By stworzyć idealne nadzienie do szarlotki, możesz oczywiście wcześniej długo smażyć jabłka albo ratować nadzienie mąką ziemniaczaną. Ja często wybieram prostszy sposób - naprawdę robię to jak spryciara. Wykorzystuję składnik, który zwykle leży w kuchennej szafce i czeka na kawę lub herbatę. Pokruszone herbatniki wchłaniają nadmiar soku z jabłek, a przy okazji pasują do szarlotki tak dobrze, że właściwie trudno zauważyć ich obecność. Zamiast wodnistego środka dostajesz miękkie, aromatyczne jabłka otulone gęstym nadzieniem.

WIDEO

player placeholder

Co zrobić, żeby nadzienie do szarlotki nie wypływało?

Najważniejsze jest opanowanie soku, który znajduje się w jabłkach. Nie wszystkie odmiany zachowują się w piekarniku tak samo. Problem robi się jeszcze większy, kiedy do jabłek dodasz cukier i odstawisz je na dłuższą chwilę. Cukier sprawia, że owoce zaczynają puszczać sok jeszcze przed włożeniem ciasta do piekarnika.

Nie oznacza to jednak, że jabłka trzeba wysuszyć na patelni. Wręcz przeciwnie. Soczystość jest jedną z największych zalet dobrego nadzienia do szarlotki. Chodzi tylko o to, aby zatrzymać wilgoć w odpowiednim miejscu.

Zobacz także:

Właśnie tutaj przydają się zwykłe kruche herbatniki. Włóż kilka ciastek do woreczka i rozgnieć je wałkiem albo pokrusz w dłoniach. Nie musisz robić z nich idealnego proszku. Drobne okruszki są nawet wskazane. Podczas pieczenia nasiąkną sokiem i połączą się z miękkimi jabłkami.

Możesz wykorzystać je na dwa sposoby. Pierwszy polega na rozsypaniu cienkiej warstwy pokruszonych herbatników bezpośrednio na surowym spodzie, zanim wyłożysz jabłka. To szczególnie dobre rozwiązanie, jeśli boisz się rozmoczonego ciasta. Sok spływający z owoców najpierw trafi na okruszki, a nie bezpośrednio na kruchy spód.

Drugi sposób lubię jeszcze bardziej. Pokruszone herbatniki możesz wymieszać z przygotowanymi jabłkami. Wtedy działają w całej masie. Okruszki stopniowo chłoną sok, miękną i praktycznie znikają pomiędzy kawałkami owoców. Nadzienie staje się bardziej zwarte, ale nie nabiera charakterystycznej, lekko kisielowej konsystencji, która czasem pojawia się po dodaniu zbyt dużej ilości skrobi.

Jest jeszcze możliwość połączenia obu metod. Jeśli masz wyjątkowo soczyste jabłka, odrobinę okruszków wysyp na spód, a resztę dodaj do owoców. Nie przesadzaj jednak z ilością. Herbatniki mają przechwycić nadmiar soku, a nie zamienić jabłka w ciasteczkową masę.

Jak przygotować jabłka do szarlotki, żeby nadzienie było idealne?

Sam trik z herbatnikami bardzo pomaga, ale nie zastąpi odpowiedniego przygotowania owoców. Jeśli wrzucisz do ciasta jabłka pływające w dużej ilości soku, nawet spora porcja okruszków może sobie z nimi nie poradzić. Dlatego najpierw oceń, z jakimi owocami masz do czynienia.

Do szarlotki bardzo dobrze sprawdzają się jabłka o wyraźnie kwaskowym smaku, ponieważ po połączeniu z cukrem i ciastem deser nie staje się mdły. W polskiej kuchni klasykiem pozostaje szara reneta. Dobre będą również inne odmiany, które po podgrzaniu miękną, ale nie zamieniają się od razu w wodnistą pulpę.

Jabłka możesz pokroić w cienkie plasterki, niewielką kostkę albo zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Każda metoda daje trochę inny efekt. Starte owoce tworzą bardziej jednolite, zwarte nadzienie, ale łatwiej puszczają sok. Kawałki zachowują wyraźniejszą strukturę i po przekrojeniu szarlotki nadal możesz zobaczyć warstwy owoców.

Jeśli korzystasz z bardzo soczystych jabłek, przełóż je po starciu na sito i pozwól, żeby nadmiar płynu swobodnie odciekł. Nie wyciskaj jednak owoców do ostatniej kropli. Wtedy możesz przesadzić w drugą stronę i dostać suche nadzienie. Wystarczy pozbyć się płynu, który wyraźnie zbiera się na dnie naczynia.

Możesz też krótko poddusić jabłka. Wrzuć je do szerokiego garnka albo na dużą patelnię i podgrzewaj tylko do momentu, kiedy trochę zmiękną i część soku odparuje. Nie rób od razu musu, szczególnie jeśli lubisz wyczuwalne kawałki owoców. Po podduszeniu koniecznie wystudź masę przed położeniem jej na kruchym cieście.

Dopiero do chłodnych lub surowych jabłek dodaj pokruszone herbatniki. Dopraw nadzienie cynamonem. Możesz też dodać niewielką ilość wanilii, skórki cytrynowej albo odrobinę soku z cytryny, szczególnie gdy owoce są bardzo słodkie.

Uważaj natomiast na cukier dodany dużo wcześniej. Jeśli zasypiesz nim starte jabłka i zostawisz miskę na pół godziny, na jej dnie prawdopodobnie pojawi się sporo płynu. Najlepiej dosłodzić owoce niedługo przed składaniem szarlotki. Dzięki temu łatwiej zapanować nad wilgocią.


Czytaj także: