Kotlety mielone są jednym z tych obiadów, przy których niewielka zmiana potrafi zrobić sporą różnicę. Ja miałam szczęście i podsłuchałam pewien genialny w swojej prostocie trik, będąc akurat w szkolnej stołówce. Okazuje się, że aby mielone miały bardziej soczyste wnętrze i wyrazistszy smak, wystarczy dolać do mięsnej masy nieco resztkowego płynu. Wszyscy dobrze go znają, ale zwykle ląduje w zlewie. To jednak wielka strata, bo nic tak nie podkręca smaku, aromatu i konsystencji gotowych kotletów.
WIDEO…
Co dodać do kotletów mielonych, żeby były soczyste?
Chodzi o sok z ogórków kiszonych, czyli solankę ze słoika, w której kisiły się ogórki. Ten sposób szczególnie dobrze sprawdza się przy mięsie, które samo w sobie nie jest bardzo tłuste, ponieważ. Solanka dostarcza dodatkowej wilgoci, więc gotowe kotlety nie sprawiają wrażenia suchych i zbitych. Nie oznacza to jednak, że po przekrojeniu będzie z nich wypływać płyn. Dobrze wyrobiona masa zatrzymuje go podczas smażenia, a środek pozostaje miękki.
Jest też druga zaleta. Sok z kiszonych ogórków nie jest zwykłą wodą. Jest kwaśny, słony i ma aromat przypraw użytych podczas kiszenia. Dzięki temu doprawia mięso od środka. W gotowych kotletach nie powinien jednak dominować smak kiszonego ogórka, dlatego trzeba tu uważać z ilością. Sok najlepiej najpierw przecedzić przez małe sitko, dzięki temu do mięsa nie wpadną kawałki czosnku, kopru, chrzanu czy przypraw ze słoika. Nie jest to obowiązkowe, ale łatwiej wtedy kontrolować smak i konsystencję kotletów.
Pamiętaj też, że zalewa z jednego słoika może być delikatna, a z innego bardziej słona. Zanim więc dodasz ją do mięsa, spróbuj odrobinę. Jeśli jest mocno słona, do masy wsyp tylko niewielką ilość soli albo zrezygnuj z niej całkowicie. Pieprzu, majeranku czy czosnku możesz natomiast użyć tak jak zwykle. Nie musisz też wlewać wszystkiego od razu. Jeśli masa jest już bardzo miękka, dodaj najpierw około 2 łyżki, wyrób ją i dopiero zdecyduj, czy potrzebuje reszty.
Jak zrobić soczyste kotlety mielone z sokiem z ogórków kiszonych?
Na około 500 g mięsa mielonego przygotuj 1/4 szklanki soku z ogórków kiszonych, 1 jajko, niewielką cebulę, kajzerkę, pieprz i ulubione przyprawy. Sól potraktuj ostrożnie. Do tego potrzebujesz bułki tartej do panierowania oraz oleju lub smalcu do smażenia.
Bułkę namocz w wodzie albo mleku, a następnie dobrze odciśnij. Cebulę drobno posieka i podsmaż ją wcześniej na małej ilości tłuszczu. Mięso przełóż do dużej miski. Dodaj odciśniętą bułkę, jajko, cebulę, pieprz oraz ewentualnie majeranek. Wlej część soku z ogórków i zacznij wyrabiać. Resztę zalewy z ogórków dolewaj stopniowo. Masa początkowo może wydawać się luźniejsza niż zwykle, ale podczas wyrabiania powinna zrobić się bardziej jednolita i lekko kleista.
Gotową masę odstaw na 15 minut i dopiero wtedy oceń konsystencję. Jeśli będzie trzeba, dosyp odrobinę bułki, ale tylko w ostateczności. Podczas formowania, zwilż dłonie wodą i pamiętaj, że kotlety nie powinny być zbyt wielkie, bo potem trudno ci będzie je przewracać, a sam czas smażenia się wydłuży.
Na patelnię wlej taką ilość tłuszczu, żeby dno było dokładnie pokryte. Tłuszcz powinien być gorący, zanim położysz pierwszego kotleta, ale nie może dymić. Nie upychaj też zbyt wiele kotletów na jednej patelni, bo zamiast się smażyć, zaczną puszczać płyn i bardziej się dusić. Obsmaż pierwszą stronę, aż pojawi się rumiana skórka. Następnie obróć kotlety i przyrumień drugą stronę. Później możesz nieco zmniejszyć ogień i dosmażyć je spokojniej.
Po zdjęciu z patelni daj mielonym 2-3 minuty odpoczynku. Po chwili możesz podać je z ziemniakami, buraczkami, mizerią albo surówką z kiszonej kapusty. W każdej z tych odsłon będą smakowały cudownie.
Czytaj także:
- Moje kotlety mielone są soczyste i mięciutkie jak marzenie. Ścieram 1 dodatkowy składnik za grosze
- Kapustę na gołąbki parzę bez użycia kropli wody. Liście robią się elastyczne ekspresowo
- Czeskie kotlety mielone zawstydzają te nasze. Ich wyrazisty smak to zasługa 1 dodatku ze słoiczka