Okra to warzywo, które może zaskoczyć. Na pierwszy rzut oka wygląda jak zielona papryczka chili, ale po przekrojeniu od razu widać, że to coś jeszcze ciekawszego. Smak nie jest ostry, a przypomina bardziej delikatne połączenie fasolki szparagowej i bakłażana. Choć w polskich kuchniach wciąż stanowi rzadkość, w wielu krajach jest popularnym składnikiem codziennych obiadów. Warto poznać okrę bliżej, ponieważ można z niej przygotować całe mnóstwo pysznych dań i każdym z nich zrobić wrażenie na gościach.
WIDEO…
Czym jest okra i dlaczego warto zaprosić ją do kuchni?
Okra, nazywana również piżmianem jadalnym, bamią lub palcami damy, to roślina, której jadalne owoce przypominają niewielkie, zielone papryczki. Mają podłużny kształt, spiczaste końce i charakterystyczne żłobienia biegnące wzdłuż skórki. W środku znajdują się drobne, jasne nasiona, które również nadają się do jedzenia.
Co ciekawe, chociaż okrę traktuje się w kuchni jak warzywo, z botanicznego punktu widzenia jej jadalna część jest owocem. Roślina należy do rodziny ślazowatych, podobnie jak hibiskus.
Jej pochodzenie wiąże się z Afryką, ale obecnie uprawia się ją również w Azji, na Bliskim Wschodzie i w wielu innych ciepłych regionach świata. Szczególną popularnością cieszy się w kuchni indyjskiej, tureckiej, afrykańskiej i karaibskiej. Jest też ważnym składnikiem tradycyjnych potraw z południa Stanów Zjednoczonych, gdzie dodaje się ją między innymi do gęstego dania przypominającego gulasz, nazywanego gumbo.
Jak smakuje okra? Jeżeli lubisz fasolkę szparagową i bakłażana, istnieje spora szansa, że ten produkt również przypadnie ci do gustu. Jej smak jest łagodny, lekko roślinny i delikatnie ziemisty. Nie znajdziesz w niej charakterystycznej ostrości chili, mimo że z wyglądu może przypominać właśnie taką papryczkę. Najbardziej zaskakująca jest jednak konsystencja okry. Po przekrojeniu wydziela ona lepki, śluzowaty sok, który działa jak naturalny zagęstnik. Właśnie dzięki tej właściwości okra jest tak ceniona w wielu kuchniach świata i często dodawana do gulaszy, sosów lub zup. Pozwala uzyskać bardziej zawiesistą konsystencję potrawy bez konieczności dodawania dużej ilości mąki.
Jak pysznie wykorzystać okrę?
Choć okra może wydawać się trudnym do przygotowania warzywem, w rzeczywistości jej wykorzystanie jest bardzo proste. Można ją smażyć, dusić, gotować, piec, a nawet marynować. Wszystko zależy od tego, jaką konsystencję i smak chcesz uzyskać. Jeżeli po raz pierwszy przygotowujesz okrę, potraktuj ją podobnie jak fasolkę szparagową albo cukinię. Dobrze komponuje się z pomidorami, cebulą, czosnkiem, papryką oraz ziemniakami i pasuje zarówno do potraw mięsnych, jak i dań wegetariańskich.
Najważniejsze jest ograniczenie kontaktu przekrojonych strąków z wodą i unikanie zbyt długiego gotowania, aby okra nie była śluzowata. W tym celu przed przygotowaniem dokładnie umyj okrę, a następnie osusz ją papierowym ręcznikiem. Dobrym sposobem jest smażenie okry na mocno rozgrzanej patelni. Wysoka temperatura pozwala szybko odparować część wilgoci i ograniczyć wrażenie lepkości. Najlepiej smażyć ją bez przykrywki, nie przepełniając patelni.
Jeżeli natomiast przygotowujesz gęsty sos lub gulasz, nie musisz walczyć z tą właściwością. Wystarczy pokroić okrę na niewielkie kawałki i dodać ją do garnka. Podczas duszenia naturalnie zagęści potrawę, dzięki czemu sos stanie się bardziej aksamitny.
Czytaj także:
- Jak kupuję winogrona, to tylko takie. Chrupiące, ponadprzeciętnie słodkie i z przyjemnie korzenną nutą
- Te wyjątkowe grzyby zbieram całymi naręczami w listopadzie, a nawet zimą. Nie patrzę jednak pod nogi
- Polacy dodają je tylko do kiszenia, a w Turcji mają wiele innych zastosowań. Zrobisz z nich genialne gołąbki