Moda na dawne gatunki owocowe wraca z każdym sezonem. Obok pigwy, rokitnika czy aronii coraz częściej w polskich ogrodach pojawia się dereń jadalny. To jeden z najwcześniej kwitnących krzewów, który dobrze radzi sobie z polskim klimatem i jesienią obficie obsypuje się czerwonymi owocami.
WIDEO…
Dereń jadalny ma długą historię uprawy. Dawniej jego znaczenie było znacznie większe
Dereń jadalny (Cornus mas) jest gatunkiem rodzimym dla części Europy i zachodniej Azji. W Polsce występuje naturalnie głównie na południowym wschodzie kraju. Dawne źródła określały jego owoce mianem „pańskich owoców”, ponieważ często rosły w ogrodach przy dworach, gdzie przygotowywano z nich nalewki, konfitury i przetwory.
Po II wojnie światowej zainteresowanie dereniem zaczęło wyraźnie spadać. W wielu gospodarstwach stawiano na gatunki dające większe i łatwiejsze do sprzedaży owoce, takie jak jabłonie, porzeczki czy śliwy. Stare derenie często usuwano podczas porządkowania sadów lub przekształcania terenów rolnych, jako rośliny kojarzone z dworem, a więc niespecjalnie pasujące do „czasów proletariatu”.
Obecnie sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Dereń jadalny wraca do łask dzięki modzie na tradycyjne odmiany owocowe i rośliny o niewielkich wymaganiach pielęgnacyjnych.
Ten krzew dobrze znosi polskie zimy. Kwitnie bardzo wcześnie i rzadko sprawia problemy w uprawie
Jedną z największych zalet derenia jest wysoka odporność na mróz. Dorosłe egzemplarze bez problemu wytrzymują zimy występujące w większości regionów Polski. Gatunek jest również odporny na okresowe susze dzięki dobrze rozwiniętemu systemowi korzeniowemu.
Charakterystyczną cechą derenia jest bardzo wczesne kwitnienie. Żółte kwiaty pojawiają się często już w lutym lub marcu, jeszcze przed rozwojem liści. Stanowią jedno z pierwszych źródeł pyłku i nektaru dla owadów zapylających, dlatego krzew jest ceniony również przez osoby zakładające ogrody przyjazne pszczołom.
Najlepiej rośnie na stanowiskach słonecznych lub lekko ocienionych. Preferuje gleby przepuszczalne, umiarkowanie wilgotne i zawierające wapń, ale dobrze radzi sobie również na przeciętnych glebach ogrodowych. Po przyjęciu się praktycznie nie wymaga intensywnej pielęgnacji.
Większość odmian zaczyna owocować po kilku latach od posadzenia. Wyjątkiem są sadzonki szczepione – te owocują już w kolejnym roku. Aby uzyskać obfitsze plony, warto posadzić obok siebie dwie różne odmiany. Choć część odmian jest częściowo samopylna, zapylenie krzyżowe zwykle zwiększa liczbę zawiązanych owoców.
Owoce derenia zbiera się dopiero wtedy, gdy dobrze dojrzeją. W kuchni mają wyjątkowo szerokie zastosowanie
Owoce derenia dojrzewają najczęściej od końca sierpnia do października, w zależności od odmiany i pogody. Najlepiej zbierać je wtedy, gdy osiągną intensywnie czerwony kolor i zaczynają łatwo odchodzić od szypułek lub same opadają na ziemię. Niedojrzałe są wyraźnie cierpkie i kwaśne.
Dojrzałe owoce zawierają między innymi witaminy i polifenole oraz kwasy organiczne. Ich skład był przedmiotem wielu badań naukowych, które potwierdzają wysoką zawartość związków o właściwościach przeciwutleniających. Z tego względu dereń od kilku lat ponownie wzbudza zainteresowanie sadowników i naukowców zajmujących się roślinami użytkowymi.
W kuchni owoce mają bardzo szerokie zastosowanie. Przygotowuje się z nich dżemy, konfitury, soki, syropy, galaretki oraz nalewki. W niektórych krajach wykorzystuje się je również do produkcji sosów i dodatków do mięs. Dzięki wysokiej zawartości pektyn dobrze nadają się do przetworów bez konieczności stosowania dużej ilości substancji zagęszczających.
Czytaj także:
- „Sałata górnicza” to moje najnowsze odkrycie. Wysieję ją w sierpniu, a zbierać będę do późnej jesieni
- „Test stopy” na podlewanie trawnika to hit nad hitami. Jest zieloniutki jak murawa na Wembley
- Zrób tę 1 rzecz, a pomidory na krzaczkach dojrzeją 2 x szybciej. W życiu byś tego nie wymyśliła, a to działa



























