Jeśli podczas spaceru po lesie zauważysz na drzewie coś, co przypomina stertę żółtopomarańczowych naleśników, przyjrzyj się temu uważniej. Być może właśnie trafiłeś na żółciaka siarkowego. Ten niezwykły grzyb potrafi osiągać imponujące rozmiary, a jego miąższ po odpowiedniej obróbce termicznej zaskakuje smakiem przypominającym mięso drobiowe. Co ciekawe, wcale nie musisz szukać go w leśnej ściółce. Żółciak rośnie bezpośrednio na drewnie, często na wysokości twoich oczu. Zanim jednak zdecydujesz się go zebrać, poznaj kilka ważnych zasad.
WIDEO…
Żółciak siarkowy, czyli słynny kurczak z lasu
Żółciak siarkowy (Laetiporus sulphureus) to gatunek grzyba nadrzewnego należący do rodziny Laetiporaceae. Zaliczany jest do grzybów poliporoidalnych, potocznie określanych jako huby. Dawniej opisywano go pod nazwą Polyporus sulphureus, ale wśród grzybiarzy możesz spotkać określenia takie jak huba siarkowa, żagiew siarkowa, leśny kurczak czy kurczak z lasu. To ostatnie pochodzi od angielskiej nazwy „chicken of the woods” i nie jest przypadkowe, bo po ugotowaniu i usmażeniu młody żółciak ma włóknistą konsystencję, która przypomina mięso drobiowe.
Żółciak siarkowy wygląda zupełnie inaczej niż większość grzybów, które zwykle zbierasz do koszyka. Nie ma wyraźnego trzonu ani pojedynczego kapelusza osadzonego na nóżce, tylko tworzy duże, wachlarzowate owocniki, które wyrastają jeden nad drugim, przypominając dachówki. Pojedynczy owocnik osiąga zazwyczaj od 10 do 40 cm szerokości, choć zdarzają się jeszcze większe. Całe skupisko może ważyć kilka, a niekiedy nawet kilkanaście kilogramów i zajmować znaczną powierzchnię pnia.
Najważniejsze cechy żółciaka siarkowego to:
- Kapelusze: półkoliste, wachlarzowate, często silnie pofałdowane, z nieregularnymi brzegami.
- Kolor: intensywnie żółty, cytrynowy lub pomarańczowy, czasami z morelowymi odcieniami.
- Spód owocnika: żółtawy, pokryty bardzo drobnymi porami zamiast blaszek.
- Miąższ: u młodych okazów jasny, miękki, soczysty i sprężysty, natomiast u starszych twardy, kruchy i wysuszony.
- Sposób wzrostu: bezpośrednio na pniach, konarach, pniakach oraz powalonych drzewach.
Z wiekiem żółciak traci swoje intensywne kolory. Starsze owocniki bledną, przybierając kremowe, szarożółte lub niemal białawe odcienie. Jednocześnie ich miąższ staje się coraz bardziej suchy i łykowaty.
Gdzie rośnie żółciak siarkowy?
Jeśli chcesz znaleźć żółciaka siarkowego, szukaj go przede wszystkim na drzewach liściastych. Szczególnie często pojawia się na starych, osłabionych lub uszkodzonych drzewach, ale może zasiedlać również okazy, które z zewnątrz wyglądają na zdrowe. Najczęściej spotkasz go na:
- dębach, szczególnie starszych i osłabionych
- wierzbach rosnących w wilgotnych miejscach
- topolach
- robiniach akacjowych, potocznie nazywanych akacjami
- drzewach owocowych, między innymi czereśniach i jabłoniach
- innych drzewach liściastych, w tym lipach i brzozach
Pierwsze owocniki mogą pojawiać się już w kwietniu, jednak najczęściej spotkasz je od maja do lipca. Przy sprzyjających warunkach pogodowych grzyb owocuje także późnym latem i jesienią, niekiedy aż do października. Jeśli znajdziesz żółciaka na konkretnym drzewie, zapamiętaj to miejsce, bo grzybnia może pozostawać w drewnie przez wiele lat i w kolejnych sezonach wytwarzać nowe owocniki. Nie oznacza to jednak, że pojawią się one każdego roku.
W przypadku żółciaka siarkowego najważniejszy jest wiek owocnika. To właśnie od niego w dużej mierze zależy, czy grzyb będzie nadawał się do kulinarnego wykorzystania. Zbieraj więc wyłącznie młode, miękkie i soczyste owocniki. Najlepsze są te, których brzegi pozostają delikatne i łatwo poddają się naciskowi palców. Miąższ powinien być jasny, sprężysty i pozbawiony oznak rozkładu.
Jak wykorzystać żółciaka w kuchni?
Po pierwsze należy zaznaczyć, że żółciak siarkowy jest zaliczany do grzybów jadalnych warunkowo. Oznacza to, że do spożycia nadają się młode, prawidłowo rozpoznane owocniki po odpowiedniej obróbce termicznej. Nigdy nie jedz żółciaka siarkowego na surowo, bo nieodpowiednio przygotowany może powodować dolegliwości żołądkowo-jelitowe.
Przed smażeniem lub dalszym gotowaniem dokładnie oczyść grzyb i usuń wszystkie twarde fragmenty. Następnie pokrój go na mniejsze kawałki i obgotuj we wrzącej wodzie przez ok. 20 minut. Po obgotowaniu odlej wodę i nie wykorzystuj jej do przygotowywania zup ani sosów. Dopiero tak przygotowanego żółciaka możesz poddać dalszej obróbce termicznej, na przykład usmażyć lub udusić.
Najlepiej przygotować z niego danie przypominające kotlety drobiowe. To właśnie taka forma podania najlepiej pokazuje, skąd wzięła się popularna nazwa „kurczak z lasu”. Do przygotowania takiego przysmaku potrzebujesz:
- 300 g wcześniej obgotowanego żółciaka siarkowego
- 1 jajka
- 4 łyżek bułki tartej
- 2 łyżek mąki pszennej
- soli, pieprzu i słodkiej papryki
- niewielkiej ilości oleju do smażenia
- Obgotowane kawałki żółciaka dopraw solą, pieprzem i słodką papryką. Następnie obtocz je kolejno w mące, roztrzepanym jajku oraz bułce tartej.
- Rozgrzej olej na patelni i smaż przygotowane kawałki z obu stron, aż panierka nabierze złocistego koloru, a wnętrze będzie dokładnie gorące.
- Gotowe kotlety podawaj z ziemniakami, surówką z kiszonej kapusty albo świeżą sałatą.
Czytaj także:
- Borowiki już znikają, a ten grzyb dopiero się rozkręca. Smażony na maśle nie ma sobie równych
- Te grzybki może i są malutkie, ale zimna się nie boją. Pod koniec października wynoszę z lasu pełne kosze
- Mój dziadziuś mawiał, że ten grzyb jest lepszy niż prawdziwek. Co roku szukał go po jesiennych deszczach