Z teściową mamy podobne podejście do szarlotki: obie lubimy klasykę i obie szybko wyłapujemy, gdy ktoś za bardzo przy niej kombinuje. Kiedy więc podałam jej tę wersję, czekałam na werdykt z pewną niepewnością. Najpierw spróbowała, potem wzięła drugi kawałek, a na koniec powiedziała, że upiekłam arcydzieło. Pigwa okazała się więc odmianą, która naprawdę przypadła jej do gustu.
WIDEO…
Pigwa sprawia, że dobrze znana szarlotka smakuje zupełnie inaczej
Jabłka nadal grają w tym cieście ważną rolę, ale dodaj do nich pigwę, a nadzienie stanie się znacznie bardziej aromatyczne. Pigwa ma mocny zapach i wyraźną kwaskowość, dlatego nie potrzebujesz jej tyle samo co jabłek. Potraktuj ją jak składnik, który podkręca smak całego nadzienia.
Warto również odpowiednio ją przygotować. Surowa pigwa jest bardzo twarda, więc obierz ją i zetrzyj na dużych oczkach tarki. Następnie krótko podduś z cukrem. Zmięknie i straci część swojej cierpkości. Dopiero tak przygotowaną połącz z jabłkami.
Do nadzienia wybierz jabłka, które dobrze sprawdzają się w szarlotkach. Szara reneta, antonówka czy inne kwaśniejsze odmiany będą odpowiednie. Nie musisz zamieniać ich w jednolity mus. Dobrze, jeśli po upieczeniu w nadzieniu pozostaną miękkie kawałki owoców otoczone gęstym, aromatycznym sokiem.
Ciasto przygotuj natomiast w formie klasycznej, zamkniętej szarlotki. Wyłóż kruchym spodem formę, dodaj grubą warstwę owoców i przykryj drugim płatem ciasta. Brzegi możesz docisnąć widelcem. Po przekrojeniu otrzymasz cienką, rumianą skorupkę i dużo soczystego wnętrza.
Przepis na pigwową szarlotkę
Składniki na ciasto:
- 400 g mąki pszennej
- 250 g zimnego masła
- 150 g cukru
- 16 g cukru waniliowego
- 1 jajko
- 2 żółtka
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
Składniki na nadzienie:
- 1,5 kg kwaśnych jabłek
- 5-6 średnich owoców pigwy
- 80-120 g cukru, zależnie od kwaśności owoców
- 3-4 łyżki bułki tartej
- 1-1,5 łyżeczki cynamonu
Do podania:
- bita śmietana, opcjonalnie
Sposób przygotowania:
- Zacznij od ciasta. Mąkę wymieszaj z proszkiem do pieczenia, cukrem, cukrem waniliowym oraz szczyptą soli. Dodaj pokrojone w kostkę zimne masło i szybko rozetrzyj składniki na kruszonkę. Dodaj całe jajko oraz żółtka i krótko zagnieć jednolite ciasto. Nie wyrabiaj go długo.
- Podziel ciasto na dwie części, przy czym jedna może być odrobinę większa. Spłaszcz obie porcje, owiń i włóż do lodówki na około godzinę.
- W tym czasie przygotuj pigwę. Owoce umyj, obierz, usuń gniazda nasienne i zetrzyj na dużych oczkach. Przełóż na szeroką patelnię, dodaj część cukru i duś na niewielkim ogniu, aż pigwa zmięknie. Jeśli zacznie przywierać, dodaj 1-2 łyżki wody. Odstaw do przestudzenia.
- Jabłka obierz i usuń gniazda nasienne. Pokrój w niewielkie kawałki. Dzięki temu nadzienie nie zamieni się po upieczeniu w całkowicie jednolity mus. Jeśli owoce puściły bardzo dużo soku, lekko go odciśnij.
- Połącz jabłka z przestudzoną pigwą. Dodaj cynamon oraz pozostały cukier do smaku. Wsyp bułkę tartą i dokładnie wymieszaj. Bułka wchłonie część soku uwalnianego podczas pieczenia, dzięki czemu spód nie powinien nadmiernie namoknąć.
- Większą porcję schłodzonego ciasta rozwałkuj i przełóż do formy na tartę lub okrągłej formy o średnicy około 26 cm. Wyłóż nim dno oraz boki. Nakłuj spód widelcem i podpiecz przez około 10 minut w 180°C.
- Na podpieczonym spodzie rozłóż grubą warstwę pigwowo-jabłkowego nadzienia. Wyrównaj je, ale nie dociskaj zbyt mocno.
- Drugą porcję ciasta rozwałkuj na cienki placek i przykryj nim owoce. Połącz górny płat z brzegami spodu. Dookoła dociśnij ciasto widelcem, żeby uzyskać charakterystyczny wzór. Na środku zrób 2-3 niewielkie nacięcia, przez które podczas pieczenia wydostanie się para.
- Piecz szarlotkę w 180°C przez około 45-50 minut, aż wierzch stanie się złocisty. Jeśli zacznie rumienić się zbyt szybko, pod koniec luźno przykryj go papierem do pieczenia.
- Po wyjęciu nie krój ciasta od razu. Pozostaw je przynajmniej na 30-40 minut. Gorące nadzienie jest bardzo płynne, natomiast podczas stygnięcia wyraźnie zgęstnieje. Podaj szarlotkę z porcją bitej śmietany.
Jak zrobić pigwową szarlotkę, żeby nadzienie nie wypłynęło?
Przy takim cieście najwięcej problemów potrafi sprawić właśnie wilgoć. Nie wrzucaj surowej, startej pigwy bezpośrednio do jabłek. Najpierw ją podduś i odparuj część płynu. Jeżeli jabłka są wyjątkowo soczyste, również lekko je odciśnij.
Nie pomijaj bułki tartej. Nie powinna być wyczuwalna w gotowym cieście, a zbierze część owocowych soków. Jeśli jabłka są dość suche, wystarczą 2-3 łyżki. Przy bardzo soczystych wykorzystaj pełne 4.
Podpiecz również kruchy spód przed nałożeniem nadzienia. Dziesięć minut wystarczy, żeby jego powierzchnia lekko się ścięła i lepiej poradziła sobie z wilgotnymi owocami.
Najtrudniejsze przychodzi na końcu: poczekaj z krojeniem. Sama najchętniej zabrałabym się za szarlotkę chwilę po wyjęciu z piekarnika, ale przy dużej ilości owoców warto dać jej odpocząć. Lekko ostudzone nadzienie będzie miękkie i lekko żelowe, lecz nie powinno już rozlewać się po talerzu. Wtedy ukrój solidny kawałek i dodaj na wierzch bitą śmietanę.
Czytaj także:
- Kruche ciasto „na opak” to moje odkrycie. Wszystko robi się tu inaczej niż podpowiada intuicja, a efekt zwala z nóg
- Jak październik, to koniecznie czekoladowe ciasto wiewiórka. Banalnie proste, a każdy chce dokładkę
- Grecka marmolada figowa zachwyca smakiem, ale mało kto zgadnie dlaczego. Sekret to 1 składnik z torebki