Kiedy śliwki są idealnie dojrzałe, ich pestki zwykle dają się wyjąć bez większego wysiłku. Wystarczy przekroić owoc i rozdzielić połówki. Gorzej, gdy trafisz na odmianę, w której miąższ mocno trzyma się pestki, albo masz przed sobą pełną skrzynkę owoców. Wtedy niewinna czynność szybko zamienia się w najbardziej żmudną część robienia domowych przetworów. Nie oznacza to, że z takich śliwek trzeba rezygnować. Jeśli mają trafić do garnka na długie smażenie, możesz wykorzystać to, co i tak stanie się z nimi pod wpływem temperatury. Zamiast najpierw drylować owoce, zrób to prościej.

WIDEO

player placeholder

Jak zrobić przetwory ze śliwek bez wcześniejszego drylowania?

Surowa śliwka może sprawiać wrażenie, jakby miąższ był przyklejony do pestki. Szczególnie dobrze widać to w przypadku owoców, które nie są jeszcze bardzo miękkie, oraz odmian, w których pestka z natury trudniej odchodzi. Próba jej wycięcia nożem oznacza wtedy nie tylko dodatkową pracę, ale i straty, bo razem z pestką często wyrzucasz całkiem sporo dobrego miąższu. Na szczęście zwykłe podgrzewanie rozwiązuje problem w mig.

Jak to działa? Podczas podgrzewania śliwki puszczają sok, miąższ przestaje tak mocno trzymać się pestki i w rezultacie po pewnym czasie możesz wyjąć z garnka niemal czyste pestki. To szczególnie wygodne, gdy przerabiasz kilka kilogramów owoców naraz. Umycie owoców i przełożenie ich do garnka zajmuje kilka minut, a później większość pracy wykonuje już sama temperatura. Ten sposób pozwala też wykorzystać więcej owoców, bo przy ręcznym wycinaniu mocno trzymających się pestek łatwo stracić część miąższu. Po podgrzaniu zostaje go na pestkach znacznie mniej.

Zobacz także:
gotowanie śliwek

Gotowanie śliwek razem z pestkami - o tym trzeba pamiętać

Oczywiście potem pestki trzeba usunąć przed dalszym intensywnym smażeniem i rozdrabnianiem masy. Nie używaj blendera, dopóki nie masz pewności, że w garnku nie została żadna pestka, bo taki twardy kawałek może uszkodzić sprzęt. Dobrze jest najpierw policzyć surowe śliwki, które trafiają do garnka, a potem po przetarciu dżemy czy konfitury, przeliczyć znów pestki i sprawdzić, czy nic się nie zawieruszyło podczas przecierania przez sito.

Po ugotowaniu śliwkowych przetworów pestki możesz wyjmować łyżką lub wyławiać je szczypcami kuchennymi. Nie spiesz się. Przemieszaj śliwki, wyjmij widoczne pestki, ponownie przemieszaj i sprawdź dno garnka. Wyławiaj pestki do osobnej miseczki, a dzięki temu łatwiej zauważysz, czy podczas kolejnego mieszania wciąż pojawiają się następne. Dopiero gdy masz pewność, że wszystkie pestki są wyjęte, przejdź do właściwego smażenia.


Czytaj także: