Jeśli lubisz kluski śląskie i roladę, zapamiętaj ten przepis, bo kulebele łączą oba te smaki w jednym daniu. Z zewnątrz mają miękką, ziemniaczaną otoczkę, a w środku kryją farsz nawiązujący smakiem właśnie do śląskiej rolady. Idealnie sprawdzą się gdy masz ochotę na solidny, domowy obiad, ale chcesz podać go trochę inaczej niż zwykle.Zobacz dokładny przepis i koniecznie spróbuj takiego śląskiego przysmaku 2w1.
WIDEO…
Jak zrobić kulebele?
Aby zrobić kulebele, czyli połączenie klusek śląskich z roladą 2w1, najpierw zajmij się wołowiną, bo jej przygotowanie zajmuje najwięcej czasu. Upiecz mięso do miękkości, a następnie przestudź je i poszarp na niewielkie kawałki. Nie wylewaj jednak płynu, który zostanie w naczyniu po pieczeniu, bo później można zrobić z niego genialny sos do gotowych klusek. Do wołowiny dodaj drobno pokrojony wędzony boczek, kiełbasę, cebulę, musztardę oraz ogórki kiszone. W ten sposób otrzymasz wyrazisty farsz nawiązujący do nadzienia tradycyjnej śląskiej rolady.
Samą ziemniaczaną masę przygotuj podobnie jak ciasto na kluski śląskie, ale zamiast robić charakterystyczne wgłębienie, rozpłaszcz porcję ciasta, nałóż farsz i zamknij go w środku. Najwięcej uwagi poświęć właśnie lepieniu, ponieważ trzeba dokładnie złączyć brzegi ciasta, żeby kulebele nie otworzyły się podczas gotowania. Nie przesadzaj jednak z ilością nadzienia. Sama nieraz przekonałam się przy nadziewanych kluskach, że dodatkowa łyżeczka farszu kusi, ale później znacznie trudniej szczelnie zamknąć ciasto.
Przepis na śląskie kulebele
Składniki:
- 1 kg ugotowanych ziemniaków,
- 200 g mąki ziemniaczanej,
- 1 duże jajko,
- 1 łyżka soli,
- świeżo mielony pieprz do smaku,
- 700 g wołowiny,
- 500 g wędzonego boczku,
- 500 g kiełbasy,
- 500 g cebuli,
- 150 g musztardy,
- 250 g ogórków kiszonych,
- kilka łyżek mąki pszennej,
- 2 łyżki smalcu.
Sposób przygotowania:
- Wołowinę oczyść, dopraw solą oraz pieprzem, a następnie lekko oprósz mąką pszenną. Rozgrzej smalec i krótko obsmaż mięso, żeby zrumieniło się z każdej strony. Następnie przełóż mięso do naczynia żaroodpornego i piecz pod przykryciem w 170 stopniach, aż będzie na tyle miękkie, że bez problemu rozdzielisz je widelcami na włókna.
- Wyjmij gotową wołowinę i pozostaw ją do lekkiego przestudzenia, ale nie wylewaj soków z naczynia żaroodpornego. Zachowaj je, bo przydadzą się do przygotowania sosu.
- Poszarp wołowinę widelcami lub bardzo drobno ją pokrój. Zdejmij osłonkę z kiełbasy. Kiełbasę, wędzony boczek, cebulę oraz ogórki kiszone posiekaj możliwie drobno. Dzięki temu później łatwiej zamkniesz farsz w cieście.
- Połącz wołowinę z kiełbasą, boczkiem, cebulą i ogórkami. Dodaj musztardę, pieprz oraz w razie potrzeby niewielką ilość soli. Najpierw spróbuj farszu, ponieważ boczek, kiełbasa i ogórki same w sobie są już słone.
- Teraz zabierz się za ciasto. Ugotowane ziemniaki dokładnie przeciśnij przez praskę albo utłucz, zanim całkowicie wystygną. Przełóż ziemniaki do miski i wyrównaj powierzchnię. Podziel masę umownie na cztery części i wyjmij jedną część ziemniaków, a powstałe miejsce wypełnij mąką ziemniaczaną. Dodaj wyjęte wcześniej ziemniaki oraz sól i jajko.
- Krótko zagnieć składniki na jednolite, miękkie ciasto. Jeśli bardzo mocno klei się do dłoni i nie możesz uformować kluski, dodaj odrobinę mąki ziemniaczanej. Oderwij porcję ciasta i rozpłaszcz ją na dłoni na dość gruby placek. Na środku połóż porcję mięsnego nadzienia. Unieś brzegi ciasta nad farszem i bardzo dokładnie je sklej.
- Obróć kluskę w dłoniach i nadaj jej okrągły lub lekko podłużny kształt. W taki sam sposób przygotuj pozostałe kulebele. Gotowe sztuki odkładaj na powierzchnię delikatnie oprószoną mąką ziemniaczaną.
- W dużym garnku zagotuj osoloną wodę. Zmniejsz ogień tak, aby woda nie bulgotała bardzo gwałtownie. Wkładaj kulebele partiami i delikatnie zamieszaj, żeby nie przywarły do dna. Poczekaj, aż kluski wypłyną na powierzchnię i od tego momentu gotuj je jeszcze około 1 minuty, a następnie ostrożnie wyjmij łyżką cedzakową.
- Na koniec przygotuj sos. Przelej do rondelka płyn pozostały po pieczeniu wołowiny i zagęść niewielką ilością mąki rozprowadzonej wcześniej w zimnej wodzie. Zagotuj, mieszając, i dopraw do smaku.
Czytaj także:
- Najlepsze kopytka robię „po śląsku”. Wychodzą mięciutkie i kremowe, ale trzymają kształt
- Mięciutkie kluski leniwe robię sposobem z 1860 r. Do tej pory nie wymyślono lepszego
- Naleśniki budyniowe to wyższa liga. Rozpływają się w ustach, ale szczelnie trzymają każde nadzienie



























