Gdy sąsiadka poczęstowała mnie tym ciastem, od razu poprosiłam o przepis. Spodobało mi się, że każda warstwa smakuje inaczej, a razem tworzą bardzo zgrabną całość. Kruchy spód przyjemnie łamie się pod widelczykiem, waniliowy krem jest gęsty i maślany, a maliny przełamują jego słodycz. Nie zrażaj się liczbą etapów. Przygotuj po kolei spód, krem i frużelinę, a przekonasz się, że nie ma tu szczególnie trudnych cukierniczych sztuczek.
WIDEO…
Czym wyróżnia się ciasto „malinowy raj”?
Największą zaletą tego ciasta jest połączenie trzech różnych konsystencji i smaków. Masz kruchy, rumiany spód, aksamitny krem waniliowy oraz lekko kwaskową warstwę malin. Nie rób frużeliny przesadnie słodkiej. Jej zadaniem jest właśnie przełamanie słodyczy kremu.
Ciasto robi też wrażenie po przekrojeniu. Jasny krem mocno odcina się od czerwonych malin, dlatego nie potrzebujesz wymyślnej dekoracji. Dodaj na wierzch garść świeżych owoców i podaj tartę na rodzinne spotkanie albo do weekendowej kawy. Większość pracy możesz wykonać wcześniej, bo gotowy deser i tak musi spędzić trochę czasu w lodówce.
Przepis na ciasto „malinowy raj”
Przygotuj formę do tarty z wyjmowanym dnem o średnicy około 30 cm. Kruche ciasto możesz zrobić z samej mąki tortowej albo wymieszać ją pół na pół z krupczatką.
Składniki:
Na kruche ciasto:
- 270 g mąki pszennej
- 160 g zimnego masła
- 2 żółtka
- 3 płaskie łyżki cukru pudru
- 1 łyżka zimnej wody, opcjonalnie
Na krem waniliowy:
- 750 ml mleka
- 170 g cukru
- 1 laska wanilii
- 4 żółtka
- 170 g mąki pszennej
- 150 g miękkiego masła
Na frużelinę malinową:
- 300 g świeżych lub mrożonych malin
- 2 płaskie łyżki cukru
- kilka kropli soku z cytryny
- 1 łyżka skrobi ziemniaczanej
- niewielka ilość zimnej wody
- 100 g świeżych malin do dekoracji, opcjonalnie
Sposób przygotowania:
- Przesiej mąkę do miski. Dodaj pokrojone w kostkę zimne masło, 2 żółtka i cukier puder. Szybko zagnieć jednolite ciasto. Jeśli nie chce się połączyć, dolej 1 łyżkę zimnej wody.
- Lekko natłuść formę i dokładnie wyłóż ją ciastem. Wstaw na 30 minut do lodówki albo na 15 minut do zamrażarki. Rozgrzej piekarnik do 190 stopni, grzanie góra-dół.
- Nakłuj schłodzony spód widelcem. Piecz przez 25-28 minut, aż wyraźnie się zarumieni. Wyjmij i zostaw do całkowitego ostygnięcia.
- Odlej 250 ml mleka do miski. Dodaj cukier, przesianą mąkę oraz 4 żółtka. Krótko zmiksuj, aby składniki się połączyły.
- Pozostałe 500 ml mleka wlej do garnka. Przekrój wanilię, wyskrob ziarenka i dodaj je do mleka razem z laską. Podgrzewaj na małym lub średnim ogniu. Przed dodaniem masy jajecznej wyjmij laskę.
- Gdy mleko się zagotuje, wlej przygotowaną mieszankę z żółtkami. Zmniejsz ogień do minimum i zacznij mieszać łyżką. Początkowo pojawią się niewielkie grudki, później większe. Nie przerywaj mieszania. Gotuj około 4-5 minut, aż wszystko połączy się w jednolity, gęsty budyń. Nie skracaj tego etapu, bo odpowiednio długie mieszanie sprawi, że w kremie nie będzie wyczuwalna mąka.
- Zdejmij budyń z ognia i całkowicie wystudź. Zajmie to około 2-3 godzin. Gdy przestanie być gorący, możesz włożyć garnek do lodówki, żeby przyspieszyć chłodzenie.
- Miękkie masło miksuj na wysokich obrotach przez około minutę. Następnie dodawaj po czubatej łyżce zimnego budyniu i za każdym razem miksuj. Kontynuuj, aż otrzymasz jednolity krem.
- Wyłóż krem na całkowicie wystudzony kruchy spód i delikatnie wyrównaj. Wstaw ciasto do lodówki na 30-60 minut.
- Przygotuj frużelinę. Włóż maliny do rondelka, dodaj cukier i kilka kropli soku z cytryny. Duś na małym ogniu, od czasu do czasu mieszając. Poczekaj, aż owoce się zagotują i częściowo rozpadną.
- Wymieszaj skrobię ziemniaczaną z niewielką ilością zimnej wody. Wlej ją do malin i energicznie mieszaj. Po chwili masa powinna przypominać gęstą konfiturę. Jeśli po około minucie nadal jest bardzo płynna, dodaj jeszcze odrobinę skrobi rozprowadzonej w zimnej wodzie. Zdejmij frużelinę z palnika i całkowicie wystudź.
- Rozprowadź zimną frużelinę na schłodzonym kremie. Opcjonalnie udekoruj wierzch świeżymi malinami. Wstaw gotowe ciasto do lodówki na minimum 1-2 godziny.
Praktyczne rady przed przygotowaniem „malinowego raju”
Pilnuj przede wszystkim temperatury składników. Nie nakładaj kremu na ciepły spód ani ciepłej frużeliny na krem. Każdą warstwę dobrze wystudź, zanim dodasz następną. Dzięki temu ciasto zachowa wyraźne warstwy i odpowiednią konsystencję.
Nie spiesz się również podczas gotowania waniliowej bazy. Przez 4-5 minut mieszaj ją na minimalnym ogniu, nawet jeśli początkowo wygląda na grudkowatą. Masa stopniowo zrobi się gładka. Następnie dobrze ją wystudź i dopiero wtedy łącz z miękkim masłem, dodając budyń po jednej łyżce.
Frużelinę przygotuj zarówno ze świeżych, jak i mrożonych malin. Jeśli nie masz czasu, zastąp ją dobrą konfiturą malinową z niewielką ilością cukru. Wybierz kwaśniejszą, bo powinna równoważyć słodki krem, a nie dodawać mu kolejnej porcji słodyczy.
Gotowe ciasto przechowuj w lodówce. Przed krojeniem wyjmij je około 20 minut wcześniej. Krem i kruche ciasto lekko zmiękną, dzięki czemu łatwiej ukroisz równe kawałki. Jeśli przygotowujesz deser na spotkanie, zrób go kilka godzin wcześniej. Schłodzenie jest tutaj częścią przepisu, a nie tylko sposobem przechowywania.
Czytaj także:
- Najprostsza szarlotka od Ani Starmach zawsze się udaje. Przepis błyskawiczny, a smak 10/10
- Szarlotka Ewy Wachowicz to mistrzostwo świata. Kruchy spód nie przemaka od jabłek dzięki 1 prostemu trikowi
- Ekspresowe ciasto śliwkowe robię jak spryciula. Nawet nie rozgrzewam piekarnika i nie szykuję blachy



























