Jeśli kiedykolwiek miałeś powody do narzekania na konsystencję bitej śmietany, postaw na mój przepis. Jest niezawodny. W dodatku nie będziesz dzięki niemu musiał dodawać do kremówki ani drogiego serka mascarpone, ani żadnej żelatyny czy sklepowych fixów. Wystarczy 1 produkt użyty w odpowiedniej ilości oraz dodany we właściwym momencie. Z nim twoja bita śmietana będzie trwała na torcie jak pomnik i nadal imponująco puszysta. 

WIDEO

player placeholder

Co dodać do kremówki, żeby uzyskać stabilną bitą śmietanę?

Tajemniczym dodatkiem jest zwykłe mleko skondensowane z puszki. Jeśli użyjesz słodzonego, nie będziesz już musiał mocno dosładzać śmietanki, a deser wyjdzie przepyszny. Ważne, żeby mleczko było bardzo zimne. Musisz je najpierw wstawić do lodówki na minimum 6 godzin. 

Jaką ilość rekomenduję? Na 1 szklankę kremówki użyj 1/4 szklanki mleczka z puszki. Jeśli chodzi o dokładne gramatury, to na 250 g śmietanki 30% dodaj 70-75 g mleka skondensowanego. Kiedyś próbowałam dodawać więcej produktu z puszki, licząc na jeszcze lepszy efekt finalny, jednak nie zauważyłam poprawy w konsystencji masy (wręcz przeciwnie - stawała się mniej puszysta), a na dodatek przy większej ilości mleka skondensowanego kolor bitej śmietany zmieniał się z białego w kremowy, złamany beżem. Jeśli więc liczysz na lśniący krem o idealnie śmietankowej barwie, tym bardziej trzymaj się zalecanej proporcji. 

Zobacz także:

Dodatek mleka skondensowanego ma też ten dodatkowy walor, że poprawia smak śmietanki. Nie jest już ona po prostu słodka jak ulepek, ale staje się przyjemnie karmelowa

Jak zrobić bitą śmietanę z mlekiem skondensowanym?

Do schłodzonej w lodówce metalowej lub szklanej (czystej i suchej) miski wlej pełną szklankę bardzo zimnej śmietanki kremówki 30%. Ubij ją mikserem, aż będzie prawie sztywna. Powinna trzymać kształt i stać się wyraźnie gęsta, ale jeszcze nie do końca ubita. Dopiero w tym momencie dolej 1/4 szklanki zimnego mleka skondensowanego (słodzonego). Miksuj dalej, aż śmietanka stanie się całkowicie sztywna i nie będzie spływać z mieszadeł. Zajmie to dosłownie minutę. Tak ubita kremówka jest od razu gotowa do użycia. 

Bita śmietana z mlekiem skondensowanym wychodzi cudownie gładka, lśniąca i bardzo długo trzyma nadany kształt. Możesz ozdobić nią dowolny deser, używając do tego silikonowej szpatułki lub rękawa cukierniczego z wybraną tylką. 

bita śmietana
Fot. Getty/iStock, Radu Bighian

Jak jeszcze usztywnić bitą śmietanę domowymi sposobami? 

Nie masz akurat pod ręką mleka skondensowanego? Nic nie szkodzi. Możesz skorzystać z innych dodatków, utrwalających domową bitą śmietanę. Zanim ruszysz do sklepu, najpierw zajrzyj do lodówki i kuchennych szafek. Na zimną kremówkę usztywniająco zadziałają także:

  • budyń w proszku (najlepiej o smaku śmietankowym)
  • mąka ziemniaczana
  • mleczko kokosowe - najtłustsza, a zarazem najgęstsza część mleczka pięknie ustabilizuje kremówkę
  • galaretka - idealnie sprawdzi się przezroczysta (krystaliczna) 
  • sok z cytryny
  • kwasek cytrynowy

Każdy z nich trzeba jednak dodać w odpowiedniej ilości, żeby miało to sens i było skuteczne. Na przykład budyniu w proszku dosyp 1 płaską łyżkę na 250 g śmietanki 30%.

Jeśli chodzi o mąkę ziemniaczaną, dodaj jej jedynie 1 niecałą łyżeczkę na 1 szklankę kremówki.

Mleczka kokosowego na tę ilość śmietanki trzeba przeznaczyć 3 łyżki. Ważne, żeby odlać wodnistą część i posłużyć się wyłącznie tą gęstszą, która zwykle zbiera się na samym wierzchu porządnie schłodzonego produktu. 

Z opakowania przezroczystej galaretki odsyp 20 g i najpierw rozpuść proszek we wrzątku, a kiedy całkowicie ostygnie, wstaw lekko tężejącą masę na chwilę do lodówki, a potem schłodzoną ubij ze szklanką równie zimnej kremówki na sztywną, puszystą pianę. 

Sok z cytryny i kwasek cytrynowy działają bardzo podobnie, zakwaszając naturalnie słodką śmietankę oraz ułatwiając jej stabilizację. Na 250 g kremówki użyj 1/2 łyżeczki soku z cytryny lub dosłownie 1 szczypty kwasku cytrynowego. 


Czytaj także: