Kiszenie kapusty kojarzy się z dużą beczką, mocnym ugniataniem i czekaniem, aż poszatkowane warzywo w końcu puści wystarczająco dużo soku. Gdy jednak masz ochotę na niewielką porcję domowej kiszonej kapusty, możesz pójść na skróty i nie chodzi przy tym o dodawanie octu. Kapusta nadal będzie fermentowała i nabierze charakterystycznego kwaśnego smaku, jeśli zmienisz tylko 1 etap przygotowania. Wszystko będzie gotowe po zaledwie 3 dniach, nawet wtedy gdy trafisz na dość twardą i niezbyt soczystą główkę.
WIDEO…
Jak szybko ukisić kapustę?
Klasyczne kiszenie zaczynasz zwykle od poszatkowania kapusty, wymieszania jej z odpowiednią ilością soli i mocnego ugniatania. Sól stopniowo wyciąga wodę z warzywa, a powstający sok stopniowo przykrywa kapustę. Jeżeli jednak zależy ci na czasie, nie czekaj, aż kapusta sama puści odpowiednią ilość soku. Zamiast zasypywać warzywo suchą solą, zalej kapustę solanką.
Dlaczego ten sposób jest szybszy? Przy tradycyjnej metodzie na początku musisz doprowadzić do tego, żeby sól została dobrze rozprowadzona, a kapusta oddała odpowiednio dużo wody. Przy zalewaniu solanką słony płyn od razu dociera do poszatkowanego warzywa. Fermentacja może więc rozpocząć się bez czekania na utworzenie odpowiedniej ilości własnego soku.
Co więcej, solanka ma jeszcze jedną praktyczną zaletę - łatwiej równomiernie otacza całą zawartość słoika. To pomaga stworzyć warunki sprzyjające bakteriom odpowiedzialnym za fermentację mlekową, a jednocześnie utrudnia rozwój części niepożądanych drobnoustrojów. Nadal musisz jednak pilnować czystości naczyń i przede wszystkim zanurzenia warzyw.
Oczywiście trzeba zaznaczyć, że taka kapusta kiszona na szybko nie będzie identycznym odpowiednikiem kiszonki fermentującej przez kilka tygodni. Jest nieco łagodniejsza, świeższa i świetnie sprawdza się wtedy, gdy potrzebujesz kiszonej kapusty do obiadu, surówki albo kanapek, a nie chcesz długo na nią czekać.
Szybkie kiszenie w solance krok po kroku
Najpierw usuń z główki zewnętrzne, uszkodzone lub mocno zabrudzone liście. Kapustę przekrój na ćwiartki i wytnij twardy głąb, a następnie drobno ją poszatkuj. Przełóż całość do dużej miski i przez chwilę pougniataj dłońmi. Nie musisz wyciskać z niej dużej ilości soku, chodzi przede wszystkim o to, żeby nieco zmniejszyć jej objętość i zmiękczyć twarde paski. Dzięki temu łatwiej upchniesz wszystko w słoiku.
Poszatkowaną kapustę wkładaj porcjami do dokładnie umytego słoika. Każdą porcję mocno dociśnij drewnianą łyżką, tłuczkiem albo czystą dłonią. Nie napełniaj naczynia po sam brzeg. Podczas fermentacji w słoiku pojawią się pęcherzyki gazu, a poziom płynu może się podnieść, dlatego zostaw u góry kilka centymetrów wolnego miejsca.
Teraz pozostaje najważniejszy krok, czyli zalanie kapusty solanką, a do tego potrzebujesz 1 litra wody i 4 łyżek soli. Wszystko dokładnie wymieszaj, wypełnij słoje i już tylko cierpliwie czekaj. Pierwsze oznaki fermentacji będą widoczne po 24 h, bo w płynie zaczną pojawić się drobne pęcherzyki gazu, a po otwarciu słoika poczujesz coraz bardziej kwaśny aromat.
Drugiego i trzeciego dnia zmiany powinny być coraz bardziej zauważalne, bo kapusta traci smak surowego warzywa, robi się kwaskowa i nabiera aromatu charakterystycznego dla młodej kiszonki. Nadal może być przy tym dość chrupiąca i właśnie po około 3 dniach warto pierwszy raz jej spróbować. A jeżeli po tym czasie kapusta jest dla ciebie za mało kwaśna, po prostu zostaw ją w solance na dłużej i sprawdzaj smak każdego kolejnego dnia.
Czytaj także:
- Parzenie kapusty może być znacznie prostsze. Pomoże 1 gadżet z kuchennej szuflady, który ma niemal każdy
- Dżem jabłkowy robię bez grama cukru, ale zawsze z 1 szczyptą. Ten dodatek robi tu całą robotę
- Orzechy włoskie obieram w 15 min i bez skorupek rozrzuconych po całej kuchni. Prościej już się nie da



























