Samo ubicie śmietanki nie jest szczególnie trudne. Problem pojawia się później, zwłaszcza gdy chcesz przełożyć nią tort, udekorować ciasto albo przygotować deser kilka godzin przed podaniem. Świeżo ubita masa jest lekka, sztywna i pięknie trzyma ślady po końcówkach miksera. Z czasem może jednak zacząć mięknąć. Na dnie miski lub przy cieście pojawia się wilgoć, dekoracje tracą ostre krawędzie, a efekt nie jest już taki, jak tuż po przygotowaniu.
WIDEO…
Możesz oczywiście sięgnąć po gotowy utrwalacz do śmietany albo przygotować krem z mascarpone. Nie zawsze jest to jednak potrzebne. Gdy zależy ci na zwykłej, puszystej bitej śmietanie, która jest nieco bardziej stabilna, skorzystaj z bardzo prostego dodatku. Wystarczą 2 płaskie łyżki, ale ważny jest też moment, w którym wsypiesz proszek do miski.
Co dodać do bitej śmietany, żeby była sztywna?
Do ubitej śmietanki dodaj trochę budyniu waniliowego lub śmietankowego w proszku. Chodzi o suchą mieszankę prosto z opakowania. Nie gotuj jej wcześniej i nie rozrabiaj z mlekiem. Możesz wykorzystać budyń bez cukru, ale sprawdzi się również wersja z cukrem. Jeśli wybierzesz słodzony budyń, po prostu ostrożniej dodawaj cukier puder, żeby gotowa śmietana nie wyszła przesadnie słodka.
Ten patent jest szczególnie wygodny, ponieważ nie wymaga przygotowywania żelatyny ani czekania, aż dodatkowe składniki ostygną. Budyń możesz trzymać w szafce i wykorzystać wtedy, kiedy akurat jest potrzebny. Ważne jest tylko, aby wybrać proszek o smaku pasującym do deseru. Waniliowy jest najbardziej uniwersalny. Dobrze łączy się z owocami, biszkoptem, bezą, czekoladą czy galaretką. Śmietankowy jest jeszcze bardziej neutralny.
Dlaczego proszek budyniowy utrwala bitą śmietanę?
W proszku budyniowym znajduje się przede wszystkim skrobia, najczęściej ziemniaczana albo kukurydziana. To właśnie ona odpowiada za zagęszczające właściwości budyniu. W zależności od konkretnego produktu w mieszance mogą znajdować się również inne składniki wpływające na konsystencję. Dlatego zawsze warto zerknąć na skład opakowania.
W bitej śmietanie suchy proszek pomaga związać część dostępnej wilgoci. W rezultacie masa staje się bardziej zwarta i łatwiej zachowuje nadany jej kształt. To szczególnie przydatne, jeśli nakładasz ją rękawem cukierniczym. Rozety i inne proste dekoracje są wtedy wyraźniejsze i nie rozpływają się tak szybko.
Nie oznacza to jednak, że należy wsypywać budyń bez ograniczeń. Dwie płaskie łyżki w zupełności wystarczą na około 500 ml śmietanki. Zbyt duża ilość proszku może dać przeciwny efekt pod względem smaku i przyjemności jedzenia. Masa zrobi się cięższa, może pojawić się w niej wyczuwalny posmak skrobi, a charakterystyczna lekkość bitej śmietany zacznie zanikać.

Jak ubić śmietanę z budyniem w proszku?
Zacznij od odpowiedniej śmietanki. Najpewniejszym wyborem będzie śmietanka 36%, ponieważ wysoka zawartość tłuszczu ułatwia uzyskanie stabilnej piany. Śmietanka 30% również może się ubić, ale gotowa masa będzie zwykle delikatniejsza i mniej odporna na dłuższe stanie. Jeśli więc śmietana ma być dekoracją tortu lub ciasta, wybieram 36%.
Druga zasada jest równie ważna: śmietanka musi być bardzo zimna. Nie wyjmuj jej z lodówki godzinę wcześniej. Powinna czekać tam praktycznie do chwili, gdy zaczniesz miksowanie. Możesz dodatkowo schłodzić miskę i końcówki miksera. Nie jest to konieczne w każdej sytuacji, ale podczas gorącego lata naprawdę pomaga.
Na 500 ml śmietanki 36% przygotuj około 1-2 łyżek cukru pudru oraz 2 płaskie łyżki proszku budyniowego. Ilość cukru dopasuj do deseru i rodzaju używanego budyniu. Do bardzo słodkiej bezy śmietanę możesz dosłodzić tylko symbolicznie. Do kwaśnych owoców przyda się nieco więcej cukru.
Wlej zimną śmietankę do miski i zacznij miksowanie. Najpierw możesz pracować na nieco niższych obrotach, a następnie je zwiększyć. Kiedy śmietanka zacznie wyraźnie gęstnieć, dodaj cukier puder. Kontynuuj ubijanie, obserwując konsystencję zamiast kurczowo trzymać się określonego czasu.
Gdy śmietana będzie już solidnie ubita i będzie zachowywać kształt, wsyp 2 płaskie łyżki budyniu. Dodawaj proszek stopniowo podczas krótkiego miksowania na niższych obrotach. Nie miksuj później przez kilka kolejnych minut. Chodzi wyłącznie o dokładne rozprowadzenie dodatku w masie.
Po dodaniu budyniu zatrzymaj więc mikser, gdy tylko masa będzie jednolita i odpowiednio sztywna. Możesz zrobić prosty test: unieś końcówkę miksera i sprawdź, czy powstały czubek zachowuje kształt. Jeśli tak, dalsze ubijanie nie jest potrzebne. Gotową śmietanę wykorzystaj od razu albo włóż do lodówki.
Czytaj także:
- Omlet budyniowy zastąpił mi wszystkie racuchy i placuszki. Dużo szybszy, a równie pyszny i puchaty
- „Podrabiana” szarlotka to moje odkrycie. Pierwszy raz zrobiłam ją z przypadku, a teraz powtarzam co weekend
- Bita śmietana będzie sztywna i stabilna dzięki prostej cukierniczej sztuczce. Nie chodzi o żadne dodatki



























