Pod koniec lata śliwki aż proszą się o zatopienie w miękkim, domowym cieście. Tylko komu chce się rozgrzewać piekarnik dla kilku kawałków ciasta? Ja w takiej sytuacji wyciągam zwykłą patelnię. Kilka prostych zasad wystarczy, żeby ciasto wyrosło, nie przypaliło się od spodu i było pełne soczystych owoców. Jest jednak jeden haczyk. Ciasto przygotowywane na kuchence trzeba traktować trochę inaczej niż to z piekarnika. Najważniejsze są odpowiednia temperatura, właściwa patelnia oraz pokrywka.

WIDEO

player placeholder

Jak zrobić ciasto śliwkowe na patelni?

Zacznij od wyboru patelni, bo w tym przepisie ma ona większe znaczenie niż przy smażeniu kotletów czy jajecznicy. Najwygodniejsza będzie patelnia o średnicy około 22-24 cm, z grubszym dnem i nieprzywierającą powierzchnią. Zbyt duża patelnia sprawi, że ciasto będzie cienkie i łatwo wyschnie, na bardzo małej warstwa masy zrobi się natomiast tak gruba, że środek może pozostać surowy, kiedy spód będzie już mocno przyrumieniony.

Bardzo ważna jest także przykrywka, bo bez niej patelnia ogrzewa ciasto niemal wyłącznie od dołu. Wtedy spód szybko zaczyna się ścinać i rumienić, podczas gdy góra nadal pozostaje płynna. Pod pokrywką sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Ciepło zatrzymuje się wewnątrz, a para wydobywająca się z mleka, jajek i śliwek pomaga ogrzewać również górną część ciasta. Najlepiej sprawdza się ciężka pokrywka dobrze dopasowana do średnicy patelni. Szklana ma dodatkową zaletę: możesz kontrolować ciasto bez ciągłego podnoszenia jej. To ważne szczególnie przez pierwsze kilkanaście minut, bo kiedy co chwilę zdejmujesz pokrywkę, zgromadzone ciepło ucieka i pieczenie wyraźnie zwalnia.

Poza sprzętem liczą się oczywiście też składniki, a tutaj główną rolę grają śliwki. Do takiego ciasta wybierz dojrzałe, ale wciąż jędrne śliwki. Dobrze sprawdzą się popularne węgierki. Są niewielkie, łatwo wyjąć z nich pestkę, a podczas podgrzewania zachowują przyjemny, lekko kwaskowy smak. Znaczenie ma również konsystencja surowego ciasta, a tutaj masa powinna być gęstsza niż ciasto naleśnikowe, ale nadal swobodnie spływać z łyżki. Jeśli jest bardzo rzadka, owoce łatwo opadną, a środek będzie potrzebował znacznie więcej czasu na ścięcie. Nie dosypuj jednak mąki bez opamiętania. Za gęsta masa da suche, ciężkie ciasto.

Zobacz także:

Prosty przepis na ciasto śliwkowe z patelni

Składniki:

  • 6 śliwek (najlepiej węgierek),
  • 2 jajka,
  • 1 szklankę mąki pszennej,
  • 1/2 szklanki mleka,
  • 1/4 szklanki oleju,
  • 1/3 szklanki cukru,
  • 1 łyżeczkę cukru waniliowego,
  • 1 płaską łyżeczkę proszku do pieczenia,
  • 1 łyżeczkę masła.

Sposób przygotowania:

  1. Śliwki umyj, osusz, przekrój na pół i wyjmij pestki. Jeśli są duże, możesz pokroić każdą połówkę jeszcze na dwa kawałki. Nie krój owoców zbyt drobno, bo podczas duszenia szybko zmiękną i mogą niemal całkowicie rozpłynąć się w cieście.
  2. Jajka wbij do miski. Dodaj cukier, cukier waniliowy i szczyptę soli. Ubij trzepaczką albo mikserem, aż masa zrobi się wyraźnie jaśniejsza i lekko puszysta. Nie musisz ubijać jej tak długo jak biszkoptu. Chodzi przede wszystkim o dobre połączenie składników i wprowadzenie trochę powietrza.
  3. Wlej mleko oraz olej i krótko wymieszaj. Następnie wsyp przesianą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Mieszaj tylko do chwili, gdy znikną suche grudki mąki. Nie wyrabiaj masy długo, bo gotowe ciasto może zrobić się ciężkie i zbite.
  4. Na patelni rozgrzej masło, wlej masę i wyrównaj ją łopatką. Na wierzchu rozłóż śliwki przecięciem skierowanym ku górze. Możesz lekko wcisnąć je w masę, ale nie zanurzaj ich całkowicie. 
  5. Teraz najważniejszy moment. Przykryj patelnię szczelną pokrywką i ustaw ją na najmniejszym palniku na bardzo małym ogniu. Ciasto powinno ogrzewać się spokojnie. W zależności od patelni, palnika i grubości masy zajmie to mniej więcej 30-35 minut. Nie kieruj się jednak wyłącznie zegarkiem. Obserwuj ciasto, bo każda kuchenka grzeje trochę inaczej.

Czytaj także: