebki
- Aksamitny mus z pigwy przebija wszystkie dżemy i soki. Ile słoików nie zrobię, zawsze kończą się za szybko