Skup się na tulipanach sadzonych w grupach na rabacie gruntowej, zwłaszcza przy jej obrzeżu. Obejrzyj zarówno miejsce przeznaczone na cebule, jak i sąsiednią darń oraz niskie rośliny. Spójrz na tę granicę także od strony trawnika, a nie tylko z alejki, z której zwykle oglądasz kwiaty. A potem weź się do pracy, żeby zniechęcić nornice do skubania cebulek twoich tulipanów.
WIDEO…
Nornice mogą zjadać cebulki tulipanów już jesienią. Gęsta roślinność ułatwia im dotarcie do rabaty
Nornice chętnie przebywają w miejscach porośniętych gęstą trawą, chwastami i niskimi roślinami. Taka roślinność zapewnia im schronienie przed drapieżnikami i pozwala przemieszczać się niemal niezauważenie. Jeśli rabata z tulipanami bezpośrednio sąsiaduje z gęstą darnią, gryzonie mogą łatwiej docierać do posadzonych cebulek. Dlatego przed sadzeniem tulipanów warto uporządkować nie tylko samą rabatę, ale również jej najbliższe otoczenie.
Nie czekaj z oceną otoczenia na wiosenne braki wśród kwiatów. Świeżo posadzone cebule tulipanów bywają zjadane już pierwszej jesieni i zimy. Niektórzy twierdzą, że są bardziej narażone niż cebule zadomowione. Dlatego przed pierwszym sezonem cebulek w gruncie obejrzyj rabatę także pod kątem tego, gdzie gryzonie mogą znaleźć schronienie.
Jak zniechęcić nornice do żerowania na tulipanach? Pomóc może pas odkrytej ziemi
Aby utrudnić nornicom dostęp do cebulek tulipanów, przygotuj wokół rabaty pas odkrytej ziemi, pozbawiony trawy, chwastów i innych roślin. Gryzonie unikają otwartych przestrzeni, ponieważ są na nich bardziej widoczne i łatwiej mogą paść ofiarą drapieżników. Usunięcie roślinności sprawi więc, że okolice tulipanów staną się dla nich mniej atrakcyjne.
Pamiętaj, że schronienie zapewnia nornicom nie tylko wysoka trawa, ale również niskie, gęsto rosnące rośliny okrywowe. Dlatego warto dokładnie oczyścić cały pas wokół nasadzeń, nie pozostawiając miejsc, w których gryzonie mogłyby się ukrywać. Nie jest to niezawodna ochrona przed nornicami, które potrafią przemieszczać się również pod ziemią, ale może ograniczyć ich aktywność w pobliżu tulipanów. Czasami to być albo nie być dla cebul tulipanów.
Jak przygotować rabatę z tulipanami, by ograniczyć szkody wyrządzane przez nornice? Zachowaj odstęp 25-30 cm
Zrób to w połowie października przy sadzeniu cebul. Najpierw wyznacz zewnętrzny obrys całej grupy, a od niego odmierz pas odkrytej ziemi o szerokości 25-30 cm. Zachowaj tę szerokość ze wszystkich stron. Przy nieregularnym nasadzeniu prowadź pas za jego kształtem, również w zagłębieniach między wysuniętymi fragmentami. Mierz od skrajnych miejsc sadzenia, nie od środka grupy.
Sięgnij po motyczkę lub widełki i usuń z tego pasa darń, chwasty, rozłogi i grube korzenie usuwanych roślin. Pracuj przed umieszczeniem cebul w ziemi, gdy masz swobodny dostęp do obrzeża. Nie przecinaj przy tym grubych korzeni sąsiednich drzew i krzewów; wybierz miejsce, w którym przygotujesz pas bez ich uszkadzania.
Zebrane resztki wynieś z obrzeża. Nie układaj ich wałkiem tuż przy oczyszczonej ziemi. Nie używaj kory ani liści jako okrycia tego pasa. Utrzymaj odkryty pas do ustania jesiennej aktywności nornic, a po wietrznych dniach usuń to, co nawiało z sąsiednich rabat.
Nornice nie zapadają w sen zimowy. Regularnie sprawdzaj rabatę i usuwaj roślinne kryjówki
Regularnie sprawdzaj, czy w pobliżu tulipanowej grządki nie pojawiły się ślady obecności nornic. Zwracaj uwagę przede wszystkim na niewielkie otwory w ziemi, wydeptane ścieżki w trawie oraz charakterystycznie poprzygryzane rośliny. Mogą one świadczyć o tym, że gryzonie żerują w okolicy. Pamiętaj jednak, że same otwory w ziemi nie muszą oznaczać obecności nornic/ Podobne ślady pozostawiają również inne zwierzęta.
Nie rezygnuj z ochrony rabaty wraz z nadejściem pierwszych przymrozków. Nornice nie zapadają w sen zimowy i mogą uszkadzać cebulki tulipanów również w chłodniejszych miesiącach. Dlatego warto utrzymywać pas odkrytej ziemi także zimą. Regularnie usuwaj z niego opadłe liście i inne resztki roślinne, które mogłyby zapewnić gryzoniom dodatkowe schronienie.
Czytaj także:
- Ciotka Krystyna nauczyła mnie, jak wybierać cebule amarylisa. Do domu przynoszę tylko te, bez charakterystycznych znaków
- Gdy pęd zamiokulkasa nie chce się rozwinąć, wyciągam „zestaw naprawczy”. To najlepszy sposób, żeby ruszył jak z procy
- Sąsiadka zobaczyła mój nowy cyklamen i złapała się za głowę. Dowiedziałam się, że te 2 rzeczy są najważniejsze po zakupie