Kiedy jabłoń naprawdę obrodzi, pierwsza radość szybko ustępuje bardzo praktycznemu pytaniu: co zrobić z tyloma kilogramami owoców? Możesz smażyć mus, gotować kompoty, robić szarlotki i rozdawać jabłka rodzinie, ale i tak często zostaje kilka skrzynek. Właśnie wtedy najważniejsze staje się dobre przechowywanie. W moim domu jabłka nigdy nie trafiały po prostu do skrzynki jedno na drugim. Babcia podchodziła do nich niemal jak do jajek. Każde oglądała, odkładała obite sztuki, a te zdrowe układała w swój sprawdzony sposób. 

WIDEO…

player placeholder

Jak przechowywać jabłka, aby długo zachowały świeżość?

Stary sposób polega na tym, żeby oddzielić poszczególne jabłka papierem. Możesz przełożyć nim kolejne warstwy albo owinąć każdy owoc osobno. Dawniej używano do tego przede wszystkim starych gazet, bo były pod ręką i nic nie kosztowały. Zapełniały szuflady, półki i kosze, więc jesienią naturalnie dostawały drugie życie. Największą zaletą takiego przechowywania jest to, że owoce nie stykają się bezpośrednio ze sobą. Ma to ogromne znaczenie, kiedy jedno jabłko zacznie mięknąć albo pojawi się na nim niewielka plamka. W skrzynce pełnej ciasno ułożonych owoców wilgoć i uszkodzenie szybko przechodzą na sąsiadujące sztuki, a papier tworzy między nimi prostą barierę.

Dodatkowo pomaga wchłonąć niewielką ilość wilgoci pojawiającej się na powierzchni owoców. Nie chodzi jednak o to, żeby jabłka wysuszyć, a wręcz przeciwnie. W bardzo suchym pomieszczeniu szybko marszczą skórkę i tracą jędrność. Papier ma przede wszystkim ograniczać bezpośredni kontakt owoców oraz zbierać drobne skropliny.

Zobacz także:

Najlepiej sprawdza się owijanie każdego jabłka osobno. W tym celu rozłóż arkusz papieru, połóż na środku owoc i luźno go otul. Nie rób jednak ciasnej paczuszki, bo jabłko nie potrzebuje kilku warstw papieru. Wystarczy, że będzie oddzielone od sąsiedniego.

Możesz również zastosować prostszą metodę i wyłożyć dno skrzynki papierem, ustawić jedną warstwę jabłek tak, aby owoce nie były mocno ściśnięte, a potem przykryć je kolejną warstwą papieru i dopiero wtedy układaj następne. Jest to szybsze, szczególnie przy dużych zbiorach, choć pojedyncze owijanie daje lepszą separację.

jabłka na gazecie
Fot. AdobeStock, Mohammad

Gdzie trzymać skrzynki z jabłkami, żeby nie zaczęły gnić?

Możesz perfekcyjnie wybrać owoce i starannie owinąć każdy z nich, a mimo to po kilku tygodniach zobaczyć pomarszczoną skórkę albo brązowe plamy. Zwykle winne jest wtedy miejsce przechowywania. Jabłka zdecydowanie nie lubią ciepłych pomieszczeń. Kosz ustawiony w ogrzewanej kuchni wygląda pięknie, ale nie nadaje się do przechowywania zapasu na kilka miesięcy. W cieple owoce znacznie szybciej dojrzewają, miękną i tracą świeżość.

Znacznie lepsza będzie chłodna piwnica, spiżarnia, nieogrzewany garaż albo inne pomieszczenie, w którym panuje niska, ale dodatnia temperatura. Najważniejsze, żeby warunki były możliwie stabilne. Jeśli jednego dnia jest tam bardzo zimno, a kolejnego robi się kilkanaście stopni cieplej, jabłka będą przechowywać się gorzej. Trzeba uważać również na mróz. Skrzynka postawiona zimą przy ścianie nieogrzewanego budynku może przemarznąć. Takie jabłka czasem na pierwszy rzut oka wyglądają normalnie, ale po rozmrożeniu ich miąższ staje się miękki i wodnisty. Dlatego w czasie silnych mrozów sprawdzaj temperaturę w pomieszczeniu.

Drugą ważną sprawą jest wilgotność. Zbyt suche powietrze powoduje marszczenie jabłek, a zbyt wilgotne sprzyja pleśni i gniciu. Domowa piwnica często zapewnia całkiem dobre warunki, ale jeśli na ścianach stale skrapla się woda albo stoi w niej wilgoć, samo zawinięcie owoców w papier problemu nie rozwiąże.

Pomieszczenie powinno być też ciemne albo przynajmniej osłonięte przed bezpośrednim światłem. Piwnica pod tym względem sprawdza się świetnie. Nie ma potrzeby wystawiania owoców na słońce. Jeśli przechowujesz je w garażu czy spiżarni z oknem, ustaw skrzynki w najciemniejszym i najchłodniejszym miejscu.


Czytaj także: