Dobre ciasto na pierogi powinno być miękkie, gładkie i na tyle elastyczne, żeby dało się cienko rozwałkować bez ciągłej walki z wałkiem. Nie może też wysychać podczas lepienia. Wiele osób szuka rozwiązania w proporcjach i dodaje więcej oleju, jajko, mniej mąki albo bardzo gorącą wodę. Te szczegóły rzeczywiście mają znaczenie, ale nawet najlepiej dobrane składniki nie zawsze wystarczą. Jest jeszcze jeden etap, który łatwo pominąć, zwłaszcza gdy zależy ci na czasie.

WIDEO…

player placeholder

Jak zrobić miękkie i elastyczne ciasto na pierogi?

Kiedy kończysz wyrabiać ciasto, może wydawać ci się, że jest już gotowe do użycia. Jest zwarte, nie klei się przesadnie do dłoni i da się uformować w kulę. Jeśli jednak od razu zaczniesz je wałkować, często szybko zauważysz, że zachowuje się dość opornie. Rozwałkowujesz placek, a ten po chwili delikatnie się kurczy. Chcesz uzyskać cienki płat, ale musisz mocno naciskać wałkiem. Wycięte kółka nie zawsze chcą się lekko rozciągnąć wokół farszu. Brzegi potrafią też szybciej wysychać i trudniej się zlepiają. Jest jednak prosty sposób, aby uniknąć tych wszystkich komplikacji.

Po wyrobieniu uformuj ciasto w kulę, przykryj je i zostaw mniej więcej na 30 minut. Możesz przykryć je odwróconą miską, folią spożywczą albo czystą ściereczką. Najważniejsze jest to, żeby powierzchnia nie miała bezpośredniego kontaktu z powietrzem i nie zaczęła obsychać, dlatego dopilnuj, aby dokładnie przykryć miskę z ciastem albo po prostu owinąć całą kulkę foliową reklamówką. 

Zobacz także:

Po takim odpoczynku różnica jest zwykle wyraźna. Ciasto staje się przyjemniejsze w dotyku, łatwiej poddaje się wałkowi i nie wraca tak szybko do poprzedniego kształtu. Dzięki temu możesz rozwałkować je cieniej bez ciągłego podsypywania dużą ilością mąki. Odstawienie ciasta daje też sporą przewagę podczas samego lepienia. Krążek możesz lekko rozciągnąć palcami, żeby zmieścić więcej farszu. Brzegi są miękkie i dobrze się łączą, więc nie musisz zwilżać każdego pieroga wodą ani mocno ściskać ciasta, żeby nadzienie nie wypłynęło podczas gotowania.

ciasto pierogowe
Fot. AdobeStock, Tatiana Foxy

Co jeszcze zrobić, żeby pierogi po ugotowaniu były miękkie?

Odpoczynek ciasta przez 30 minut to jednak dopiero połowa sukcesu. Możesz przygotować idealnie miękką masę, a później sprawić, że pierogi będą twarde przez sposób wałkowania, lepienia albo gotowania. Pierwsza ważna rzecz to grubość ciasta. Zbyt gruby płat daje ciężkie pierogi z dużą ilością ciasta i niewielką ilością farszu. Z drugiej strony ciasto rozwałkowane ekstremalnie cienko może pękać podczas gotowania, szczególnie jeśli farsz jest wilgotny.

Najlepiej wałkuj je stopniowo i obracaj płat, przesuwając wałek w różnych kierunkach i nie podsypuj mąką za każdym razem, gdy wałek dotyka stolnicy. Użyj jej tylko tyle, żeby ciasto nie przywierało. Duża ilość mąki zostaje później na powierzchni krążków, przez co brzegi gorzej się sklejają. 

Nie nakładaj też przesadnie dużo farszu. Nawet elastyczne ciasto ma swoje granice. Gdy nadzienie dostanie się między brzegi, pieróg może się otworzyć w wodzie. Szczególnie uważaj przy soczystym mięsie, kapuście z grzybami oraz owocach. Brzegi zlepiaj dokładnie, ale nie musisz ściskać ich z całej siły. Jeśli ciasto jest miękkie i nie zostało mocno obsypane mąką, powinno łączyć się bez problemu. Możesz najpierw zacisnąć środek, a potem przesuwać palce w kierunku obu końców.

Gotowe pierogi wrzucaj do dużej ilości osolonej, wrzącej wody. Nie wkładaj zbyt wielu naraz, ponieważ temperatura w garnku szybko spadnie, a pierogi zaczną się ze sobą sklejać. Po wrzuceniu delikatnie zamieszaj wodę drewnianą łyżką albo łyżką cedzakową, szczególnie przy dnie garnka. Rób to ostrożnie, żeby nie uszkodzić miękkiego ciasta.

Kiedy pierogi wypłyną na powierzchnię, nie gotuj ich długo „na wszelki wypadek”. Dokładny czas zależy od grubości ciasta i rodzaju farszu, ale zazwyczaj wystarczą jeszcze około 2-3 minuty spokojnego gotowania. Jeśli ciasto jest bardzo cienkie, czas może być nawet jeszcze krótszy.

Po wyjęciu nie układaj gorących pierogów w wysoką stertę. Mogą się posklejać, a przy rozdzielaniu zaczną pękać. Rozłóż je na dużym talerzu albo półmisku. Możesz też delikatnie polać je odrobiną masła lub oleju, jeśli nie podajesz ich od razu.


Czytaj także: