Tofu nie jest już u nas żadną nowinką i można je kupić niemal w każdym większym sklepie. Mimo to wiele osób przechodzi obok niego bez większego zainteresowania, a problemem często nie jest tu konsystencja czy smak, ale brak pomysłu na to, co właściwie zrobić z takim produktem po przyniesieniu go do domu. Tymczasem tofu może być chrupiące, delikatne, pikantne albo kremowe - wszystko zależy od tego, w jaki sposób je podasz.

WIDEO…

player placeholder

Tofu - dlaczego warto je mieć w lodówce?

Tofu jest produktem wytwarzanym z ziaren soi, a sposób jego przygotowywania można w pewnym uproszczeniu porównać do produkcji twarogu. Najpierw z soi otrzymuje się napój sojowy, który następnie zostaje ścięty przy użyciu odpowiedniej substancji. Powstałą masę odsącza się i najczęściej prasuje, dzięki czemu przybiera formę charakterystycznej jasnej kostki.

Tofu od bardzo dawna zajmuje ważne miejsce w kuchniach krajów azjatyckich, przede wszystkim Chin i Japonii. W Polsce przez lata kojarzyło się głównie z dietą wegetariańską i wegańską. Nie musisz jednak rezygnować z mięsa ani zmieniać całego jadłospisu, żeby zacząć go używać. To po prostu kolejny produkt, który może urozmaicić twoje obiady.

Zobacz także:

W sklepie możesz spotkać różne odmiany tofu - naturalne, wędzone czy marynowane. Najbardziej klasyczna naturalna wersja jest bardzo delikatna w smaku, ale to właśnie największa zaleta tofu. Ten produkt zachowuje się trochę jak gąbka, ponieważ dobrze łączy się z marynatami, sosami i mocnymi przyprawami. Możesz więc nadać mu smak czosnku, papryki, ziół, curry, sosu sojowego czy musztardy. To ty w dużej mierze decydujesz więc o tym, jak będzie smakować gotowe danie.

W sprzedaży znajduje się również tofu jedwabiste, nazywane silken tofu. Wygląda inaczej niż zwarta kostka, ponieważ ma bardzo miękką i kremową konsystencję. Nie jest najlepszym wyborem do klasycznego smażenia, ale świetnie sprawdzi się jako składnik sosów, kremów, koktajli czy deserów.

tofu
Fot. AdobeStock, Ilen Studio

Jak przygotować pyszne tofu?

Najprościej jest pokroić tofu w kostkę i usmażyć na rumiano. Zanim jednak zaczniesz smażenie, zwróć uwagę na wodę znajdującą się w opakowaniu i w samej kostce. Wyjmij tofu, dokładnie je osusz, a następnie połóż na talerzu między kawałkami ręcznika papierowego. Na wierzchu możesz położyć drugi talerz i lekkie obciążenie. Po kilkunastu minutach część wilgoci zostanie usunięta. Nie zawsze jest to konieczne, ale jeśli zależy ci na mocniejszym zrumienieniu i bardziej zwartej strukturze, warto zastosować ten prosty zabieg.

Kolejnym krokiem jest doprawianie. Najłatwiejszą marynatę przygotujesz z sosu sojowego, niewielkiej ilości oleju, czosnku, słodkiej papryki i pieprzu. Jeśli lubisz ostrzejsze potrawy, dodaj chili. Dobrze sprawdzi się również odrobina miodu albo musztardy, która podkręci smak marynaty. Pokrojone tofu pozostaw w niej przynajmniej przez kilkanaście minut. Jeśli masz więcej czasu, możesz marynować je dłużej w lodówce.

A jeśli chcesz uzyskać wyjątkowo chrupiące kostki, po zamarynowaniu oprósz tofu niewielką ilością skrobi ziemniaczanej. Taka cienka warstwa wystarczy, aby podczas smażenia pojawiła się przyjemna, chrupiąca otoczka. Rozgrzej patelnię, dodaj trochę oleju i smaż tofu, obracając je co jakiś czas. Nie mieszaj go bez przerwy, ponieważ wtedy trudniej będzie mu się przyrumienić. Pozwól kostkom przez chwilę spokojnie leżeć na jednej stronie, a dopiero później je przewróć.

Z czym podawać tofu?

Smażone tofu możesz podać z ryżem i warzywami, ale nie musisz ograniczać się do azjatyckich potraw. Pasuje również do produktów, które prawdopodobnie dobrze znasz ze swojej kuchni. Spróbuj sięgnąć po wędzone tofu, podsmażyć je z dodatkiem odrobiny oliwy i czosnku, a potem zaserwować z kaszą gryczaną, pieczarkami i cebulą. Takie podsmażone tofu dobrze komponuje się także z makaronem w sosie pomidorowym.

Tofu dobrze sprawdza się również w sałatkach. Jeśli nie chcesz go wcześniej smażyć, wybierz odmianę wędzoną albo marynowaną. Połącz ją z pomidorem, ogórkiem, papryką, czerwoną cebulą i sałatą, a całość polej prostym sosem na bazie musztardy oraz oleju.

Ciekawym pomysłem jest także tofucznica, czyli danie przypominające wyglądem jajecznicę. Rozkrusz tofu widelcem albo palcami. Na patelni podsmaż cebulę, dodaj rozdrobnione tofu, odrobinę kurkumy dla koloru oraz pieprz. Jeśli masz w domu czarną sól kala namak, dodaj jej naprawdę niewiele. Ma intensywny aromat kojarzący się z jajkami. Nie jest jednak niezbędna – zwykła sól również wystarczy.

Tofu możesz wykorzystać nawet do przygotowania past kanapkowych. W tym przypadku używamy surowego tofu, bez wcześniejszego smażenia, dlatego szczególnie dobrze sprawdza się jego neutralny smak. Taką bazową wersję bez problemu połączysz z ogórkiem kiszonym, szczypiorkiem, suszonymi pomidorami czy pieczoną papryką.


Czytaj także: