Łuskwiak tłustawy jest grzybem jadalnym, który może być niezwykle apetyczną alternatywą dla bardziej znanych gatunków. Wyróżnia go jędrny miąższ i łagodny, lekko maślano-orzechowy smak, dlatego dobrze pasuje do sosów oraz dań duszonych. Ja co roku szukam go w październiku na swoim sprawdzonym miejscu, ale... bardziej po to, by go podziwiać w naturalnym środowisku. Gdy chcę przez dłuższy czas wykorzystywać go w kuchni, kupuję gotową grzybnię do domowej hodowli. Uprawa jest równie łatwa, jak w przypadku boczniaków. 

WIDEO…

player placeholder

Łuskwiak tłustawy, czyli kasztanek

Łuskwiak tłustawy, po łacinie Pholiota adiposa, bywa nazywany grzybem kasztanowym. To określenie pochodzi od angielskiej nazwy chestnut mushroom i odnosi się do ciepłego, brązowawego odcienia kapelusza. Nie należy jednak mylić go z podgrzybkiem brunatnym. Łuskwiak rośnie na drewnie, a nie w ściółce, i zwykle pojawia się całymi skupiskami. Gdy zobaczysz na pniu grupę żółtawych lub złocistobrązowych owocników z ciemniejszymi łuseczkami, warto przyjrzeć się im uważnie, ale nie zrywać ich tylko dlatego, że wyglądają apetycznie.

Jak rozpoznać łuskwiaka tłustawego?

Najbardziej rzuca się w oczy kapelusz w odcieniach żółci, złota i brązu, pokryty wyraźniejszymi, ciemniejszymi łuskami. Podczas wilgotnej pogody jego skórka może być lepka, co dobrze wyjaśnia nazwę gatunku. Pod kapeluszem znajdują się blaszki, które z czasem ciemnieją. Trzon jest jasny i również ma łuseczki, a zapach pozostaje łagodny, lekko leśny. Sam zestaw tych cech nie wystarcza jednak do bezpiecznego oznaczenia. Na drewnie wyrastają także gatunki niejadalne, w tym hełmówka, której nie wolno zbierać ani spożywać. Jej trzon bywa włóknisty, ale może mieć również łuseczki, dlatego ani trzon, ani rodzaj drewna nie dają pewności.

Zobacz także:

Gdzie rośnie w Polsce?

Łuskwiak tłustawy wybiera przede wszystkim lasy liściaste i mieszane, zwłaszcza te ze starszymi drzewami. Wypatruj go na osłabionym drewnie buków, dębów i brzóz, choć może pojawić się także na drzewach iglastych. Owocniki występują zwykle od sierpnia do października, więc jesienny spacer po lesie jest najlepszym momentem, aby zobaczyć jego charakterystyczne kępy.

W Polsce odnotowywano go między innymi na północy i północnym zachodzie kraju, a także w okolicach Częstochowy i Piotrkowa Trybunalskiego. To jednak nie jest gatunek pospolity. Figuruje na polskiej czerwonej liście grzybów jako potencjalnie zagrożony. Warto więc skusić się na domową hodowlę, aby nie zbierać go w lesie.

Łuskwiak tłustawy do sosu

Grzyby z uprawy są cenione za łagodny, lekko słodkawy, maślano-orzechowy smak. Po obróbce pozostają przyjemnie chrupkie, a trzonki mogą konsystencją przypominać szparagi. To właśnie dlatego łuskwiak tłustawy dobrze sprawdza się w sosie. Wystarczy podsmażyć go z cebulą, a następnie krótko poddusić, aby kapelusze zachowały jędrność. Można go także gotować, marynować i dodawać do bulionów. Pasuje do potraw z ryżem, makaronem oraz dań inspirowanych kuchnią azjatycką. Domową uprawę prowadź wyłącznie na gotowym podłożu i zgodnie z instrukcją producenta. Dzięki temu możesz korzystać z jego smaku bez zabierania rzadkich owocników z lasu.

Porady zawarte w powyższym artykule to jedynie sugestia i nie zastępują profesjonalnej oceny. Jeśli nie jesteś w pełni pewny/pewna, że zebrane grzyby są jadalne, lepiej zrezygnuj z ich spożycia. Pamiętaj, że w razie wątpliwości należy skonsultować się z doświadczonym grzyboznawcą - w stacjach sanitarno-epidemiologicznych pełnią dyżury specjaliści, którzy bezpłatnie ocenią, czy dany grzyb jest jadalny.

Czytaj także: