Wrzesień to czas, gdy w ogrodach dojrzewa prawdziwy skarb, czyli rokitnik. Jego drobne, intensywnie pomarańczowe owoce kuszą wyglądem, ale nie zachęcają do podjadania prosto z krzaka z 1 powodu. Genialnie sprawdzają się za to jako materiał na domowe przetwory, które wychodzą po prostu przepyszne. Warto więc już teraz zebrać większy zapas tych niepozornych kuleczek między innymi na sok, syrop, dżem czy dodatek do herbaty. Zimą podziękujesz sobie za taki skarb w słoiczku.
WIDEO…
Rokitnik - jesienny ogródkowy skarb
Rokitnik zwyczajny to krzew, który z Polsce można spotkać w wielu ogrodach, ale nie każdy wykorzystuje jego pełen potencjał, a to wielka szkoda. Urocze pomarańczowe owoce dojrzewają pod koniec lata i jesienią, więc właśnie teraz warto wziąć spory kosz i nazbierać tych maleńkich kuleczek ile tylko się da. Co prawda sam zbiór wymaga trochę cierpliwości, ponieważ malutkie owoce ciasno siedzą na gałązkach, a krzew ma kolce. Warto jednak założyć grube rękawice i ubranie, którego nie będzie szkoda pobrudzić, bo każda pomarańczowa kuleczka jest na wagę złota.
A gdy już będziesz mieć swoje zbiory pamiętaj o 1 zasadzie - nie próbuj jeść rokitnika na surowo, bo mocno się rozczarujesz. W takiej formie jest bardzo kwaśny, cierpki i intensywny. Ma też własny, trudny do pomylenia z innymi owocami aromat, ale po odpowiednim przygotowaniu właśnie te cechy stają się jego największą zaletą. W przetworach rokitnik świetnie łączy się ze słodkimi składnikami. Cukier lub miód łagodzą jego kwasowość, a jabłka, gruszki czy pomarańcze pozwalają uzyskać bardziej zrównoważony smak.
Jak wykorzystać rokitnik w kuchni?
Kwaśny smak rokitnika sprawia, że możliwości jest naprawdę sporo. Najprościej wycisnąć z niego sok. Będzie bardzo intensywny, dlatego można rozcieńczać go wodą albo dodawać niewielką ilość do innych napojów. Owoce dobrze sprawdzają się też w dżemach i konfiturach. Jeśli sam rokitnik jest dla ciebie zbyt kwaśny, połącz go z jabłkami. Naturalna słodycz jabłek genialnie łagodzi jego smak, a ich pektyny pomagają uzyskać przyjemną konsystencję przetworu. Podobnie możesz wykorzystać także gruszki.
Z rokitnika wyczarujesz również pyszną galaretkę, mus, syrop czy sos. Ten ostatni wcale nie musi być słodkim dodatkiem. Kwaśny rokitnik dobrze komponuje się z pieczonym mięsem, szczególnie kaczką i wieprzowiną. Spróbuj więc połączyć przecier z owoców z odrobiną miodu, imbirem, pieprzem i sokiem z pomarańczy. A jeżeli lubisz rozgrzewające jesienne napoje, przygotuj przecier i dodawaj go po łyżeczce do herbaty. Pasują do niego miód, imbir, cynamon i pomarańcza.
Przy większym zbiorze najlepiej podzielić owoce. Jedną porcję zamroź, drugą przeznacz na sok, a z kolejnej ugotuj dżem. Dzięki temu jeden krzew zapewni kilka zupełnie różnych dodatków do jesiennego i zimowego menu.
Czytaj także:
- Kupiłam świeże figi na promocji i zapiekłam z 3 dodatkami. Wyszło luksusowo i to w 15 minut
- Ryż z jabłkami to mój smak dzieciństwa. Odtwarzam przepis babci 1:1 i rozpływam się przy każdej łyżce
- Syrop z pigwowca już mi się znudził. Teraz robię z niego genialną galaretkę bez grama żelatyny