O tej porze roku możesz zbierać nie tylko jabłka, gruszki czy śliwki. Warto zainteresować się również mniej oczywistymi owocami, które często traktuje się wyłącznie jako ozdobę, tymczasem są one jadalne, a ich smak i cenne właściwości zachwycają każdego fana domowych przetworów. 

WIDEO…

player placeholder

Jarzębina fioletowa burka – co warto o niej wiedzieć?

Jarzębina zwykle kojarzy się z drobnymi, czerwonymi „koralikami”, które jesienią zdobią drzewa. Istnieje jednak znacznie ciekawsza odmiana, której owoce przybierają głęboki, purpurowofioletowy kolor. To jarzębina fioletowa odmiany burka. Jej błyszczące owoce wyglądają jak małe ametysty, szczególnie gdy padają na nie promienie jesiennego słońca.  

Burka to skrzyżowanie jarzębiny pospolitej i odmiany aronii. Łączy cechy obu roślin, ale jej owoce mają własny, charakterystyczny smak. Są większe niż „koraliki” zwykłej jarzębiny, osiągają około 1-1,2 cm średnicy i mają soczysty miąższ. Smakują łagodniej niż aronia i są mniej gorzkie od zwykłej jarzębiny. Ich naturalna słodycz przeplata się z lekką cierpkością i kwaskowatością.

Zobacz także:

Burkę spotkasz w przydomowych ogrodach, a także w parkach i na skwerach. Jest ceniona za jadalne owoce, dekoracyjny wygląd i odporność na niskie temperatury.

Warto też wiedzieć, że owoce burki zawierają sporo pektyn. To naturalne substancje roślinne, dzięki którym owocowa masa podczas gotowania gęstnieje i nabiera galaretowatej konsystencji. Dlatego burka doskonale nadaje się na dżemy, konfitury i galaretki bez żelatyny, a ja jako miłośniczka robienia przetworów mogę powiedzieć, że cenię ją bardziej niż klejnoty. 

Owoce jarzębiny purpurowej można też z powodzeniem suszyć. 

jarzębina fioletowa burka
Fot. Getty/iStock, Sansargo

Kiedy zbierać fioletową jarzębinę i jak ją suszyć?

Owoce burki dojrzewają zwykle pod koniec lata i we wrześniu, ale mogą utrzymywać się na gałęziach również jesienią. Nie musisz czekać na pierwsze przymrozki, żeby je zebrać. Dojrzałe owoce tej odmiany są znacznie łagodniejsze niż owoce zwykłej jarzębiny. Możesz spróbować ich na surowo po dokładnym umyciu, jednak do przygotowania większych porcji najlepiej poddać je obróbce termicznej. Krótkie przemrożenie dodatkowo złagodzi cierpkość.

Najwygodniej zbierać całe owocostany wraz z krótkimi gałązkami. Jeśli zamierzasz owoce ususzyć, rozłóż je cienką warstwą na sicie lub papierze do pieczenia, w suchym i przewiewnym miejscu, z dala od bezpośredniego słońca. W trakcie suszenia część kuleczek sama odpadnie od szypułek.

Możesz również wykorzystać suszarkę do grzybów albo piekarnik z termoobiegiem. Najlepsza temperatura suszenia to ok. 50-60 stopni C, a cały proces trwa zwykle od 6 do 10 godzin, zależnie od wielkości i wilgotności owoców. Gotowy susz powinien być pomarszczony, pozbawiony wilgotnego miąższu i dobrze wysuszony w środku.

Przechowuj go w szczelnych słoikach, w suchym i ciemnym miejscu. Dzięki temu będziesz mieć pod ręką aromatyczny dodatek do jesiennych i zimowych napojów.

Pamiętaj, by zbierać owoce wyłącznie z prawidłowo rozpoznanych roślin, z dala od ruchliwych dróg i miejsc, w których stosowano środki ochrony roślin. W przypadku drzew rosnących na terenach publicznych upewnij się, że zbiór jest dozwolony.

Jak jeszcze wykorzystać fioletową jarzębinę w kuchni?

Słodkawo-cierpki smak tej odmiany jarzębiny sprawia, że pasuje zarówno do deserów, jak i dań wytrawnych. Możesz wykorzystać ją podobnie jak aronię lub żurawinę. 

Dżemy, konfitury i galaretki

To jedno z najlepszych zastosowań fioletowej jarzębiny. Owoce nadają przetworom piękny, rubinowofioletowy kolor i pomagają je naturalnie zagęścić. Szczególnie dobrze łączą się z jabłkami, gruszkami i śliwkami. Jabłka dostarczają dodatkowych pektyn, gruszki łagodzą cierpkość, a śliwki wzbogacają smak. Odrobina cynamonu, goździków lub kardamonu nada całości korzenny aromat, przypominający nieco przetwory z żurawiny.

Soki, kompoty i herbatki

Ze świeżych owoców przygotujesz domowy sok albo kompot. Suszone możesz natomiast dodawać do czarnej lub zielonej herbaty, a także łączyć z suszonymi jabłkami, owocami dzikiej róży i skórką pomarańczy. Taki napar ma przyjemny, owocowy smak i świetnie sprawdza się w chłodne wieczory.

Sosy do mięs

Lekko cierpka burka doskonale przełamuje smak tłustych i intensywnie przyprawionych potraw. Przygotowany z niej sos możesz podać do pieczonej kaczki, indyka, schabu lub dziczyzny. Owoce dobrze komponują się z cebulą, rozmarynem, tymiankiem i odrobiną miodu. Ciekawym pomysłem jest również dodanie niewielkiej ilości burki do kiszenia kapusty.

Ciasta i desery

Po odpowiednim przygotowaniu dodasz ją do keksu, szarlotki, tarty z gruszkami czy ciasta drożdżowego. Jej kwaskowatość znakomicie przełamuje słodycz wypieków, zwłaszcza w połączeniu z orzechami włoskimi, migdałami lub gorzką czekoladą. Możesz również kandyzować owoce albo przygotować z nich gęsty dodatek do naleśników i racuchów.


Czytaj także: