Trzykrotka potrafi rosnąć jak szalona, zwłaszcza po lecie. Czasem aż za dobrze. Pędy wydłużają się, dolne liście opadają, a roślina zamiast zdobić parapet zaczyna wyglądać na zmęczoną i zaniedbaną. Moja babcia na takie trzykrotki zawsze mówiła, że wyglądają jak stare miotły. Ale znała tez sposób, aby się nimi zająć i przywrócić im ładny wygląd. Dlatego gdy widzę łyse fragmenty i cienkie, zwisające gałązki, nie czekam dłużej. Biorę nożyczki i zabieram się do roboty.

WIDEO…

player placeholder

Pod koniec września trzykrotka aż prosi się o cięcie. Nie żałuj długich pędów, bo właśnie one odbierają jej ładny wygląd

Najlepszy moment na odmładzanie wyciągniętej trzykrotki przychodzi po lecie, zwykle pod koniec września. Roślina jest wtedy często mocno wybujała, bo przez ciepłe miesiące dostała dużo światła i szybko wypuszczała kolejne przyrosty. Niestety, długie pędy nie zawsze są gęsto ulistnione. Liście przy ziemi i bliżej środka doniczki z czasem żółkną, zasychają albo po prostu odpadają. Zostają gołe łodygi, które nie wyglądają ładnie nawet wtedy, gdy ich końce są zielone i zdrowe.

Nie próbuj ratować takich pędów samym nawozem. Nawóz nie sprawi, że liście odrosną na zupełnie łysych fragmentach łodyg. W tej sytuacji znacznie lepiej działa zdecydowane cięcie. Przygotuj czyste i ostre nożyczki. To ważne, bo tępe ostrze miażdży tkanki pędu, a brudne nożyczki mogą przenieść choroby na roślinę. Przed pracą odkaź ostrza albo umyj je w ciepłej wodzie z płynem i dobrze osusz.

Zobacz także:

Najdłuższe pędy skróć tuż nad węzłem, czyli miejscem, z którego wyrastają liście lub nowe rozgałęzienia. Nie tnij przypadkowo pośrodku pustego odcinka. Węzeł jest dla trzykrotki bardzo ważny, bo właśnie tam roślina ma największą szansę wypuścić nowe pędy. Po takim skróceniu doniczka może przez chwilę wyglądać skromniej, ale nie przejmuj się. Na pozostałych fragmentach szybko pojawią się świeże przyrosty, a roślina zacznie rozkrzewiać się bliżej podłoża.

Z odciętych końcówek zrób sadzonki trzykrotki. W szklance z wodą korzenie pojawią się bardzo szybko

Najładniejsze, zdrowe końcówki pędów od razu zostaw na sadzonki. Wybierz te bez plam, zaschniętych liści i miękkich fragmentów. Każdy pęd potnij na krótsze odcinki z dwoma albo trzema węzłami. Nie muszą być bardzo długie. Zwykle wystarczy kilka centymetrów, by sadzonka dobrze się przyjęła. Dolne liście delikatnie usuń, szczególnie wtedy, gdy będą zanurzone w wodzie albo schowane w ziemi. Pozostawione pod wodą liście szybko gniją i mogą zepsuć całą sadzonkę.

Najprostsza metoda to ukorzenianie trzykrotki w szklance z wodą. Wlej niewielką ilość czystej, najlepiej odstanej wody i włóż pędy tak, aby przynajmniej jeden węzeł znalazł się pod powierzchnią. Liście powinny pozostać nad wodą. Postaw szklankę w jasnym miejscu, ale nie przy samej szybie, gdzie słońce mocno grzeje. W pełnym słońcu woda szybko się nagrzewa, a delikatne pędy mogą osłabnąć. Wodę wymieniaj co kilka dni, zwłaszcza gdy zrobi się mętna.

Korzonki często pojawiają się szybko, czasem już po tygodniu. Nie spiesz się jednak z przesadzaniem. Poczekaj, aż korzenie będą miały kilka centymetrów długości i zaczną się rozgałęziać. Wtedy przygotuj małą doniczkę z odpływem oraz lekkie, lekko wilgotne podłoże do roślin pokojowych. Możesz wsadzić kilka sadzonek razem.

Możesz ukorzenić pędy od razu w ziemi. Ta metoda daje mocniejsze rośliny, ale pilnuj wilgoci podłoża

Czasem sadzę pędy od razu do doniczki, szczególnie gdy mam ich więcej i chcę szybko zagęścić starą roślinę. Jak to zrobić? Przygotuj wilgotne, ale nie mokre podłoże. Ziemia nie może ociekać wodą, bo świeżo przycięte łodygi łatwo wtedy gniją. Dobrze sprawdza się zwykła ziemia do roślin zielonych rozluźniona odrobiną perlitu albo piasku. Dzięki temu podłoże zatrzymuje wilgoć, ale korzenie mają też dostęp do powietrza.

Wsuń sadzonkę do ziemi tak, aby co najmniej jeden węzeł znalazł się pod podłożem. Lekko dociśnij ziemię palcami. Nie upychaj jej zbyt mocno, bo młode korzenie potrzebują luźnego miejsca do wzrostu. Do jednej doniczki włóż kilka pędów, najlepiej przy brzegu i także bliżej środka. Taki prosty układ daje później ładną, równą kępę. Po posadzeniu podlej oszczędnie. Następnie trzymaj doniczkę w jasnym miejscu, z dala od ostrego słońca i zimnych przeciągów.

Przez pierwsze dwa, trzy tygodnie zaglądaj do sadzonek regularnie. Gdy wierzch ziemi lekko przeschnie, dolej niewielką porcję wody. Nie dopuszczaj do całkowitego wyschnięcia podłoża, ale nie zalewaj go codziennie. Najłatwiej sprawdzisz to palcem. Ziemia ma być lekko wilgotna na głębokości około centymetra. Gdy sadzonki zaczną wypuszczać nowe listki, będziesz wiedzieć, że się przyjęły. Wtedy możesz uszczknąć same końcówki najmłodszych pędów. To pobudzi trzykrotkę do dalszego rozkrzewiania.

Po odmłodzeniu nie stawiaj rośliny w ciemnym kącie. Trzykrotka potrzebuje jasnego stanowiska, inaczej znów zacznie wyciągać się w stronę światła. Postaw ją blisko okna, ale osłoń przed mocnym południowym słońcem. Podlewaj wtedy, gdy ziemia lekko przeschnie, a od października ogranicz nawożenie. Jesienią i zimą roślina rośnie wolniej, więc nie potrzebuje dużej dawki składników. Wiosną odwdzięczy ci się świeżymi, mocnymi pędami.


Czytaj także: