Owoce pigwowca są twarde, bardzo kwaśne i intensywnie pachną, ale to właśnie te cechy sprawiają, że świetnie nadają się na przetwory. Pokrój je więc cienko i połącz z cukrem, a po pewnym czasie puszczą sporo aromatycznego soku. To jednak za mało, aby wydobyć pełnię smaku pigwowca, dlatego dodaj koniecznie 2 składniki ekstra, a dopiero wtedy dostaniesz coś genialnego. Zimą taki słoiczek będzie jak znalazł, gdy zechcesz przygotować rozgrzewającą herbatę.

WIDEO

player placeholder

Pigwowiec w kuchni - od czego zacząć?

Do słoików wybierz dojrzałe, żółte i zdrowe owoce. Nie przejmuj się drobnymi przebarwieniami czy nierówną skórką. Pigwowiec z własnego ogrodu rzadko wygląda jak owoc z idealnego zdjęcia i najważniejsze, żeby nie miał pleśni, miękkich, gnijących fragmentów ani głębokich uszkodzeń. Zwróć też uwagę na zapach - dojrzały pigwowiec powinien wyraźnie pachnieć. Jeżeli owoce są jeszcze mocno zielone i prawie bezwonne, daj im trochę czasu. Możesz rozłożyć je w jednej warstwie w chłodnym, przewiewnym miejscu i poczekać, aż nabiorą żółtego koloru.

Przed przygotowaniem dokładnie je umyj. Nie musisz obierać pigwowca ze skórki. Po pokrojeniu na cienkie kawałki nie będzie przeszkadzała ani w syropie, ani później w herbacie. Najwięcej pracy czeka cię podczas usuwania środków. Owoce są naprawdę twarde, dlatego przygotuj stabilną deskę oraz porządny, ostry nóż. Przekrój każdy owoc, usuń gniazdo nasienne wraz z pestkami, a oczyszczony miąższ pokrój w cienkie plasterki. Dopiero teraz możesz się brać za gotowanie.

Zobacz także:

Jak zrobić pigwowiec do słoików na zimę? Pamiętaj o 3 dodatkach

Do tego przepisu nie potrzebujesz wielu składników. Najważniejsze są dobre owoce, cukier oraz dwie przyprawy. Na 1 kg oczyszczonego pigwowca przygotuj około 700-800 g cukru, 1 laskę cynamonu oraz około 20-30 g świeżego imbiru. Do słoików lepiej dodać cynamon w laskach zamiast mielonego, ponieważ sproszkowana przyprawa rozproszy się w syropie i może osiąść na owocach. Przez to przetwory staną się mętne, a smak cynamonu może zdominować pozostałe składniki. Kora natomiast oddaje aromat stopniowo i znacznie łatwiej kontrolować jej ilość.

Podobnie postępuj z imbirem - użyj świeżego korzenia, a nie sproszkowanej przyprawy. Obierz imbir cienko, a następnie pokrój w plasterki lub bardzo drobne słupki. Możesz również zetrzeć imbir na tarce, ale wtedy jego smak będzie znacznie intensywniejszy. Nie przesadzaj jednak z ilością tego składnika. Jeśli lubisz imbir, łatwo wpaść na pomysł, żeby dodać go dwa albo trzy razy więcej. W tym przypadku niekoniecznie wyjdzie to przetworowi na dobre, bo pigwowiec ma własny, bardzo charakterystyczny aromat i szkoda przykrywać go ostrością korzenia.

Pokrojone owoce włóż do dużej miski. Dodaj imbir oraz cynamon i przesyp wszystko cukrem, wymieszaj i odstaw na kilka godzin. Możesz przygotować owoce wieczorem i wrócić do nich rano. Po pewnym czasie zauważysz, że na dnie pojawia się płyn. To właśnie aromatyczny sok wyciągnięty z owoców przez cukier. W trakcie oczekiwania kilka razy przemieszaj zawartość miski. Dzięki temu cukier znajdujący się na dnie łatwiej się rozpuści.

Pigwowiec razem z powstałym sokiem podgrzewaj na niewielkim ogniu i co jakiś czas zamieszaj, szczególnie przy dnie. Nie musisz gotować owoców przez kilkadziesiąt minut. Podgrzej całość do momentu, aż cukier całkowicie się rozpuści, powstanie wyraźny syrop, a kawałki pigwowca lekko zmiękną. Nadal powinny zachować swój kształt.

Gorące owoce razem z syropem przełóż do przygotowanych słoików. Następnie pasteryzuj słoiki według sprawdzonej metody przeznaczonej do kwaśnych przetworów owocowych i dostosowanej do wielkości użytych słoików. Nie traktuj samego odwrócenia gorącego słoika do góry dnem jako zamiennika prawidłowego utrwalenia przetworu.


Czytaj także: