Gdy już wybierzesz dla peonii dobre miejsce, po posadzeniu roślina chce mieć spokój. Właśnie dlatego sadzenie peonii to dobry moment, żeby zadbać o jej start. Gdy kupowałam w tym roku peonie do posadzenia teraz, jesienią, od pracownika sklepu ogrodniczego usłyszałam prostą radę. Do ziemi zasypowej warto dodać jeden składnik. Nie jest to żaden cudowny proszek, lecz wsparcie dla korzeni, które przydaje się roślinie właśnie wtedy, gdy ma się dobrze ukorzenić i przyjąć w nowym miejscu.
WIDEO…
Mączka kostna nie działa od razu. Ale przy sadzeniu piwonii może bardzo pomóc
Mączka kostna jest nawozem organicznym, który warto wykorzystać rozsądnie, a nie na chybił trafił. Przy nowej piwonii liczy się przede wszystkim to, co dzieje się pod ziemią. Zanim wiosną zobaczysz dorodne liście i pąki, karpa musi wypuścić mocne korzenie, zadomowić się w podłożu i przetrwać zimę bez osłabienia. Właśnie na tym etapie przydają się składniki dostarczone razem z ziemią zasypową.
Dobrze przygotowane stanowisko daje piwonii znacznie lepszy start. Gdy korzenie mają dostęp do składników odżywczych podczas ukorzeniania, roślina wchodzi w kolejny sezon silniejsza. Wiosną może ruszyć wyraźnie energiczniej, ale pamiętaj, że wpływ na jej kondycję ma też głębokość sadzenia, jakość karpy, słońce i wilgotność ziemi.
Najlepiej sięgnąć po mączkę kostną podczas jesiennego sadzenia peonii. To także dobry dodatek, gdy przesadzasz zdrową, silną karpę. Jesień daje roślinie czas na spokojne zakorzenienie przed mrozami. Nie musisz jej wtedy poganiać nawozami płynnymi ani codziennie sprawdzać, czy już coś się dzieje. Przygotuj miejsce, posadź karpę prawidłowo i pozwól naturze wykonać resztę pracy.
Nie syp nawozu na karpę piwonii. Wymieszaj go z ziemią zasypową
Tu naprawdę warto pilnować jednej zasady. Mączki kostnej nie wsypuj bezpośrednio pod korzenie ani na samą karpę piwonii. Nawóz ma znaleźć się w ziemi, którą zasypiesz dół po posadzeniu rośliny. Dzięki temu składniki rozłożą się w podłożu równomiernie i nie będą leżały w jednym miejscu tuż przy delikatnych częściach rośliny.
Na jedną piwonię przygotuj od 50 do 100 gramów mączki kostnej. Mniejszą ilość wybierz wtedy, gdy sadzisz niewielką karpę albo masz żyzną, dobrze przygotowaną ziemię. Większa porcja przyda się przy większej roślinie i słabszym podłożu, które wcześniej nie było zasilane. Nie odmierzaj nawozu pełnymi garściami na oko, bo łatwo przesadzić. Weź wagę kuchenną albo sprawdź, ile gramów mieści używana przez ciebie miarka.
Najpierw wykop dół w miejscu słonecznym, gdzie piwonia będzie mogła zostać przez wiele lat. Ziemię wyjętą z dołka rozkrusz w wiadrze, taczce albo na rozłożonej folii. Dodaj do niej odmierzoną mączkę kostną i wymieszaj całość bardzo dokładnie. Nie zostawiaj grudek nawozu ani jednego miejsca, gdzie zbierze się go za dużo. Dopiero z tak przygotowanej ziemi zrób warstwę zasypową wokół karpy.
Karpa piwonii powinna spocząć na zwykłej ziemi, bez bezpośredniego kontaktu z nawozem. Ułóż ją ostrożnie, rozłóż korzenie i zasyp przygotowanym podłożem. Delikatnie dociśnij ziemię dłońmi, żeby nie zostały duże puste przestrzenie. Potem podlej umiarkowanie. Nie rób błota, bo świeżo posadzona piwonia nie potrzebuje stać w wodzie. Po podlaniu ziemia lekko osiądzie i od razu zobaczysz, czy trzeba dosypać odrobinę podłoża.
Dodaj mączkę tylko raz przy sadzeniu. Potem daj peonii spokój
To chyba najważniejsza rada dla każdego, kto chce mieć piękną piwonię. Mączkę kostną dodaj tylko jeden raz, podczas jesiennego sadzenia albo przesadzania zdrowej karpy. Nie dosypuj jej co kilka tygodni i nie próbuj poprawiać rośliny kolejnymi porcjami. Piwonia nie potrzebuje ciągłego dokarmiania na zapas. Nadgorliwość częściej szkodzi niż pomaga, zwłaszcza wtedy, gdy roślina dopiero walczy o nowe korzenie.
W pierwszym sezonie po posadzeniu nie oceniaj piwonii zbyt surowo. Może wypuścić mniej pędów, niż się spodziewasz, albo zakwitnąć skromniej. To nie znaczy, że zrobiłaś coś źle. Często oznacza tylko tyle, że roślina inwestuje siłę w to, czego nie widać, czyli w korzenie. Z czasem dobrze posadzona peonia nabiera mocy, tworzy więcej pędów i daje coraz ładniejsze kwiaty.
Gdy więc jesienią będziesz sadzić nową piwonię, przygotuj sobie ziemię, wagę kuchenną i opakowanie mączki kostnej. Odmierz 50 do 100 gramów na jedną roślinę, wymieszaj nawóz z ziemią zasypową i nie kładź go przy korzeniach ani na karpie. Zrób to raz, spokojnie i dokładnie. Potem niech piwonia sama pokaże, że dobry start potrafi zaprocentować już w kolejnym sezonie.
Czytaj także:
- Jesienią zawsze sadzę tę przyprawę. Grządka zazielenia się przed zimą, a latem zbieram soczyste „główki”
- Moje pomidory dojrzewają we wrześniu 2 razy szybciej. Rewelacyjny i tani patent zgapiłam od sąsiadki
- Chcesz jesienią posadzić jeżówki? Nie przegap tego terminu, a w kolejnym sezonie ucieszysz oczy prawdziwą burzą kwiatów