Kotlety z piersi kurczaka wydają się jednym z najprostszych obiadów. W praktyce łatwo jednak je zepsuć. Cienkie mięso szybko wysycha, a panierka potrafi odkleić się już podczas przewracania na patelni. Do tego dochodzi przygotowywanie kolejnych talerzy z mąką, roztrzepanym jajkiem i bułką tartą. Po obiedzie zostaje więc więcej zmywania niż mogłoby się wydawać.

WIDEO

player placeholder

Możesz jednak zrobić to znacznie prościej. Podpatrzony we włoskiej kuchni sposób pozwala pominąć jajko, a nawet mąkę, a mimo to panierka wychodzi idealnie złocista i chrupiąca, a na patelni nic się nie odkleja. 

Jak zrobić panierkę do kotletów z kurczaka?

Przy tradycyjnym panierowaniu jajko działa jak spoiwo. Mokra powierzchnia zatrzymuje bułkę tartą i sprawia, że wokół mięsa powstaje zwarta warstwa. Nie oznacza to jednak, że bez jajka panierka musi odpadać. Włosi mają to na genialny myk - jajko zastąp oliwą. Nie wlewaj jej jednak do miski i nie zanurzaj w niej mięsa, bo to najprostsza droga do otrzymania tłustych kotletów i zużycia niepotrzebnie dużej ilości oliwy. Na mięsie ma znaleźć się jedynie cienka, równomierna warstwa, dlatego najlepiej po prostu namoczyć pędzelek w odrobinie oliwy i posmarować mięso z każdej strony. 

Zobacz także:

Potem wszystko idzie już jak zwykle, czyli mięso ląduje w bułce tartej, a na koniec na rozgrzanej patelni. Proste, prawda? Trzeba jednak pamiętać o kilku ważnych zasadach, bo nawet otoczka z oliwy nie pomoże, jeśli popełnimy błędy przy rozbijaniu lub smażeniu koletów. Zobacz więc prostą ściągę poniżej. 

Chrupiące kotlety z piersi kurczaka krok po kroku

Pierś z kurczaka najpierw oczyść i pokrój na kotlety. Jeśli kawałki są grube, rozbij je delikatnie tłuczkiem. Najlepiej robić to między dwoma arkuszami papieru do pieczenia albo folii, bo kurczak ma delikatne włókna i łatwo zrobić w nim dziury. Postaraj się uzyskać kawałki podobnej grubości. Około 5-8 mm w zupełności wystarczy. Dzięki temu mięso usmaży się szybko i równomiernie. Bardzo gruby kotlet jest kłopotliwy, bo panierka może już mocno się zrumienić, podczas gdy środek nadal będzie potrzebował czasu.

Osusz plastry kurczaka ręcznikiem papierowym. To ważny szczegół. Jeśli mięso będzie ociekało wodą, oliwa nie pokryje go tak równomiernie. Następnie dopraw je solą i pieprzem. Możesz również dodać odrobinę suszonego oregano, granulowanego czosnku albo drobno posiekanej natki pietruszki.

Wlej niewielką ilość oliwy do miseczki i posmaruj nią kotlety z obu stron, najlepiej dłonią albo silikonowym pędzelkiem. Powierzchnia powinna być błyszcząca, ale oliwa nie powinna z niej ściekać.

Na osobny płaski talerz wysyp bułkę tartą i obtocz w niej kawałki kurczaka. Zwróć uwagę również na brzegi. W podobnej włoskiej technice z oliwą mięso jest właśnie w ten sposób przygotowywane przed pokryciem bułką tartą, bez wykorzystania jajka. Po panierowaniu nie strzepuj kotleta energicznie, tylko unieś go i pozwól jedynie opaść luźnym okruszkom.

Możesz odłożyć przygotowane mięso na kilka minut. Krótki odpoczynek pomaga panierce osiąść na powierzchni. W tradycyjnych metodach panierowania również stosuje się odpoczynek przed smażeniem, żeby ograniczyć odklejanie się panierki.

Tak przygotowane kotlety z piersi kurczaka smaż na rozgrzanym oleju tak długo, aż panierka pięknie się zarumieni. Nie przewracaj ich co chwilę, tylko daj się porządnie zezłocić jednej stronie, a dopiero wtedy obróć raz kotleta i poczekaj, aż obsmaży się z drugiej strony. 


Czytaj także: