Blok czekoladowy to jeden z tych deserów, przy których nie ma potrzeby niczego unowocześniać. Ja zawsze robię go tak, jak w PRL-u, czyli z mleka w proszku, kakao, margaryny i herbatników. Chociaż w każdym innym starym przepisie staram się zamieniać margarynę na masło to tutaj robię wyjątek i zostawiam przepis 1:1 jak dawniej. Po schłodzeniu masa robi się zwarta, ale pozostaje przyjemnie miękka, dzięki czemu blok łatwo da się kroić w równe plastry. Przygotuj go wieczorem, a następnego dnia podaj do kawy, a zrobi furorę większą niż wszelkie modne desery na bazie wymyślnych składników.
WIDEO…
Blok czekoladowy - hitowy deser z czasów PRL
Najpierw przygotuj garnek i przyszykuj czekoladową bazę z margaryny, wody, cukru i kakao. Podgrzej ją jednak tylko tyle, żeby składniki dobrze się połączyły, a cukier rozpuścił. Nie przeciągaj tego etapu zbyt długo, bo tylko zwiększysz w ten sposób ryzyko przypalenia masy. Zdejmij ją z palnika i lekko przestudź, a dopiero potem stopniowo dodawaj mleko w proszku. Lekkie ostudzenie masy przed wsypaniem mleka w proszku jest tu kluczowe i wiem co mówię, bo zdarzyło mi się zepsuć cały blok tylko przez to, że chciałam szybko dodać proszek do jeszcze mocno ciepłej masy.
A gdy masa jest gładka i gęsta, na końcu dodaj już tylko pokruszone herbatniki. Nie rozdrabniaj ich jednak na pył, tylko zostaw większe kawałki ciasteczek, które będą dobrze widoczne po przekrojeniu bloku i przyjemnie przełamią gładką czekoladową masę. Gotowy deser przełóż do keksówki i mocno schłodź. Nie próbuj jednak kroić go od razu po przygotowaniu, bo potrzebuje czasu, aby odpowiednio stężeć.
To właściwie tyle. Jeśli będziesz trzymać się wszystkich tych wytycznych i zachowasz podane poniżej proporcje wszystkich składników, blok powinien wyjść idealny. Lepiej od razu przyszykuj podwójną porcję, bo z doświadczenia wiem, że jedna keksówka potrafi zniknąć w mgnieniu oka.

Przepis na klasyczny blok czekoladowy
Składniki:
- 250 g margaryny,
- pół szklanki wody,
- 5 łyżek kakao,
- 1 szklanka cukru,
- 400 g mleka w proszku,
- 1 paczka herbatników.
Sposób przygotowania:
- Margarynę pokrój na mniejsze kawałki i wrzuć do garnka. Wlej pół szklanki wody, wsyp cukier oraz kakao. Postaw garnek na niewielkim ogniu i podgrzewaj składniki, cały czas mieszając. Poczekaj, aż margaryna całkowicie się rozpuści, a kakao połączy z pozostałymi składnikami w jednolitą, ciemną masę. Nie gotuj jej długo.
- Zdejmij garnek z palnika i odstaw masę do lekkiego przestudzenia. Nie czekaj jednak, aż całkowicie wystygnie i zacznie tężeć.
- W tym czasie połam herbatniki. Część pokrusz drobniej, ale zostaw też sporo większych kawałków. Dzięki nim gotowy blok będzie miał charakterystyczny przekrój.
- Do przestudzonej masy czekoladowej stopniowo wsypuj mleko w proszku. Dodawaj je partiami i za każdym razem dokładnie mieszaj. Rób to energicznie, aby nie powstały grudki. Pod koniec masa będzie już wyraźnie gęsta.
- Na sam koniec wsyp pokruszone herbatniki. Dokładnie wymieszaj, żeby kawałki ciastek równomiernie rozłożyły się w czekoladowej masie.
- Przygotuj podłużną formę, na przykład niewielką keksówkę, i wyłóż ją papierem do pieczenia. Zostaw papier wystający ponad brzegi, żeby później łatwiej wyjąć deser.
- Przełóż masę do formy i mocno dociśnij ją łyżką lub łopatką, szczególnie przy bokach i w rogach. Wyrównaj wierzch i wstaw blok do lodówki na kilka godzin, a najlepiej pozostaw go tam na całą noc.
Czytaj także:
- Najbardziej chrupiące gofry robię „metodą naleśnikową”. Taniej i prościej już się nie da
- Nie galaretka, nie mascarpone. Bitą śmietanę sztywną jak skała robię z dużo tańszym dodatkiem
- Najlepszy jabłecznik z kruszonką piekła moja babcia. Znalazłam jej stary zeszyt z zakładką na tym przepisie



























