Przepis na tę frużelinę wzięłam u mamy. Kiedyś dziwiłam się, dlaczego jej zawsze wychodzi idealnie gładka, podczas gdy u mnie od czasu do czasu pojawiały się grudki. Okazało się, że mama szczególnie pilnuje jednego momentu, w którym miesza niektóre składniki. Od kiedy robię tak samo, przygotowanie idealnej malinowej frużeliny przestało być loterią. Za każdym razem jest to przepis na smakowity sukces.

WIDEO

player placeholder

Gładka frużelina malinowa wymaga pilnowania jednej rzeczy

Frużelina jest świetnym sposobem na wykorzystanie niewielkiej porcji jesiennych malin. W przeciwieństwie do dżemu nie musisz długo gotować owoców. Wystarczy kilka minut, żeby puściły sok i zmiękły. Dzięki temu w gotowym dodatku mogą pozostać kawałki malin.

Za odpowiednią konsystencję całości odpowiada tutaj mąka ziemniaczana. I właśnie na tym etapie zastosuj sposób mojej mamy. Odmierz zimną wodę, wsyp do niej mąkę i mieszaj tak długo, aż całkowicie się rozpuści. Na dnie naczynia nie powinny zostać żadne grudki.

Zobacz także:

Tak przygotowaną zawiesinę wlej do gorących malin, energicznie mieszając. Nie syp mąki bezpośrednio do garnka, bo niemal natychmiast może się posklejać. Zamiast aksamitnej frużeliny otrzymasz wtedy owoce z małymi, trudnymi do rozprowadzenia kluseczkami.

Pamiętaj też, że gorąca frużelina jest rzadsza niż zimna. Nie dosypuj więc od razu kolejnej porcji mąki, jeśli po zagotowaniu wydaje ci się jeszcze nieco zbyt luźna. Po wystudzeniu wyraźnie zgęstnieje.

Przepis na frużelinę malinową mojej mamy

Składniki:

  • 350 g malin
  • 2 łyżki cukru
  • 50 ml zimnej wody
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • sok wyciśnięty z 1/2 cytryny

Sposób przygotowania:

  1. Przebierz 350 g malin. Usuń owoce nadpsute oraz mocno uszkodzone. Jeśli maliny wymagają umycia, zrób to delikatnie i dobrze je odsącz.
  2. Przełóż owoce do niewielkiego garnka. Dodaj 2 łyżki cukru oraz sok wyciśnięty z połowy cytryny.
  3. Zacznij podgrzewać maliny na niedużym ogniu. Mieszaj delikatnie, żeby cukier się rozpuścił, a owoce zaczęły puszczać sok. Doprowadź całość do zagotowania.
  4. Nie gotuj malin długo. Wystarczy kilka minut. Część owoców może się rozpaść, ale postaraj się zachować również większe kawałki.
  5. Do szklanki wlej 50 ml zimnej wody. Dodaj 1 łyżkę mąki ziemniaczanej. Bardzo dokładnie wymieszaj łyżeczką lub małą trzepaczką. Sprawdź szczególnie dno naczynia, bo mąka szybko na nim osiada.
  6. Zamieszaj gorące maliny i cienkim strumieniem wlej wodę z mąką. Jednocześnie energicznie mieszaj zawartość garnka, żeby masa zgęstniała równomiernie i nie powstały grudki.
  7. Ponownie doprowadź frużelinę do zagotowania. Podgrzewaj ją tylko do momentu, aż wyraźnie zgęstnieje. Nie gotuj jej później przez kilka kolejnych minut.
  8. Zdejmij garnek z palnika i pozostaw frużelinę do przestudzenia. W miarę stygnięcia stanie się jeszcze gęstsza.
  9. Jeśli po wystudzeniu frużelina okaże się za gęsta, dodaj odrobinę gorącej wody i dokładnie wymieszaj. Jeśli jest zbyt rzadka, ponownie ją podgrzej i dodaj niewielką ilość mąki ziemniaczanej rozmieszanej wcześniej w zimnej wodzie.
  10. Gotową frużelinę możesz przechować w lodówce w słoiku lub miseczce, byle pod przykryciem.
przekładanie frużeliny do słoika
fot. Adobe Stock, Africa Studio

Frużelinę wykorzystaj do ciast, naleśników i prostych deserów

Nie ograniczaj się tylko do przekładania tortów. Frużelina malinowa świetnie pasuje do sernika, bezy, babeczek i czekoladowych ciast. Kwaśniejszy smak malin dobrze równoważy słodkie kremy, dlatego wykorzystasz ją również jako owocową warstwę w deserach przygotowywanych w pucharkach.

Na szybkie śniadanie nałóż kilka łyżek na naleśniki, placki albo gofry. Dodaj ją też do owsianki, kaszy manny lub gęstego jogurtu naturalnego. Jeśli frużelina jest zimna i bardzo gęsta, wyjmij ją wcześniej z lodówki albo dokładnie rozmieszaj przed podaniem.

Do tortów i ciast zawsze używaj całkowicie wystudzonej frużeliny. Nie nakładaj ciepłej masy bezpośrednio na krem, szczególnie jeśli jest przygotowany na bazie mascarpone lub śmietanki.

Możesz regulować również jej słodycz. Przy bardzo dojrzałych jesiennych malinach 2 łyżki cukru zwykle wystarczą. Jeśli owoce są mocno kwaśne, spróbuj frużeliny podczas gotowania i dopiero wtedy zdecyduj, czy potrzebuje odrobiny więcej cukru. Soku z cytryny nie pomijaj, bo podkreśla malinowy smak i sprawia, że całość nie jest mdła.


Czytaj także: