Obieranie kilku ząbków czosnku to drobiazg, ale przy całej główce szybko robi się z tego żmudna robota. Łupiny przyklejają się do palców, skórka nie chce odejść, a charakterystyczny zapach zostaje na dłoniach na długo. Jest jednak sposób, dzięki któremu możesz przygotować większą porcję czosnku znacznie szybciej i prawie bez dotykania ząbków. Potrzebujesz tylko zwykłego słoika z dobrze dopasowaną zakrętką.
WIDEO…
Jak wygląda obieranie czosnku w słoiku krok po kroku?
Zacznij od rozdzielenia główki czosnku na pojedyncze ząbki. Nie musisz robić tego bardzo dokładnie. Najlepiej połóż główkę korzeniem do dołu na desce i mocno naciśnij ją dłonią od góry. Ząbki powinny się poluzować. Możesz również podważyć je palcami. Usuń jedynie największe, zupełnie luźne kawałki zewnętrznej łupiny.
Teraz przygotuj suchy słoik z zakrętką. Dobrze sprawdzi się litrowy, szczególnie przy jednej większej główce czosnku. Nie wybieraj bardzo małego naczynia. Ząbki potrzebują miejsca, żeby swobodnie uderzać o ścianki. Wrzuć czosnek do środka i szczelnie zakręć słoik i energicznie potrząsaj nim przez około 20 sekund. Nie chodzi o delikatne kołysanie. Ząbki powinny szybko przemieszczać się z jednej strony na drugą i odbijać od ścianek.
Po kilkunastu sekundach możesz zajrzeć do środka. Zwykle zobaczysz, że część skórek już całkowicie odpadła, a pozostałe są wyraźnie poluzowane. Jeśli trzeba, zakręć słoik ponownie i potrząsaj nim jeszcze przez kilkanaście sekund. Na koniec wysyp całą zawartość na deskę albo do szerokiej miski. Łupiny są bardzo lekkie, więc łatwo oddzielisz je od ząbków. Część możesz po prostu zgarnąć dłonią. Jeżeli przygotowujesz większą porcję, jeszcze wygodniej będzie przełożyć obrany czosnek do drugiego naczynia, pozostawiając łupiny na blacie.
Trik ze słoikiem - o tym trzeba pamiętać
Po pierwsze, nie warto wkładać do słoika zbyt dużej ilości czosnku naraz. Jeśli wypełnisz naczynie niemal po brzegi, ząbki nie będą miały miejsca na przemieszczanie się. Zamiast energicznie odbijać się od ścianek, będą jedynie przesuwały się obok siebie. Efekt będzie znacznie słabszy. Najlepiej zostaw sporo pustej przestrzeni nad czosnkiem. Przy dużej ilości podziel go na dwie porcje. Zrobisz to szybciej, niż gdybyś próbował za jednym razem obrać przepełniony słoik.
Duże znaczenie ma także to, czy czosnek jest suchy. Jeśli dopiero co go umyjesz albo ząbki będą wilgotne, cienkie łupiny zaczną przyklejać się do ich powierzchni. Mokre skórki trudniej również później oddzielić od obranych ząbków. Najłatwiej więc obiera się w ten sposób dobrze wysuszony, dojrzały czosnek. Jego papierowe łupiny są sztywne i łatwo się kruszą. Nieco inaczej zachowuje się bardzo świeży, młody czosnek. Jego skórka jest elastyczna, wilgotniejsza i mocniej przywiera do ząbków. Potrząsanie może ją poluzować, ale nie zawsze zdejmie ją w całości.
Znaczenie ma nawet sam słoik. Najwygodniejszy jest szklany, ponieważ ma twarde, gładkie ścianki. Nie musi być jednak ciężki ani szczególnie gruby. Najważniejsze, żeby nie był uszkodzony i miał pewnie trzymającą zakrętkę Podczas potrząsania trzymaj go mocno obiema rękami. Nie uderzaj nim o blat ani deskę. Całą pracę powinny wykonywać ząbki znajdujące się w środku.
Po chwili usłyszysz nawet różnicę. Początkowo ząbki uderzają o szkło dość twardo. Później w środku pojawia się coraz więcej lekkich, szeleszczących łupin. To zwykle dobry moment, żeby sprawdzić efekt.
Czytaj także:
- Nie koszyk, nie pojemnik. Ząbki czosnku przechowuję tylko w ten sposób i nigdy mi się nie psują
- Żadna folia aluminiowa czy lodówka. Banany przechowuję w ten sposób i są świeże 4 dni dłużej niż zwykle
- Przy suszeniu grzybów zawsze stosuję prostą zasadę. Niby banał, ale mąż mówi, że mam głowę nie od parady