Kiedy na straganach pojawiają się dojrzałe węgierki, pierwsza myśl zwykle prowadzi do powideł. Trudno się dziwić, bo są całkiem proste w przygotowaniu i można je później wykorzystać do naleśników, ciast czy świeżego pieczywa. Jeśli jednak masz już kilka słoików słodkich przetworów, część śliwek warto potraktować zupełnie inaczej. Po ukiszeniu zachowują owocowy charakter, ale słodycz zostaje przełamana kwasowością i solą. Z czasem dochodzi do tego głębszy, lekko wytrawny smak, a całość zachwyca od pierwszego kęsa.

WIDEO

player placeholder

Jak zrobić kiszone śliwki?

Ich przygotowanie nie jest skomplikowane, ale kilka szczegółów ma duże znaczenie. Po pierwsze, do kiszenia najlepsze są śliwki dojrzałe, ale nadal wyraźnie jędrne. Ja zwykle sięgam po węgierki, ponieważ mają one dużo smaku, stosunkowo zwartą strukturę i łatwo kupić je pod koniec lata. Nie oznacza to jednak, że musisz ograniczać się wyłącznie do jednej odmiany. Możesz kisić także inne śliwki, pod warunkiem że nie są wodniste i przejrzałe. Przy dużych owocach trzeba jedynie pamiętać, że środek będzie potrzebował więcej czasu, żeby nabrać odpowiedniego smaku.

Śliwki dokładnie obejrzyj, umyj i usuń ogonki. Ja polecam kisić je w całości, razem z pestkami, ponieważ dzięki temu łatwiej zachowują kształt. Jeśli jednak chcesz wyjąć pestki, możesz przekroić owoce na połówki, ale przygotuj się na to, że szybciej zmiękną. Do śliwek możesz dodać przyprawy, a pasują tutaj między innymi goździki, cynamon, kardamon, liść laurowy, ziele angielskie czy nawet kawałek imbiru. Ciekawy efekt daje też odrobina rozmarynu. Nie wrzucaj jednak wszystkiego naraz, bo śliwki same mają mocny aromat i szkoda przykrywać go mieszanką kilkunastu dodatków.

Zobacz także:

Jeśli chodzi o proporcje zalewy, dobrym punktem wyjścia jest 2 łyżki soli na 1 litr wody. Do tego warto sypnąć trochę cukru, chociaż nie każdy to robi, ale dla mnie odrobina słodyczy jeszcze bardziej podkręca smak gotowych śliwek. Dodaję więc 1 łyżkę cukru na każdy litr wody i dokładnie rozpuszczam. A jeśli chodzi o wodę, to najlepiej używać tej przegotowanej i ostudzonej. Nigdy nie zalewam śliwek wrzątkiem, bo nie chodzi tu o to, aby je gotować ani zmiękczać wysoką temperaturą.

kiszone śliwki
Fot. AdobeStock, Tatsiana

Kiszone śliwki - prosty przepis

Składniki:

  • 1 kg jędrnych śliwek,
  • 1 l wody,
  • 2 łyżki soli,
  • 1 łyżka cukru,
  • 3 goździki.

Sposób przygotowania:

  1. Całe śliwki dokładnie umyj i ułóż w czystych, wyparzonych słoikach.
  2. Rozpuść sól i cukier w wodzie, a następnie zalej ułożone w słoiku owoce. Śliwki powinny pozostawać pod powierzchnią zalewy, a to owoce mają sporo powietrza i potrafią wypływać. Możesz więc wykorzystać przeznaczony do kiszenia szklany obciążnik albo inne rozwiązanie odpowiednie do kontaktu z żywnością, które utrzyma je zanurzone.
  3. Nie nalewaj też solanki po sam brzeg. Podczas kiszenia zawartość słoika zaczyna pracować, pojawiają się pęcherzyki gazu, a poziom płynu może się podnieść. Zostaw więc trochę wolnej przestrzeni.
  4. Gotowe słoiki na początku dobrze jest postawić na talerzyku, ponieważ niewielka ilość zalewy może wydostać się na zewnątrz.

Czytaj także: