Mam ogromną słabość do kuchni francuskiej. Jako dziecko niemal każde wakacje spędzałam we Francji, bo tam mieszka mój wujek - to właśnie tam spróbowałam najlepszych rarytasów w swoim życiu i od tamtej pory na żadnym zagranicznym wyjeździe nie udało mi się skosztować lepszych smakołyków. Oczywiście, kuchnia włoska czy grecka też jest smakowita, ale to francuskie frykasy zawsze mają gwarantowane pierwsze miejsce w moim sercu.
WIDEO…
Gdy pichcę coś w zaciszu własnej kuchni, też często szukam inspiracji właśnie na francuskich blogach czy serwisach internetowych. Kilka lat temu dostałam od sąsiadki ogromną ilość dorodnej pigwy (a może właściwie to był pigwowiec...?). W poszukiwaniu kulinarnych pomysłów, znalazłam przepis na galaretkę z pigwy prosto znad Loary. Za rok naszykowałam już więcej słoików, bo pierwsza porcja zniknęła z mojej spiżarni dosłownie po kilku tygodniach. W kolejnym roku zaopatrzyłam się znacznie lepiej, a potem całą zimę sama dziękowałam sobie za solidne zapasy do placków, naleśników, chałki, racuchów i tostów.
Francuski przepis na galaretkę z pigwy
Składniki:
- 1,5 kg owoców pigwy albo pigwowca
- 800 g cukru
- sok z 1 cytryny
- laska wanilii
Sposób przygotowania:
- Owoce pigwy albo pigwowca wyszoruj (jeśli masz pigwę, zrób to ostrą szczoteczkę, żeby przy okazji usunąć meszek).
- Obierz i pokrój je ostrym nożem na ćwiartki.
- Usuń gniazda nasienne. Nic jednak nie wyrzucaj - obierki i gniazda nasienne zawiń w kawałek gazy.
- Pigwowe ćwiartki oraz zawiniątko włóż do garnka. Wlej wodę w takiej ilości, aby wszystko było dokładnie przykryte (szacunkowo będzie to 1,5-2 litry wody).
- Doprowadź całość do wrzenia. Przykryj i gotuj na małym ogniu przez 45 minut.
- Gdy owoce pigwy będą mięciutkie, odcedź całość na dużym sicie, dociskając owoce pod sam koniec, aby uzyskać więcej soku.
- Uwaga - jeśli twoje sitko ma duże oczka, wyłóż je wcześniej gazą, żeby cząstki owoców nie przedostały się do soku, bo galaretka będzie mętna.
- Zmierz ilość uzyskanego soku i odmierz orientacyjnie ok. 800 g cukru na każdy kilogram pigwowego soku.
- Sok przelej do garnka, dodaj cukier i sok wyciśnięty z jednej cytryny, a także laskę wanilii.
- Doprowadź całość do wrzenia i gotuj, aż masa osiągnie temperaturę ok. 105 stopni C. Ja używam termometru cukierniczego - cały proces zajmuje około 20-30 minut.
- Gdy wskazana temperatura zostanie osiągnięta, galaretka pigwowa jest gotowa. Przelej wrzącą galaretkę do wyparzonych słoików. Od razu zakręć.
- Pasteryzuj słoiki we wrzątku przez 5-7 minut. Ja czasem rezygnuję z pasteryzacji - zostawiam tylko odwrócone słoiki do wystygnięcia.
Do czego pasuje ta francuska galaretka?
Galaretka z pigwy (lub pigwowca) świetnie pasuje do mięs. Podaję ją razem z pieczonym kurczakiem, a w listopadzie z gęsiną. To też świetna opcja na co dzień - wystarczy odkręcić słoiczek i posmarować chałkę albo zwykłą bułkę, a zwyczajne śniadanie stanie się od razu bardziej wykwintne. Pigwowe przetwory dobrze pasują też do racuchów, naleśników, gofrów, pancakesów i innych placków.
Czytaj także:
- Pigwowiec to mój ogródkowy skarb. Pakuję go do słoików z 2 dodatkami i mam prawdziwy skarb do herbaty
- Dżem z pigwowca i jabłek szykuję w ilościach hurtowych. Jesienne cudo do naleśników, ideał do szarlotki
- Zanim nastawisz syrop z pigwowca, zrób z owocami 1 rzecz. Zyskają 3x więcej smaku i aromatu