Jajka są jednym z tych produktów, które niemal zawsze mam w lodówce. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy kupuję większe opakowanie albo zapas w promocji, a potem nie nadążam z jego wykorzystywaniem. Aby nic się nie zmarnowało, zaczęłam czytać o tym, jak odpowiednio przechowywać jajka i znalazłam pewną z pozoru dziwną, ale skuteczną metodę. Spróbowałam i okazało się, że rzeczywiście ma to sens, chociaż moi znajomi najpierw pukali się w głowę, widząc tak ułożone jajka. Potem jednak sami zgapili ten sposób w swoich kuchniach. 

WIDEO

player placeholder

Jak przechowywać jajka, żeby zachowały świeżość na dłużej?

Przez całe lata po powrocie ze sklepu po prostu otwierałam kartonową wytłaczankę i przekładałam z niej jajka na górką półkę z lodówce. Wkładałam je do okrągłych otworów, nie zwracając specjalnie uwagi, jak to robię, aż do czasu. Któregoś dnia trafiłam w sieci na sprytny patent, według którego jajka powinno się przechowywać „do góry nogami”. Najpierw się zdziwiłam, ale po przeczytaniu uzasadnienia pomyślałam, że może to rzeczywiście mieć sens. 

Jeden koniec jajka jest wyraźnie węższy i bardziej spiczasty, a drugi zaokrąglony i szerszy. Pod skorupką, przy szerszym końcu jajka, znajduje się komora powietrzna. W świeżym jajku jest ona stosunkowo niewielka, a wraz z upływem czasu robi się większa. Jeżeli ustawisz jajko szerokim końcem do góry, komora pozostaje w swoim naturalnym miejscu, a żółtko ma mniejszą tendencję do zbliżania się do tej przestrzeni.

Zobacz także:
jajka w lodówce
Fot. AdobeStock, Татьяна Швец

Gdzie najlepiej trzymać jajka w lodówce?

Nie oczekuj jednak, że samo odwrócenie jajek przedłuży ich trwałość o dowolną liczbę tygodni. Znacznie ważniejsza jest odpowiednio niska i możliwie stabilna temperatura przechowywania, stan skorupki oraz termin podany na opakowaniu. Ułożenie jajek potraktuj jako dodatkową dobrą praktykę, a nie sposób na zatrzymanie procesu ich starzenia, ale przede wszystkim pamiętać o kilku żelaznych kwestiach.

Po pierwsze, wybierz dobre miejsce w lodówce. W wielu lodówkach aż prosi się, żeby jajka położyć na drzwiach. Producenci często umieszczają tam nawet specjalne plastikowe wkładki z okrągłymi zagłębieniami. Ja mimo tego wolę trzymać całe zamknięte opakowanie na wewnętrznej półce lodówki, a nie na jej drzwiach. Powód jest bardzo prosty. Drzwi są regularnie otwierane i za każdym razem produkty znajdujące się właśnie tam mają kontakt z cieplejszym powietrzem z kuchni. W głębi lodówki łatwiej zapewnić jajkom bardziej stabilne warunki.

Jest jeszcze kwestia mycia - jeśli jajko jest czyste, nie myj go przed schowaniem do lodówki. Mycie może naruszyć naturalną warstwę ochronną znajdującą się na skorupce. Jeśli skorupka wymaga oczyszczenia przed wykorzystaniem, zrób to dopiero bezpośrednio przed przygotowaniem potrawy. Oczywiście po kontakcie z surowym jajkiem umyj też ręce oraz wszelkie powierzchnie i przybory, które mogły zostać zabrudzone.

Uważaj również na jeden częsty kuchenny zwyczaj. Często wyciągamy całe pudełko, gdy zamierzamy zrobić naleśniki, po czym zaczynamy przygotowywać inne składniki. Wszystkie jajka wtedy przez dłuższy czas stoją na blacie, a koniec końców wykorzystujesz tylko jedną czy dwie sztuki, a pozostałe wracają do lodówki. Lepiej więc od razu wyjąć tylko tyle jajek, ile rzeczywiście potrzebujesz.


Czytaj także: