Te czerwone drobinki leżą na półce w niemal każdym większym sklepie. Do tego kosztują niewiele i można z nich łatwo i szybko przygotować obiad dla całej rodziny. Mimo to wiele osób przechodzi obok nich obojętnie, częściej wybierając ziemniaki, kaszę albo makaron. A szkoda, bo te niepozorne drobinki są sycące, proste w przygotowaniu i pasują zarówno do zup, jak i kotletów czy gęstych sosów. Warto mieć ich paczkę w kuchennej szafce, szczególnie gdy chcesz szybko ugotować coś pożywnego.

WIDEO…

player placeholder

Niedoceniane drobinki, które warto zaprosić do kuchni

Gdybym miała wskazać jeden z najbardziej niedocenianych produktów, który bez problemu można kupić w większości marketów, byłaby to czerwona soczewica. To jedna z odmian soczewicy, czyli rośliny strączkowej należącej do tej samej dużej grupy produktów co fasola, groch czy ciecierzyca. W sklepach najczęściej kupisz ją w postaci drobnych, pomarańczowo-czerwonych ziaren. W rzeczywistości są to zazwyczaj łuskane i rozłupane nasiona, dlatego podczas gotowania bardzo szybko miękną.

To właśnie łatwość przygotowania jest jedną z największych zalet tego produktu. W przeciwieństwie do wielu odmian fasoli nie trzeba jej moczyć przez całą noc. Wystarczy przepłukać ją na sitku i ugotować. Zależnie od ilości wody i tego, jaki efekt chcesz uzyskać, zwykle potrzebuje kilkunastu minut.

Zobacz także:

A jak smakuje? Smak czerwonej soczewicy jest łagodny, delikatnie orzechowy i mało dominujący. Dzięki temu łatwo łączy się z dobrze znanymi dodatkami. Pasują do niej cebula, czosnek, marchew, pomidory, papryka, majeranek i natka pietruszki. Jeśli lubicie bardziej wyraziste dania, możecie dodać curry, kumin, imbir, ostrą paprykę albo kolendrę.

To także bardzo praktyczny produkt do przechowywania. Sucha soczewica może długo leżeć w kuchennej szafce, więc warto traktować ją jako awaryjną bazę obiadu. Gdy nie macie pomysłu na gotowanie, wystarczy bulion, kilka warzyw i garść soczewicy, by przygotować gęstą, sycącą zupę.

czerwona soczewica
Fot. AdobeStock, Abbas

Co zrobić z czerwonej soczewicy?

Czerwona soczewica jest wyjątkowo uniwersalna, ale najprostszym sposobem jej wykorzystania jest dodanie kilku łyżek do zupy. Ziarna podczas gotowania miękną i częściowo się rozpadają, dzięki czemu zupa staje się bardziej zawiesista i sycąca. Możesz dorzucić ją na przykład do zupy pomidorowej, jarzynowej, dyniowej, marchewkowej albo do zupy z papryki. Bardzo dobrze sprawdza się również w zupach kremach, ponieważ po zmiksowaniu jest praktycznie niewyczuwalna, a potrawa staje się bardziej treściwa.

Drugim prostym zastosowaniem są sycące kotlety. Aby je przygotować, ugotowaną soczewicę wystarczy połączyć z podsmażoną cebulą, jajkiem, tartą bułką oraz przyprawami. Dobrze pasuje do niej także starta marchew, natka pietruszki, pieczarki albo odrobina sera. Z takiej masy łatwo ulepisz niewielkie kotleciki i usmażysz je na patelni lub upieczesz w piekarniku.

Soczewica nadaje się też do przygotowania farszu. Można połączyć ją z grzybami i cebulą, a następnie wykorzystać do nadziewania naleśników, pierogów, krokietów albo pieczonych warzyw. Dzięki swojej miękkiej konsystencji dobrze związuje pozostałe składniki. Znakomicie sprawdza się ponadto w gulaszach i jednogarnkowych potrawach. 

Cokolwiek przygotujesz z tego produktu, przed gotowaniem warto przepłukać soczewicę na drobnym sitku pod zimną wodą. Jeśli chcesz uzyskać gęstą zupę albo puree, możesz gotować ją nieco dłużej, a gdy zależy ci na nieco wyraźniejszych ziarnach, kontroluj ją już po około 10 minutach. Warto też pamiętać, że czerwona soczewica podczas gotowania traci swój intensywny kolor. Robi się jasnożółta lub złocista i łatwo się rozpada. Nie jest to wada, bo właśnie dzięki temu świetnie zagęszcza zupy, sosy, gulasze i warzywne potrawki. Jeśli jednak szukasz soczewicy do sałatki, w której ziarna mają pozostać wyraźnie oddzielone, lepszym wyborem będzie soczewica zielona lub czarna.


Czytaj także: