Przygotuj od razu większą porcję, a zimą zaoszczędzisz sporo czasu przy gotowaniu. Sos ma wyraźnie pomidorowy smak, słodycz cukru i charakterystyczną kwaśną nutę octu. Papryka i cukinia sprawiają, że jest gęsty i warzywny, a czosnek oraz przyprawy dodają mu charakteru.
WIDEO…
Nie traktuj go wyłącznie jako sosu do polania gotowego dania. W mojej kuchni taki słoik jest przede wszystkim bazą, którą mogę wykorzystać na kilka sposobów. Podgrzej sos na patelni i dodaj podsmażonego kurczaka, podaj go z ryżem albo wymieszaj z ugotowanym makaronem. Dzięki temu w chłodny dzień nie musisz zaczynać przygotowywania obiadu od obierania i krojenia całej sterty warzyw.
Sos słodko-kwaśny z cukinii zrobisz na zapas na całą zimę
Do przygotowania sosu wybierz jędrne cukinie bez miękkich i uszkodzonych miejsc. Jeśli masz młode, niewielkie sztuki, możesz wykorzystać je praktycznie w całości. Przy bardzo dużej, dojrzałej cukinii sprawdź środek. Gdy nasiona są twarde i mocno wykształcone, usuń miękki miąższ razem z pestkami.
Ważnym etapem jest zasypanie pokrojonych warzyw solą i pozostawienie ich na 2 godziny. Nie skracaj tego czasu, nawet jeśli zależy ci na szybkim skończeniu pracy. Warzywa puszczą sok, w którym później będą się gotować. Przygotuj też odpowiednio duży garnek z grubszym dnem. Porcja jest spora, dlatego w niewielkim naczyniu trudno będzie wygodnie mieszać sos.
Po ugotowaniu warzywa można zblendować. Możesz zrobić sos zupełnie gładki albo pozostawić w nim odrobinę wyczuwalnej struktury. Ja wybieram pierwszą opcję, ponieważ później łatwiej wykorzystuję go do makaronu, ryżu czy mięsa. Po dodaniu koncentratu, cukru, octu i przypraw spróbuj niewielkiej ilości. Pamiętaj jednak, że podstawowe proporcje składników przeznaczonych do przetworów najlepiej zachować, zwłaszcza gdy sos ma czekać w spiżarni przez wiele miesięcy.
Przepis na sos słodko-kwaśny z cukinii
Składniki
- 1,5 kg cukinii
- 1,5 kg obranych ze skórki pomidorów
- 1 kg czerwonej papryki
- 5 ząbków czosnku
- 3 cebule
- 3 łyżki soli
- 500 g koncentratu pomidorowego
- 3/4 szklanki cukru
- 3/4 szklanki octu spirytusowego 10 proc.
- 1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
- 1 łyżeczka ostrej mielonej papryki
Sposób przygotowania
- Umyj dokładnie cukinię. Obierz ją i pokrój na średniej wielkości kawałki. Jeśli używasz dużej, dojrzałej sztuki z twardymi pestkami, wcześniej usuń jej środek.
- Obierz pomidory ze skórki. Pokrój je na mniejsze kawałki. Umyj paprykę, usuń gniazda nasienne i pokrój miąższ w drobną kostkę. Obierz cebule oraz czosnek i również je rozdrobnij.
- Przełóż cukinię, pomidory, paprykę, cebulę i czosnek do dużego garnka. Dodaj 3 łyżki soli, wymieszaj i pozostaw warzywa na 2 godziny. W tym czasie puszczą sporo soku.
- Postaw garnek na kuchence. Gotuj warzywa na małym ogniu przez około 40 minut. Co pewien czas zamieszaj zawartość garnka, szczególnie pod koniec gotowania. Warzywa powinny stać się zupełnie miękkie.
- Zdejmij garnek na chwilę z ognia i ostrożnie zblenduj jego zawartość na jednolity sos. Najwygodniej zrób to blenderem ręcznym bezpośrednio w garnku.
- Dodaj koncentrat pomidorowy, cukier, ocet, słodką paprykę oraz ostrą paprykę. Dokładnie wymieszaj. Ponownie postaw garnek na małym ogniu i gotuj sos jeszcze przez około 10 minut. Mieszaj, aby gęsta masa nie przywarła do dna.
- Przygotuj czyste, wyparzone słoiki oraz pasujące do nich, nieuszkodzone zakrętki. Gorący sos przelej do słoików, pozostawiając niewielką wolną przestrzeń pod zakrętką. Wytrzyj dokładnie brzegi i mocno zakręć.
- Pasteryzuj słoiki przez 15 minut. Po zakończeniu pasteryzacji pozostaw je do wystudzenia. Sprawdź, czy wszystkie wieczka prawidłowo się zassały. Gotowe przetwory przechowuj w chłodnym, suchym i zacienionym miejscu.

Otwórz słoik i przygotuj obiad bez długiego stania przy kuchence
Największą zaletę tego sosu docenisz zimą, gdy potrzebujesz ciepłego obiadu, ale nie masz czasu na długie gotowanie. Ugotuj ryż, kaszę albo makaron, a w tym czasie podgrzej zawartość słoika. Jeśli chcesz przygotować bardziej sycące danie, podsmaż na patelni kawałki kurczaka lub indyka i zalej je sosem. Całość podgrzewaj przez kilka minut i podaj z ulubionym dodatkiem.
Możesz też wykorzystać sos w wersji bezmięsnej. Podsmaż tofu, dodaj ugotowaną ciecierzycę albo fasolę i połącz wszystko z porcją sosu. Jeżeli lubisz wyraźniejsze smaki, podczas podgrzewania dodaj odrobinę chili. Do łagodniejszej wersji nie dokładaj już ostrych przypraw.
Sos sprawdzi się również wtedy, gdy w lodówce zostało ci trochę warzyw z poprzedniego obiadu. Podsmaż marchewkę, paprykę, pieczarki czy kawałki brokułu, dodaj sos i wykorzystaj wszystko jako dodatek do ryżu. Jeden słoik może dzięki temu uratować obiad w dzień, kiedy nie masz ani czasu, ani ochoty na przygotowywanie skomplikowanego dania.
Zadbaj tylko o prawidłowe przechowywanie przetworów. Przed otwarciem sprawdź wieczko i zawartość słoika. Jeśli wieczko jest wybrzuszone, słoik przecieka, po otwarciu zawartość nietypowo pachnie, pieni się albo wygląda podejrzanie, nie próbuj sosu i wyrzuć cały słoik. Po otwarciu przechowuj sos w lodówce i zużyj go możliwie szybko.
Czytaj także:
- Moje placki ziemniaczane chrupią jak chipsy dzięki 1 prostej sztuczce. Nauczyłam się jej od mamy
- Konfiturę z owoców czarnego bzu robię błyskawicznie. 4 naturalne składniki, a smak nie do podrobienia
- Ekspresowe ciasto śliwkowe robię jak spryciula. Nawet nie rozgrzewam piekarnika i nie szykuję blachy



























