Cebula wydaje się wyjątkowo łatwa w przechowywaniu. W końcu nie trzeba wkładać jej do lodówki, a w sklepie potrafi leżeć całymi tygodniami. W domu sytuacja często wygląda jednak inaczej. Wystarczy trochę wilgoci, zbyt ciepłe miejsce albo brak przepływu powietrza, żeby zapasy zaczęły się psuć. Sama długo po prostu wrzucałam cebule do koszyka, ale czasem jedna zepsuta sztuka potrafiła zabrudzić pozostałe, a na dnie pojemnika zbierała się wilgoć. Pomogła mi 1 bardzo prosta zmiana. Nie wymaga żadnych specjalnych pojemników ani kuchennych gadżetów.

WIDEO

player placeholder

Jak przechowywać cebulę, żeby się nie psuła?

Najważniejsza zasada jest prosta: cebula lubi suche, dość chłodne i przewiewne miejsce. Jeśli masz spiżarnię, suchą piwnicę albo chłodną szafkę z dala od kuchenki i kaloryfera, właśnie tam najlepiej trzymać zapasy. W zwykłym mieszkaniu najczęściej pozostaje szafka kuchenna. Ona również może się sprawdzić, jeśli nie nagrzewa się podczas gotowania.

Zwróć uwagę przede wszystkim na wilgoć. To ona potrafi sprawić, że cebula szybko zaczyna mięknąć i gnić. Dlatego stosuję bardzo prosty sposób: dno pojemnika wykładam kawałkiem ręcznika papierowego albo zwykłą papierową serwetką. Papier przejmuje wtedy drobną wilgoć, która mogłaby pozostawać na dnie pojemnika lub na powierzchni cebul.

Zobacz także:

Nie traktuj jednak ręcznika papierowego jak zabezpieczenia, które pozwala zamknąć cebulę w szczelnym pudełku. To nie zadziała. Pojemnik powinien umożliwiać cyrkulację powietrza, dlatego dobrze sprawdzi się tutaj koszyk, skrzynka z otworami albo otwarty pojemnik. Jeśli natomiast używasz pudełka, nie zamykaj go szczelnie pokrywką.

Przechowywanie cebuli - o tym też trzeba pamiętać

Przede wszystkim, cebuli nigdy nie trzymaj w lodówce, bo to dla niej najgorsze możliwe miejsce. Znacznie lepiej wybrać suchy, ciemny kącik w szafce i postawić tam wspomnianą skrzynkę, koszyk lub otwierany pojemnik wyłożony papierem.

Nie wolno jednak zostawiać takiego pojemnika bez kontroli na całą wieczność. Co kilka dni zajrzyj do środka i sprawdź papier pod spodem. Jeśli zrobił się wilgotny, wymień go na suchy. Przy okazji sprawdź też same warzywa. Cebula powinna być twarda, sucha i mieć nienaruszoną łuskę. Jeśli któraś zaczyna robić się miękka, albo pojawia się na niej pleśń, od razu oddziel ją od pozostałych.

Nie układaj również ogromnej sterty cebuli w małym pojemniku. Im ciaśniej ją upchniesz, tym trudniej o dobrą wentylację i tym łatwiej przeoczyć warzywo, które zaczęło się psuć. Lepiej rozłożyć zapas luźniej, szczególnie jeśli kupujesz cebulę na kilka tygodni.

Kolejna ważna sprawa to odpowiednie sąsiedztwo. Często w jednym miejscu mamy ziemniaki i cebulę, a to ogromny błąd. Do dłuższego przechowywania lepiej je rozdzielić. Najprościej przygotować dwa osobne koszyki lub pojemniki i nie stawiać ich bezpośrednio jeden na drugim. Dzięki temu łatwiej również kontrolować stan zapasów. Kiedy wszystko znajduje się w jednym dużym pojemniku, zepsuta cebula może zniknąć gdzieś pomiędzy ziemniakami i zauważysz ją dopiero po zapachu.


Czytaj także: