Omlet budyniowy przygotowuję wtedy, gdy mam ochotę na słodkie śniadanie, ale nie chce mi się smażyć całej góry racuchów czy placuszków. Zamiast stać przy patelni i pilnować kolejnych porcji do przewracania, robię jeden duży, puszysty omlet. Waniliowy budyń nadaje mu przyjemny smak, a dobrze ubite białka sprawiają, że wyjdzie miękki i lekki. To właśnie w nich tkwi cały sekret puszystości tego pysznego placka w wersji XXL. Zobacz tylko dokładne proporcje poniżej i też przygotuj sobie takie śniadanie na słodko.
WIDEO…
Jak zrobić omlet budyniowy?
Proporcje w tym przepisie znam już na pamiętać, bo są banalnie proste. Wystarczą 2 jajka, 2 łyżki budyniu i 2 łyżki mleka, a do tego troszkę cukru wanilinowego i małą szczyptę soli. Najważniejsze jednak jest tutaj ubicie sztywnej piany, dlatego najpierw oddziel białka od żółtek. Żółtka połącz z mlekiem, proszkiem budyniowym i cukrem wanilinowym. Osobno ubij białka, a następnie delikatnie wmieszaj powstałą piankę do masy. Nie miksuj już składników na tym etapie, bo stracisz sporą część puszystości.
Gotową masę wlej na rozgrzaną patelnię z niewielką ilością oleju. Od razu zmniejsz moc palnika i koniecznie smaż omlet pod przykryciem. Daj mu kilka minut i nie próbuj zbyt szybko go przewracać. Gdy spód się zetnie, ostrożnie obróć omlet na drugą stronę. Najłatwiej zrobić to przy pomocy pokrywki od patelni lub deski do krojenia, którą najpierw kładzie się na patelni, a potem szybkim ruchem obraca całość i znów zsuwa delikatnie omlet na patelnię. Potem znów umieść na górze pokrywkę i poczekaj cierpliwie jeszcze parę minut, aż placek zetnie się z drugiej strony.
Tak przygotowany omlet genialnie smakuje sam w sobie, ale ja najczęściej podaję go na bogato i smaruję konfiturą malinową lub powidłami śliwkowymi. Często dodaję też kleks gęstego skyra i świeże owoce lub odrobinę kremu czekoladowo-orzechowego z plasterkami banana, a wtedy mam już prawdziwą ucztę.
Przepis na puszysty omlet budyniowy
Składniki:
- 2 jajka,
- 2 łyżki mleka,
- 2 płaskie łyżki waniliowego proszku budyniowego,
- 1 łyżeczka cukru wanilinowego,
- około 1 łyżeczki oleju do smażenia,
- szczypta soli.
Sposób przygotowania:
- Przygotuj dwie czyste miski. Ostrożnie rozbij jajka i oddziel białka od żółtek. Do żółtek dodaj 2 łyżki mleka, 2 płaskie łyżki proszku budyniowego oraz cukier wanilinowy. Zmiksuj wszystko na jednolitą, gładką masę bez grudek.
- Do białek wsyp szczyptę soli i ubij je mikserem na sztywną, stabilną pianę. Przełóż pianę do miski z masą żółtkowo-budyniową i wmieszaj delikatnie szpatułką.
- Na niedużej patelni rozgrzej około 1 łyżeczki oleju. Wlej przygotowaną masę i od razu zmniejsz moc palnika do średniej lub średnio-niskiej.
- Przykryj patelnię pokrywką i smaż omlet przez kilka minut. Gdy masa wyraźnie się zetnie, a spód będzie rumiany, przewróć omlet.
- Ponownie przykryj patelnię. Dopiekaj omlet przez kilka minut na niewielkiej mocy, aż druga strona się zarumieni, a środek będzie ścięty.
- Zdejmij gotowy omlet z patelni i podaj od razu. Dodaj konfiturę, świeże owoce, jogurt, skyr albo niewielką ilość cukru pudru.
Czytaj także:
- Racuchy na kefirze robię 1:1 z przepisu babci. Zawsze wychodzą puchate jak obłoczki
- Naleśniki budyniowe to wyższa liga. Rozpływają się w ustach, ale szczelnie trzymają każde nadzienie
- Racuchy ze śliwkami robię tylko z tego przepisu. Wychodzą puszyste i wyrośnięte po sam sufit



























