Gotowane buraczki to początek wielu przepysznych dań i dodatków do obiadu. Ja najczęściej ścieram je i doprawiam, a potem podaję do kotleta mielonego, ale pysznie smakują także pokrojone na cienkie plasterki i podane w formie carpaccio. Najpierw jednak trzeba uzbroić się w cierpliwość, czekając, aż odpowiednio zmiękną, ale jednocześnie nie stracą koloru. Na szczęście jest na to pewien sprytny sposób. Wystarczy dorzucić do garnka z wodą 2 tanie jak barszcz dodatki, które rozwiązują wszystkie problemy.

WIDEO…

player placeholder

Jak ugotować buraki szybciej i lepiej? Pomogą 2 dodatki 

Zwykle gotowałam buraki w samej wodzie, ale pewnego dnia przypomniałam sobie pewną starą poradę, którą kiedyś usłyszałam na rodzinnym spotkaniu. Chodziło w niej o to, aby dodać do garnka 1 łyżkę cukru i kawałek czerstwej skórki od chleba razowego. Gdy tylko wróciło do mnie to wspomnienie, zaczęłam szukać w sieci informacji o obu tych sposobach. Po szybkim przeczytaniu kilku źródeł okazało się, że rzeczywiście mają sens i wiele osób stosuje je do dzisiaj. Postanowiłam więc spróbować i to był dobry wybór. 

Jak działa cukier przy gotowaniu buraków? To popularne słodzidło wcale nie ląduje w garnku po to, by dodawać buraczkom słodyczy. Ma ważniejsze zadanie, ponieważ dzięki dodatkowi cukru buraki nie tracą koloru i po ugotowaniu są intensywnie purpurowe. Jeśli natomiast chodzi o drugi dodatek, to sprawa jest już zupełnie inna. Otóż skórkę od chleba dodaję się po to, aby buraczki szybciej zmiękły. Wszystko dzięki naturalnym enzymom i kwasom, które zmieniają strukturę tego warzywa, a tym samym skracają czas jego gotowania. Buraczki gotują się więc znacznie szybciej i zachowują piękny kolor, a wszystko to właściwie za półdarmo, bo odrobina cukru i skórka z chleba znajdą się w każdej kuchni. 

Zobacz także:

Jak pysznie wykorzystać ugotowane buraki?

A gdy już ugotujesz buraczki szybko i sprawnie, możesz zamienić je w całe mnóstwo pyszności. Oczywiście najczęściej lądują w sałatkach i surówkach, jednak to dopiero początek możliwości. Ja lubię na przykład kolorowe kopytka buraczane, które nie tylko cudownie prezentują się na talerzu, ale i smakują znacznie lepiej od klasycznych ziemniaczanych klusek.

Dobrym pomysłem jest także smarowidło do kanapek z dodatkiem buraków, sera feta i ulubionych orzechów czy pestek słonecznika. Taką pastę robi się błyskawicznie, bo wszystkie składniki wystarczy tylko zblendować na gładkie puree, a potem zajadać z kromką świeżego pieczywa czy chrupiącym tostem. 

Nie każdy wie też, że gotowane buraczki mogą być świetną bazą do przygotowania szybkiego ciasta czekoladowego. Chociaż początkowo taki pomysł może wydawać się dziwny, to gotowy deser smakuje genialnie i buraczany posmak jest w nim właściwie niewyczuwalny, bo dominuje tu kakao i wanilia. Mało tego, puree z buraka sprawia, że wypiek nie wysycha i długo pozostaje przyjemnie wilgotny i mięciutki. 


Czytaj także: