Pierogi są jednym z tych dań, które chętnie jemy, ale nie zawsze chętnie przygotowujemy. W środku tygodnia trudno znaleźć godzinę albo dwie na wyrabianie ciasta, wałkowanie, wycinanie kółek, nakładanie farszu i dokładne zlepianie brzegów. Do tego dochodzi stolnica oprószona mąką i całkiem sporo sprzątania. Dlatego tak spodobał mi się pomysł na ekspresowe pierogi bez lepienia. Na pierwszy rzut oka metoda może wydawać się trochę dziwna, ale działa genialnie. Pierożki z mięsnym nadzieniem smakują wybornie, a nawet nie trzeba brudzić rąk. 

WIDEO

player placeholder

Jak zrobić ekspresowe pierogi bez lepienia?

Cały patent opiera się na naprzemiennym zanurzaniu mięsa w wodzie i obtaczaniu go w mące. Brzmi niepozornie, ale właśnie w ten sposób wokół mięsnej kulki powstaje warstwa przypominająca ciasto. Zacznij od przygotowania mięsnej masy. Na około 500 g surowego wieprzowego mięsa mielonego dodaj drobno posiekaną albo startą cebulę, czosnek, zioła, sól oraz pieprz. Mięso dokładnie wyrób dłonią. To ważniejsze, niż mogłoby się wydawać. Masa powinna zrobić się lepka i zwarta. Dzięki temu kulki nie będą rozpadały się podczas panierowania i późniejszego gotowania. Jeśli dodajesz cebulę, posiekaj ją naprawdę drobno. Duże kawałki mogą utrudnić formowanie.

Z gotowej masy uformuj niewielkie kulki. Najlepiej, aby miały mniej więcej wielkość dużego orzecha włoskiego. Nie rób ich zbyt dużych. Im większa kulka, tym dłużej mięso będzie potrzebowało, aby ugotować się w środku.

Zobacz także:

Teraz przygotuj dwie miseczki i do jednej wlej zimną wodę, a do drugiej wsyp mąkę pszenną. Weź kulkę mięsa, zanurz ją szybko w wodzie, a następnie przełóż do mąki i dokładnie obtocz. Ponownie zanurz w wodzie i znowu obtocz w mące. Powtórz tę czynność kilka razy. Za każdym razem na powierzchni będzie zostawała kolejna cienka warstwa mąki. W kontakcie z wodą zacznie tworzyć najzwyczajniej w świecie pierogowe ciasto.

Nie próbuj od razu nabrać bardzo grubej warstwy mąki. Znacznie lepiej zrobić kilka cienkich powłok. Dzięki temu po ugotowaniu otoczka będzie bardziej jednolita i delikatna. Gotowe kulki odkładaj na talerz lekko oprószony mąką. Nie układaj ich ciasno jedna przy drugiej, bo wilgotna powierzchnia może sprawić, że zaczną się sklejać.

pierogi bez lepienia
Fot. AdobeStock, lcc54613

Jak gotować pierogi bez lepienia, żeby się nie rozpadły?

Samo przygotowanie kulek jest bardzo szybkie, ale wrzucenie ich wszystkich naraz do gwałtownie bulgoczącej wody może zepsuć wcześniejszą pracę. W dużym garnku zagotuj osoloną wodę. Powinno być jej sporo, żeby pierogi miały miejsce i nie leżały ciasno na dnie. Kiedy woda zacznie mocno wrzeć, zmniejsz ogień. Pierogi wkładaj pojedynczo, najlepiej przy pomocy łyżki cedzakowej. Przez pierwszą chwilę ich nie mieszaj, bo zewnętrzna warstwa potrzebuje czasu, żeby się ściąć.

Czas gotowania zależy przede wszystkim od wielkości mięsnych kulek. Nie kieruj się wyłącznie tym, że wypłynęły na powierzchnię. W klasycznych pierogach wypłynięcie jest dobrą wskazówką, ale tutaj w środku znajduje się surowe mięso mielone, więc musi mieć wystarczająco dużo czasu, żeby całkowicie się ugotować. Przy pierwszej partii wyjmij jedną sztukę i przekrój ją na pół. Środek powinien być w pełni ugotowany, gorący i bez surowych fragmentów. Jeśli przygotujesz większe kulki, odpowiednio wydłuż gotowanie.

Po ugotowaniu wyjmuj je łyżką cedzakową. Daj im przez moment odcieknąć i od razu przełóż na talerz. Możesz polać je niewielką ilością roztopionego masła albo tłuszczu z podsmażonej cebulki. Dzięki temu nie będą się sklejały i zyskają dodatkowo więcej smaku. 


Czytaj także: