W polskich ogrodach winorośl nie jest niczym niezwykłym. Jej owoce chętnie zjadamy, robimy z nich soki, przetwory i domowe wino. Jednak zielone części rośliny często traktujemy wyłącznie jako dodatek do kiszonych ogórków. To spora strata, ponieważ liście winogron są jadalne i mogą z powodzeniem zastąpić kapustę w tradycyjnych gołąbkach. W Turcji przyrządza się je na wiele sposobów, a jeden z najpopularniejszych warto wypróbować również w polskiej kuchni. Zobacz, jak przyszykować taki przysmak, a może w końcu przestaniesz marnować te cenne listki.
WIDEO…
Liście winogron - dlaczego warto wykorzystać je w kuchni?
Liście winogron, a właściwie liście winorośli, to duże, zielone liście rośliny, z której zbiera się dobrze znane wszystkim winogrona. Mają charakterystyczny kształt, zwykle przypominający dłoń z kilkoma wyraźnymi klapami, oraz widoczne unerwienie. Choć w Polsce kojarzą się głównie z ogrodem i przygotowywaniem kiszonek, ale w krajach basenu Morza Śródziemnego oraz na Bliskim Wschodzie od dawna wykorzystuje się je do gotowania. Mają delikatnie kwaskowaty, nieco ziołowy posmak, który świetnie komponuje się z ryżem, mięsem i warzywami. Po odpowiednim przygotowaniu stają się miękkie i elastyczne, dzięki czemu można bez problemu zawijać w nie nadzienie.
Szczególną popularnością cieszą się w Turcji, gdzie przygotowuje się z nich potrawę nazywaną yaprak sarma. Są to niewielkie ruloniki przypominające nasze gołąbki, ale zamiast kapusty używa się właśnie liści winorośli. W środku znajduje się najczęściej farsz z ryżu, cebuli, ziół i przypraw. Spotkasz również wersje z dodatkiem mielonego mięsa. Kuchnia turecka to jednak nie wszystko, bo ten składnik chętnie wykorzystuje się także w Grecji, Armenii, Gruzji oraz wielu krajach Bliskiego Wschodu. W każdym z tych miejsc sposób ich przygotowania może wyglądać nieco inaczej. Zmieniają się przyprawy, rodzaj farszu, a nawet sposób podawania gotowego dania.
Jak pysznie wykorzystać liście winogron?
Ten składnik możesz wykorzystać w wielu potrawach, zarówno tych inspirowanych kuchnią turecką, jak i bardziej swojskich. Najpopularniejszym sposobem jest oczywiście zawijanie farszu. Przygotowuje się z nich niewielkie, ciasno ułożone ruloniki, które następnie gotuje się powoli w garnku. W zależności od nadzienia można je podawać na ciepło lub na zimno.
W kuchni tureckiej szczególnie popularne są dwa rodzaje takich gołąbków. Pierwszy to wersja z ryżem, oliwą, cebulą, ziołami i sokiem z cytryny. Często dodaje się do niej także rodzynki lub drobne suszone porzeczki, orzeszki piniowe, miętę i koperek. Tak przygotowane zawijańce doskonale smakują na zimno, jako przystawka. Druga wersja zawiera mielone mięso, najczęściej wołowinę albo jagnięcinę, połączone z ryżem i przyprawami. Takie gołąbki podaje się zwykle na ciepło, często z jogurtem naturalnym lub sosem czosnkowym.
Warto jednak pamiętać, że liście winogron wymagają odpowiedniego przygotowania przed zawijaniem. Świeże liście umyj, usuń grube ogonki i zanurz na około 2–3 minuty we wrzącej wodzie. Jeśli nadal są sztywne, blanszuj je nieco dłużej. Następnie przełóż je do zimnej wody i osusz. Dzięki temu staną się bardziej elastyczne i nie będą pękały podczas zwijania.
Czytaj także:
- Ten hiszpański przysmak jest w wielu marketach, a Polacy wciąż go omijają. Skrywa niespodziankę
- Odpuściłam sobie zawijanie gołąbków. Mam smaczniejszy i prostszy sposób na genialny kapuściany obiad
- Wcale nie w sosie pomidorowym. Gołąbki szykuję zupełnie inaczej, są lepsze niż babcine