Kiedy w sierpniu pomidory są dojrzałe, pachnące i niedrogie, aż szkoda nie zamknąć ich smaku w słoikach. Problem zaczyna się wtedy, gdy pomyślisz o całym dniu spędzonym w kuchni. Przy większej ilości pomidorów samo obieranie potrafi ciągnąć się bez końca, a potem dochodzi jeszcze gotowanie, mieszanie, pilnowanie, żeby nic nie przywarło, i wreszcie przecieranie miękkich warzyw przez sito. Przez lata sama właśnie tak przygotowywałam przecier. Dopiero teściowa pokazała mi sposób, który znacznie ogranicza pracę. Nie obieram pomidorów, nie gotuję ich w wielkim garnku i nie przecieram przez sito, a przetwory w słoikach i tak wychodzą genialnie.
WIDEO…
Jak zrobić przecier pomidorowy bez gotowania w garnku?
Najważniejszy trik jest bardzo prosty: zamiast gotować pomidory, upiecz je w piekarniku. To rozwiązanie szczególnie docenisz wtedy, gdy masz kilka kilogramów owoców i nie chcesz przez pół dnia stać przy garnku.
Co ważne, pomidorów nie musisz wcześniej sparzać ani zdejmować z nich skórki. To etap, który przy tradycyjnym robieniu przecieru zabiera zaskakująco dużo czasu, ale w tym sposobie skórki pod wpływem wysokiej temperatury bardzo mocno miękną i później dobry blender rozdrabnia je razem z miąższem. Dzięki temu nie musisz również przecierać masy przez sito.
Aby jednak przecier miał głęboki smak i aromat, same pomidory nie wystarczą. Niezbędny będzie również czosnek, zioła i odrobina oliwy, dzięki której wszystko pięknie przypiecze się i lekko skarmelizuje. Wszystko to rozłóż w dużym naczyniu żaroodpornym albo w głębokiej blasze, ale nie układaj zbyt grubej warstwy. Jeżeli wciśniesz kilka kilogramów pomidorów do małego naczynia, zaczną przede wszystkim puszczać sok i dusić się we własnym płynie. Przy większej porcji lepiej wykorzystaj dwa naczynia.
Tak przygotowaną blachę z pomidorami i dodatkami wstaw do piekarnika rozgrzanego na 150 stopni C i piecz, aż warzywa całkowicie zmiękną, a część płynu odparuje. W zależności od odmiany, wielkości kawałków i ilości pomidorów może to potrwać ok. 1,5-2 godzin. Potem zostaje już tylko zblendować całość na jednolitą, gładką masę.

Fot. AdobeStock, Maksim Shebeko
Jak pasteryzować przecier pomidorowy?
Samo upieczenie i zmiksowanie pomidorów nie sprawia jeszcze, że przecier można bezpiecznie trzymać przez wiele miesięcy w szafce. Jeżeli robisz zapas na zimę, słoiki muszą zostać prawidłowo przygotowane i utrwalone. Nie pomijaj tego etapu tylko dlatego, że pomidory wcześniej były w gorącym piekarniku. Po pierwsze, przygotuj czyste słoiki oraz pasujące do nich zakrętki.
Potem zostaje już tylko wybrać metodę pasteryzacji - na sucho lub na mokro. Pierwsza z nich polega na umieszczeniu przetworów w piekarniku, a druga na gotowaniu ich w garnku wyłożonym ściereczką i wypełnionym wodą do 3/4 wysokości słoików. Ja zwykle wybieram tę drugą opcję i gotuję całość na małej mocy palnika przez 15-20 minut od momentu zagotowania wody w garnku.
Po pasteryzacji i całkowitym wystudzeniu sprawdź każdy słoik. Wieczko powinno być prawidłowo zassane i nie klikać pod naciskiem. Słoiki opisz datą i przechowuj zgodnie z zasadami dotyczącymi użytej metody utrwalania.
Czytaj także:
- Robię ten kultowy przecier i mam zawsze pomysł na obiad. Włosi dodają 1 listek do słoika
- Zapomnij o passacie. Biorę przejrzałe pomidory i robię najprostszą rzecz, a są pyszne całą zimę
- Ten domowy koncentrat pomidorowy jest o niebo lepszy niż sklepowy przecier. Sekret tkwi w 2 łyżkach



























