Kopytka z dyni nie tylko przepięknie prezentują się na talerzu i pysznie smakują, ale mają jeszcze jedną dużą zaletę. Robi się je raz-dwa, ponieważ nie musisz gotować ziemniaków, studzić ich i przeciskać przez praskę. Wszystko idzie znacznie szybciej i prościej, a smak jest nawet lepszy niż w przypadku klasycznych kopytek. Potem wystarczy już tylko odrobina masła lub ulubiony sos i sycący jesienny obiad jest gotowy. 

WIDEO

player placeholder

Jak zrobić kopytka z dyni?

Przygotuj dynię o zwartym, niezbyt wodnistym miąższu. Bardzo dobrze sprawdzi się tu niewielka dynia hokkaido, której dodatkowym plusem jest jadalna skórka. Upiecz ją tylko najpierw do miękkości, a następnie dokładnie rozgnieć lub zblenduj. Co ciekawe, w tym celu można też wykorzystać mikrofalówkę i włożyć do niej pokrojoną dynię na około 15-20 minut. Po tym czasie warzywo idealnie zmięknie i będzie je można łatwo rozgnieść na gładziutką papkę.

A gdy puree z dynie jest gotowe, pozostaje już tylko dodać mąkę i na tym składniki się kończą. Zanim jednak ją wsypiesz, koniecznie wystudź puree, ponieważ ciepła dynia może sprawić, że ciasto zacznie mocniej się kleić i niepotrzebnie dosypiesz więcej mąki. A ile mąki potrzeba? Tutaj nie ma co ważyć czy odmierzać na szklanki, tylko skorzystać ze starej, sprawdzonej metody "śląskiej". Chodzi tu to, by włożyć dyniową papkę do miski, podzielić całość na 4 równe części i wyjąć jedną z nich, a pozostałą dziurę wypełnić mąką. W ten sposób mąki będzie dokładnie tyle, ile potrzeba, by zrobić gładziutkie, elastyczne ciasto. 

Zobacz także:

Ten genialny w swojej prostocie przepis podpatrzyłam na facebookowym profilu @smykwkuchni. Gdy tylko obejrzałam krótkie wideo, od razu wiedziałam, że muszę odtworzyć ten smak w swojej kuchni i było warto. Kopytka dyniowe wyszły nie tylko przepyszne, ale i wyjątkowo mięciutkie. Wszyscy domownicy zgodnie powiedzieli, że taka wersja smakuje im 100x lepiej niż klasyczna, a dodatkowo pięknie wygląda na talerzu.

kopytka z dyni
Fot. AdobeStock, shustrilka

Z czym podać kopytka z dyni?

Najprostszy sposób jest często najlepszy. Zrób to więc po włosku i rozpuść na patelni masło, a potem wrzuć kilka listków szałwii. Gdy masło zacznie delikatnie się pienić i nabierze lekko orzechowego aromatu, dodaj ugotowane kopytka. Podsmaż je krótko z obu stron. Na koniec możesz oprószyć je parmezanem, a wtedy już otrzymasz prawdziwie włoskie danie.

Jeśli natomiast przygotowujesz większy obiad, potraktuj dyniowe kopytka podobnie jak klasyczne kluski. Podaj je z sosem pieczarkowym, grzybowym albo delikatnym sosem na bazie śmietanki. Dobrze pasują również do pieczonego mięsa i duszonych warzyw.

A jeśli dyniowe kopytka zostaną ci z poprzedniego dnia, podsmaż je na chrupko na maśle. Lekko przypieczona powierzchnia dobrze kontrastuje z miękkim środkiem i w moim domu taka wersja często znika szybciej niż świeżo ugotowane kluski.


Czytaj także: