Pigwa na surowo nie zachęca do podjadania tak jak jabłko. Jest twarda, cierpka i kwaśna, ale właśnie dlatego tak dobrze nadaje się do przetworów. Podczas długiego, spokojnego gotowania mięknie, zmienia kolor i nabiera zupełnie innego charakteru. Jesienią robię kilka słoiczków, bo taki zapas przydaje mi się przez całą zimę. Zanim jednak zaczniesz kroić owoce, upewnij się, że masz pigwę, a nie pigwowiec. 

WIDEO…

player placeholder

Pigwa i pigwowiec to nie to samo. Do tej konfitury wybierz duże owoce

W sklepach i na targach nazwy bywają używane zamiennie, ale pigwa i pigwowiec to różne rośliny, a ich owoce wyraźnie się od siebie różnią. Do tego przepisu wybierz dużą pigwę. Jej owoce przypominają wielkością jabłka albo gruszki, są żółte, bardzo twarde i intensywnie pachną.

Nie zastępuj ich w tych samych proporcjach małymi owocami pigwowca. Pigwowiec jest zwykle znacznie mniejszy i bardziej kwaśny, dlatego wymaga innego podejścia oraz dopasowania ilości cukru.

Zobacz także:

Pigwę przed krojeniem dokładnie umyj. Jeśli na skórce znajduje się charakterystyczny meszek, starannie go zetrzyj. Nie musisz obierać owoców. Usuń natomiast twarde gniazda nasienne. Rób to ostrożnie, bo miąższ pigwy stawia nożowi znacznie większy opór niż dojrzałe jabłko.

Przepis na konfiturę z pigwy

Nie wsypuj od razu całego kilograma cukru. Zacznij od mniejszej ilości, ugotuj owoce i spróbuj. Pigwa jest kwaskowa, ale każdy ma inną tolerancję na słodycz. Łatwiej dosypać cukier niż później ratować przesłodzoną konfiturę.

Składniki:

  • 1,2 kg oczyszczonej pigwy, waga po usunięciu gniazd nasiennych
  • 500-1000 g cukru
  • 250-500 ml wody
  • 2 kawałki kory cynamonu, opcjonalnie
  • 1/2-1 łyżeczki mielonego cynamonu zamiast kory, opcjonalnie
  1. Sposób przygotowania:

  2. Dokładnie umyj pigwę i usuń ewentualny meszek ze skórki. Przekrój owoce na pół lub ćwiartki. Wytnij gniazda nasienne oraz wszystkie uszkodzone fragmenty.
  3. Pokrój miąższ razem ze skórką w dość grubą kostkę. Nie rób bardzo drobnych kawałków. Pigwa będzie długo się gotowała i powinna zachować trochę struktury.
  4. Przełóż owoce do garnka z grubym dnem. Dodaj na początek 500 g cukru i 250 ml wody. Jeśli używasz cynamonu, włóż również dwa kawałki kory.
  5. Zacznij podgrzewać na małym ogniu. Gdy cukier się rozpuści, dokładnie wymieszaj zawartość garnka. Gotuj powoli, regularnie zaglądając pod pokrywkę.
  6. Pigwa będzie stopniowo miękła, a podczas gotowania jej jasny miąższ zacznie przybierać cieplejszy, żółtopomarańczowy odcień. Nie próbuj przyspieszać tego procesu bardzo wysoką temperaturą.
  7. Jeśli płynu zrobi się za mało, a owoce nadal pozostają twarde, dolej trochę gorącej wody. Nie wlewaj od razu drugiej pełnej szklanki. Dodawaj ją małymi porcjami, żeby konfitura nie wyszła zbyt rzadka.
  8. Gdy pigwa wyraźnie zmięknie, spróbuj konfitury. Jeśli jest dla ciebie za kwaśna, stopniowo dosypuj pozostały cukier. Po każdym dodatku poczekaj, aż całkowicie się rozpuści, i ponownie spróbuj.
  9. Gotuj do chwili, gdy owoce będą miękkie, a syrop zgęstnieje. Jeśli lubisz wyraźne kawałki pigwy, mieszaj delikatnie. Jeśli wolisz bardziej jednolitą konsystencję, pod koniec rozgnieć część owoców drewnianą łyżką.
  10. Wyjmij korę cynamonu. Gorącą konfiturę przełóż do czystych, wyparzonych słoików, pozostawiając niewielką wolną przestrzeń pod zakrętką. Wytrzyj brzegi i dokładnie zakręć.
  11. Jeśli chcesz przechowywać konfiturę dłużej poza lodówką, zastosuj sprawdzoną metodę pasteryzacji odpowiednią do przetworów owocowych. Samo odwrócenie gorącego słoika do góry dnem nie traktuj jako zamiennika prawidłowego utrwalenia przetworu.
krojenie pigwy
fot. Adobe Stock, anammarques

Jak zrobić konfiturę z pigwy dokładnie taką, jak lubisz?

Jeśli zależy ci na konfiturze do naleśników i placków, pozostaw część owoców w kawałkach. Dostaniesz wtedy gęsty syrop z miękkimi kostkami pigwy. Taka wersja świetnie wygląda również na gofrach, tostach czy porannej owsiance.

Do herbaty możesz przygotować konfiturę nieco bardziej miękką. Gotuj ją dłużej i rozgnieć część owoców. Łyżeczka łatwiej wtedy rozprowadzi się w gorącym napoju.

Cynamon potraktuj jako dodatek, a nie obowiązkowy składnik. Sama pigwa jest bardzo aromatyczna. Jeśli chcesz ją urozmaicić, zamiast cynamonu dodaj kawałek wanilii, odrobinę kardamonu albo pasek skórki z pomarańczy. Nie wrzucaj wszystkich przypraw naraz, bo łatwo zagłuszysz charakter owoców.

Możesz również połączyć pigwę z jabłkami. Wybierz kwaśną, twardą odmianę i zastąp jabłkami mniej więcej jedną trzecią pigwy. Otrzymasz łagodniejszą konfiturę, która bardzo dobrze sprawdzi się do śniadań.

Nie tylko herbata. Do czego wykorzystać konfiturę z pigwy?

Najprościej nałóż ją na racuchy, naleśniki albo pankejki. Jeśli placki są już słodkie, wystarczy niewielka porcja. Dołóż łyżkę gęstego jogurtu naturalnego albo twarogu, a kwaskowata pigwa dobrze przełamie ich łagodny smak.

Rano dodaj ją do owsianki, jaglanki albo jogurtu z orzechami. Posmaruj nią również świeżą chałkę, rogalik czy chrupiącą grzankę z masłem. Bardzo lubię zestawiać ją z serami. Spróbuj połączenia z dojrzewającym żółtym serem, kozim twarożkiem albo camembertem.

Jak przechowywać konfiturę z pigwy?

Jeśli robisz niewielką porcję do szybkiego zjedzenia, przełóż ją do czystych słoiczków, wystudź i trzymaj w lodówce. Po otwarciu zawsze nabieraj konfiturę czystą łyżeczką.

Jeżeli szykujesz zapas na zimę, dokładnie przygotuj słoiki i zakrętki oraz prawidłowo zapasteryzuj przetwory. Oznacz słoiki datą i przechowuj je w chłodnym, suchym oraz ciemnym miejscu. Słoika z wypukłą zakrętką, wyciekiem, pleśnią, nietypowym zapachem lub innymi oznakami zepsucia nie próbuj.


Czytaj także: