Kiedy pomidory przestają smakować tak dobrze na surowo, najchętniej wykorzystuję je do potraw, w których można skoncentrować ich smak. Do niedawna dotyczyło to sosów i zup. Od tej jesieni do pomidorowego kanonu w mojej kuchni weszło też to smarowidło. Przygotuj od razu większą porcję, bo możesz posmarować nim grzanki, podać do krakersów albo wykorzystać jako dodatek do ciepłego obiadu. Zobaczysz, naprawdę warto je uszykować.
WIDEO…
Pomidorowe smarowidło to dobry sposób na jesienne pomidory
Sekretem tej pasty nie jest żaden trudno dostępny składnik. Najważniejsze jest cierpliwe odparowanie pomidorów. Jeśli zdejmiesz je z patelni za wcześnie, po zblendowaniu otrzymasz raczej sos niż smarowidło. Daj im więc czas. Masa powinna zrobić się gęsta jeszcze przed dodaniem pestek słonecznika.
Słonecznik jest tutaj dodatkiem, którego nie warto pomijać. Najpierw krótko go podpraż. Pestki nabiorą wtedy przyjemnego, lekko orzechowego smaku. Po zblendowaniu dodatkowo zagęszczą pomidory i sprawią, że pasta będzie bardziej treściwa.
Znaczenie ma również masło. Na nim podsmaż cebulę, a następnie duś pozostałe składniki. Po schłodzeniu masło tężeje, więc pasta wyjęta z lodówki ma znacznie bardziej zwartą konsystencję niż tuż po zblendowaniu.
Takie smarowidło przygotuj szczególnie wtedy, gdy kupisz pomidory, które okazują się zbyt miękkie albo mało interesujące do kanapek.
Przepis na smarowidło z pomidorów i pestek słonecznika
Najwięcej czasu zajmie ci odparowanie pomidorów. Nie próbuj przyspieszać tego etapu bardzo mocnym ogniem. Pod koniec gęsta masa łatwo przywiera do patelni, dlatego zwiększenie temperatury może skończyć się katastrofą.
Składniki:
- 5 średnich pomidorów
- 1 duża cebula
- 3 ząbki czosnku
- 50 g masła
- 35 g pestek słonecznika
- 3 łyżki posiekanej świeżej bazylii
- sól do smaku
- świeżo mielony czarny pieprz, opcjonalnie
Sposób przygotowania:
- Rozpuść masło na dużej patelni na małym lub średnim ogniu. Nie pozwól mu się mocno zrumienić.
- Obierz cebulę i pokrój ją w drobną kostkę. Wrzuć na patelnię i smaż przez kilka minut. Mieszaj, aż zrobi się miękka i szklista.
- Umyj pomidory i pokrój je na mniejsze kawałki. Nie musisz zdejmować skórki, ponieważ później całość dokładnie zblendujesz. Jeśli jednak zależy ci na wyjątkowo aksamitnej paście, natnij skórkę pomidorów, zalej je wrzątkiem na około minutę, a następnie obierz.
- Dodaj pomidory do cebuli. Czosnek obierz, pokrój na kilka kawałków i również wrzuć na patelnię. Dodaj suszoną bazylię oraz niewielką ilość soli.
- Duś wszystko bez przykrycia przez co najmniej 30 minut. Mieszaj od czasu do czasu. Pomidory początkowo puszczą sporo soku i właśnie tego płynu musisz się pozbyć.
- Nie sugeruj się wyłącznie zegarkiem. Bardzo soczyste pomidory mogą potrzebować 40 minut albo dłużej. Gotowa masa powinna być wyraźnie gęsta. Gdy przesuniesz po dnie patelni łopatką, powstała ścieżka nie powinna natychmiast wypełnić się wodnistym sokiem.
- Jeśli wykorzystujesz świeżą bazylię (bo można użyć też suszonej), większą jej część dodaj pod koniec duszenia. Zachowasz dzięki temu więcej świeżego aromatu.
- Zdejmij pomidorową masę z palnika. Na drugiej, suchej patelni podpraż pestki słonecznika przez około 1-2 minuty. Cały czas je mieszaj. Zdejmij z ognia, gdy zaczną pachnieć i delikatnie się rumienić.
- Dodaj słonecznik do pomidorów i dokładnie zblenduj. Możesz przygotować zupełnie gładkie smarowidło albo pozostawić w nim drobne kawałeczki pestek.
- Spróbuj i dopraw solą, a jeśli lubisz, również świeżo mielonym pieprzem. Przełóż do czystego pojemnika i wystudź. Po kilku godzinach w lodówce pasta stanie się wyraźnie gęstsza.
Z czym podawać pomidorowe smarowidło?
Zacznij od najprostszego połączenia. Podpiecz kromkę dobrego chleba, posmaruj ją grubą warstwą pasty i dodaj kilka listków świeżej bazylii. Jeśli chcesz zrobić bardziej sycące śniadanie, połóż na wierzchu mozzarellę, burratę albo jajko.
Nie ograniczaj się jednak do kanapek. Pasta świetnie sprawdzi się na grzankach i krakersach, dlatego możesz postawić ją na stole podczas spotkania zamiast kolejnego dipu. Podaj obok pokrojone warzywa i kawałki pieczywa.
Wykorzystaj ją także do makaronu. Rozprowadź kilka łyżek niewielką ilością wody po gotowaniu makaronu, wymieszaj i dodaj parmezan. Smarowidło możesz również rozprowadzić na cieście do pizzy, tortilli albo użyć jako warstwy w wytrawnej kanapce.
Jak zmodyfikować pomidorową pastę?
Jeśli lubisz ostrzejsze smaki, podczas duszenia dodaj płatki chili. Do bardziej ziołowej wersji dorzuć oregano i tymianek. Możesz również pod koniec zblendować pomidory z kilkoma suszonymi pomidorami. Pasta stanie się jeszcze bardziej skoncentrowana i lekko słodkawa.
Pestki słonecznika też możesz zamienić. Spróbuj orzechów włoskich, nerkowców albo pestek dyni. Każdy z tych dodatków trochę zmieni smak i strukturę. Niezależnie od wyboru najpierw podpraż je na suchej patelni.
Jeśli nie używasz masła, podsmaż cebulę na oliwie. Pamiętaj tylko, że taka wersja po schłodzeniu może pozostać nieco bardziej miękka, ponieważ oliwa nie zachowuje się w lodówce dokładnie tak samo jak masło.
Jak przechowywać pastę z pomidorów?
Po przygotowaniu przełóż smarowidło do czystego, szczelnie zamykanego pojemnika i trzymaj w lodówce. Nabieraj je zawsze czystą łyżką. To pasta do bieżącego jedzenia, a nie przepis na przetwór przeznaczony do przechowywania przez wiele miesięcy w spiżarni.
Po wyjęciu z lodówki smarowidło będzie dość zwarte. Jeśli chcesz podać je jako dip, wyjmij potrzebną porcję kilkanaście minut wcześniej i pozwól jej trochę się ogrzać. Konsystencja stanie się bardziej kremowa i łatwiejsza do rozsmarowania.
Czytaj także:
- Kotleciki z serka wiejskiego to mój obiadowy hit. Do masy dodaję ulubione warzywa, rodzina się oblizuje
- Przepis na sałatkę z jesienną nutką dostałam od kumpeli z Paryża. Jej sekretem jest pyszny dressing
- Znalazłam genialny patent na obieranie dyni. Nawet najtwardsza skórka odchodzi niemal sama