Suszonych grzybów nigdy dość - to moja dewiza, dlatego zbieram te owoce lasu nawet po parę sztuk, nie tylko całymi koszami. Później wystarczy kilka kawałków, żeby sos, kapusta czy zupa nabrały intensywnego aromatu. Problem pojawia się wtedy, gdy do wysuszenia jest tylko niewielki koszyczek (lub garstka) i włączanie piekarnika czy suszarki dla 5 grzybów na krzyż wydaje się przesadą. Właśnie w takiej sytuacji sięgam po coś zupełnie innego.
WIDEO…
Grzyby można też ususzyć w airfryerze. Sprawdziłam i wiem, co mówię - patent działa bez pudła
Do suszenia wybierz przede wszystkim zdrowe, jędrne grzyby bez oznak pleśni i zepsucia. Wykorzystuj wyłącznie gatunki, co do których jadalności masz całkowitą pewność.
Najpierw dokładnie obejrzyj każdy okaz. Odetnij zabrudzoną końcówkę trzonu, usuń igliwie, liście i ziemię. Najwygodniej zrób to małym nożykiem, pędzelkiem albo lekko zwilżonym ręcznikiem papierowym. Grzybów przeznaczonych do suszenia nie mocz długo w wodzie, ponieważ niepotrzebnie nasiąkną wilgocią, której za chwilę będziesz próbować się pozbyć.
Większe grzyby pokrój w plastry o grubości mniej więcej 3-5 mm. Staraj się kroić je podobnie. Jeśli jeden plaster będzie bardzo cienki, a drugi kilka razy grubszy, pierwszy zdąży zrobić się kruchy, zanim drugi dobrze wyschnie.
Mniejsze kapelusze możesz przekroić na pół lub pozostawić w większych kawałkach, ale pamiętaj, że będą potrzebowały więcej czasu. Jeśli zależy ci przede wszystkim na szybkości, przygotuj cienkie plastry.
Jak suszyć grzyby w airfryerze?
Rozłóż przygotowane grzyby w koszu airfryera jedną luźną warstwą. Nie usypuj sterty i nie wciskaj maksymalnej możliwej ilości. Powietrze musi swobodnie przepływać między kawałkami. Lepiej przygotuj dwie partie niż jedną przepełnioną.
Ustaw temperaturę 50-60°C, jeśli twój airfryer pozwala wybrać tak niską temperaturę. Zacznij od około 1 godziny, ale potraktuj ten czas wyłącznie orientacyjnie. Co mniej więcej 30 minut sprawdzaj grzyby, obracaj większe kawałki i w razie potrzeby zmieniaj ich położenie w koszu. Poszczególne modele airfryerów różnią się mocą i przepływem powietrza.
Nie podkręcaj od razu temperatury, żeby skończyć szybciej. Przy zbyt wysokiej grzyby mogą zacząć się piec i rumienić zamiast spokojnie tracić wodę. Zmieni się wtedy również ich smak.
Jeżeli urządzenie ma minimalną temperaturę wyższą niż około 60°C, użyj najniższego dostępnego ustawienia i kontroluj grzyby znacznie częściej. W takim przypadku szczególnie łatwo przesuszyć cienkie plasterki.
Jest jeszcze jeden drobiazg, o którym łatwo zapomnieć. Bardzo lekkie kawałki mogą być podrywane przez silny nawiew. Nie wkładaj więc do kosza luźnego papieru do pieczenia, który może zostać uniesiony w stronę grzałki. Jeśli producent twojego urządzenia przewiduje specjalną kratkę zabezpieczającą lub ruszt, zastosuj go zgodnie z instrukcją.
Po czym poznać, że grzyby są dobrze wysuszone?
Nie kieruj się wyłącznie czasem. Godzina może wystarczyć cienkim plasterkom, podczas gdy grubsze kawałki będą wymagały znacznie dłuższego suszenia. Znaczenie ma również gatunek, wielkość kawałków i ilość wody znajdującej się w świeżych grzybach.
Gotowe grzyby powinny być suche w całym przekroju. Nie mogą być wilgotne, miękkie ani gąbczaste w środku. Po ostygnięciu cienkie kawałki powinny być wyraźnie suche i łatwo się łamać.
Jeśli nie masz pewności, przełam najgrubszy plaster. Sprawdź jego środek. Gdy wyczujesz wilgoć, włóż grzyby ponownie do airfryera i dosusz.
Po zakończeniu nie przesypuj gorących grzybów od razu do zamkniętego słoika. Rozłóż je i całkowicie wystudź. Dopiero zimne przełóż do szczelnego, suchego pojemnika. Pozostawiona wilgoć może sprzyjać pleśnieniu i zepsuciu całego zapasu.
Airfryer, piekarnik czy suszarka – kiedy wybrać którą metodę?
Airfryer najbardziej docenisz przy niewielkiej ilości grzybów. Kosz ma ograniczoną powierzchnię, więc kilka pokrojonych okazów wysuszysz wygodnie, ale przerabianie pełnych koszy z grzybobrania partiami szybko stanie się uciążliwe.
Przy dużych zbiorach wybierz suszarkę do żywności. Ma kilka poziomów, dzięki czemu jednocześnie rozłożysz znacznie więcej grzybów. Piekarnik również pomieści większą partię, choć zwykle oznacza dłuższe zajęcie urządzenia i ogrzewanie kuchni.
Airfryer potraktuj więc jako sprytną metodę na sytuację, kiedy wracasz z lasu z mniejszym zbiorem albo po przygotowaniu obiadu zostaje ci garść grzybów, których nie chcesz zmarnować.
Co zrobić z suszonymi grzybami?
Przechowuj je w szczelnym słoiku lub innym pojemniku chroniącym przed wilgocią. Postaw go w suchym, ciemnym miejscu. Co jakiś czas zajrzyj do środka. Jeśli zauważysz wilgoć, pleśń albo nietypowy zapach, nie wykorzystuj takich grzybów.
Przed gotowaniem zalej suszone grzyby wodą i pozostaw do namoczenia. Płynu nie wylewaj automatycznie. Jeśli jest czysty, przecedź go bardzo dokładnie i wykorzystaj jako aromatyczną bazę do sosu lub zupy.
Suche grzyby możesz też zmielić. Przygotuj z nich grzybowy proszek i dodawaj po niewielkiej szczypcie do sosów, risotta, kaszy, farszu do pierogów czy duszonej kapusty. To jeden z moich ulubionych sposobów na wykorzystanie drobnych kawałków, które po suszeniu nie wyglądają już tak efektownie.
Czytaj także:
- O tym, jak długo postoi kiszona kapusta decyduje 1 mały drobiazg. Nie chodzi o sól czy ugniatanie
- Gdy dziadek wracał z grzybobrania, od razu szykował słoiki. Zamiast gotować octową zalewę, robił coś lepszego
- Znalazłam genialny patent na obieranie dyni. Nawet najtwardsza skórka odchodzi niemal sama