Babcia Jadzia zawsze powtarzała, że w sierpniu ogród potrzebuje trochę innej troski niż na początku lata. Nie biegała przy tym do sklepu po kolejne nawozy. Zamiast tego wychodziła do ogrodu i wykorzystywała roślinę, którą wielu traktuje dziś jak zwykły chwast albo ozdobę rabaty. Dopiero po latach sprawdziłam, że ten sposób rzeczywiście od dawna pojawia się w poradnikach ogrodniczych. Nie jest cudownym rozwiązaniem na wszystko, ale stosowany rozsądnie może być cennym uzupełnieniem pielęgnacji pomidorów i ogórków.

WIDEO

player placeholder

Babcia sięgała po ogórecznik właśnie w sierpniu. To wtedy pomidory i ogórki mają inne potrzeby

Babcia powtarzała, że pod koniec lata roślin nie należy już pobudzać do intensywnego wzrostu liści. Zamiast tego warto skupić się na pielęgnacji, która pomoże im spokojnie wykształcić i dojrzeć owoce. Jednym z jej ulubionych sierpniowych nawozów była gnojówka z ogórecznika.

Ogórecznik jest rośliną bogatą w składniki mineralne pobierane z gleby. W praktyce ogrodniczej wykorzystuje się go do przygotowania fermentowanego nawozu, podobnie jak pokrzywę czy żywokost. Jej stosowanie opiera się przede wszystkim na wieloletnim doświadczeniu ogrodników.

Zobacz także:

W sierpniu pomidory i ogórki nadal potrzebują regularnego dokarmiania, ale równie ważne pozostaje systematyczne podlewanie. Zwłaszcza ogórki źle znoszą przesuszenie podłoża, co może odbić się na jakości plonu. Sam nawóz nie zastąpi odpowiedniej pielęgnacji.

Jak rozpoznać ogórecznik. Ta roślina często rośnie bliżej, niż myślisz

Ogórecznik lekarski (Borago officinalis) jest rośliną jednoroczną, którą wiele osób uprawia w warzywniku lub na rabatach. Dorasta zwykle do 30-70 centymetrów wysokości i łatwo go rozpoznać po szorstkich, owłosionych liściach oraz intensywnie niebieskich, pięcioramiennych kwiatach w kształcie gwiazdek. Rzadziej spotyka się odmiany o białych kwiatach.

Roślina kwitnie od późnej wiosny aż do końca lata, dlatego w sierpniu bez trudu znajdziesz ją w wielu ogrodach. Chętnie odwiedzają ją pszczoły i trzmiele, dlatego jest ceniona również jako roślina miododajna.

Jeśli nie masz ogórecznika w swoim ogrodzie, poszukaj go na lokalnych targach, w centrach ogrodniczych albo wysiej go samodzielnie następnej wiosny. Nasiona są łatwo dostępne, a roślina nie ma dużych wymagań. Dobrze rośnie w słonecznym miejscu, w przeciętnej, przepuszczalnej glebie. W wielu ogrodach rozsiewa się także sama i pojawia się w kolejnych sezonach bez ponownego wysiewu.

Do przygotowania gnojówki wykorzystaj zdrowe liście i pędy. Nie ścinaj roślin porażonych przez choroby ani zebranych przy ruchliwych drogach, ponieważ mogą być zanieczyszczone pyłem i spalinami.

ogórecznik
fot. Adobe Stock, eqroy

Jak przygotować nawóz z ogórecznika. Zachowaj proporcje i nie stosuj go zbyt często

Do przygotowania nawozu wykorzystaj świeże liście i pędy ogórecznika. Rozdrobnij około kilogram zielonej masy, przełóż ją do plastikowego lub drewnianego pojemnika i zalej 10 litrami wody. Naczynie przykryj, ale nie zamykaj szczelnie. Mieszaj zawartość raz dziennie.

Fermentacja trwa zwykle od 10 do 14 dni, zależnie od temperatury. Gdy płyn przestanie się pienić, przecedź go. Przed podlewaniem rozcieńcz gnojówkę z wodą w proporcji około 1 do 10. Tak przygotowany nawóz stosuj bezpośrednio pod rośliny, unikając polewania liści. 

Nie podlewaj pomidorów i ogórków przy każdym nawadnianiu. W okresie owocowania wystarczy stosować taki nawóz co kilkanaście dni. Zbyt częste nawożenie, nawet naturalnymi preparatami, może prowadzić do zachwiania równowagi składników pokarmowych.

Sam nawóz nie sprawi, że owoce będą większe. Największe znaczenie ma cała pielęgnacja

Babcia Jadzia zawsze powtarzała, że nawóz pomaga tylko wtedy, gdy roślina ma dobre warunki do wzrostu. Dziś wiadomo, że miała rację. O wielkości i jakości pomidorów oraz ogórków decyduje nie tylko dokarmianie, ale również odpowiednia ilość wody, żyzna gleba, dostęp do światła oraz właściwe nawożenie przez cały sezon.

W sierpniu warto regularnie zbierać dojrzałe owoce. Dzięki temu rośliny mogą przeznaczać energię na dojrzewanie kolejnych. W przypadku pomidorów dobrze jest także usuwać nowe pędy boczne oraz nadmiar liści zasłaniających grona, jeśli wymagają tego odmiana i sposób prowadzenia roślin.


Czytaj także: