Gołąbki lubi większość z nas, wielu jednak nie ma odwagi ani siły woli, by zabierać się zaraz za ich przygotowanie. Rzeczywiście, jest to potrawa, która wymaga trochę poświęcenia. Wielu zniechęca jednak także to, że często efekt końcowy rozmija się z tym, co zapamiętaliśmy z domu rodzinnego czy z kuchni babci.

WIDEO…

player placeholder

Warto doszlifować jednak zwłaszcza najtrudniejszy i najbardziej żmudny proces ich przygotowanie, czyli parzenie kapusty. Choćby po to, by to przepyszne danie nie trafiło niedługo do historii, ustępując miejsca choćby wygodnym makaronom czy innym półproduktom znanym ze współczesnej kuchni. Wystarczy odrobinę inne podejście do tematu oddzielania liści z główki kapusty i gołąbki znów będą mogły stać się częstymi gośćmi w naszych domach. Tak stało się u mnie - i nie potrzebna była do tego żadna zamrażarka czy mikrofalówka.

Jak sprawnie i skutecznie parzyć kapustę na gołąbki?

W tym podejściu do parzenia kapusty nie ma miejsca na wielką ekstrawagancję. Wszystko sprowadza się po prostu do podwójnego sparzenia liści. Na czym ono polega? Zacznij tak jak zwykle, od parzenia całej kapuścianej głowy. Zanim włożysz ją do dużego garnka z wodą, wytnij z niej głąb, co znacznie ułatwia zawsze nie tyle samo zmiękczanie liści, co ich późniejsze oddzielanie. Ponadto zdejmij od razu zielone, wierzchnie liście.  

Zobacz także:

Po  tych wstępnych procesach przygotowawczych przychodzi pora na właściwe parzenie. Włóż kapustę do osolonego wrzątku i parz ją przez ok. 10 minut. Czas parzenia będzie tutaj zmieniał się w zależności od tego jak dużym warzywem dysponujesz i od tego, czy jest to dość młody, kruchy okaz, czy kapusta, która zdążyła „odsiedzieć” już swoje w chłodni. Pod koniec parzenia tradycyjnie zdejmuj liście z główki.

Na tym jednak cała zabawa się nie kończy. 10-minutowe parzenie w zdecydowanej większości przypadków nie gwarantuje tego, że wszystkie liście zmiękną we właściwy sposób i potem obędzie się bez rozczarowania przy jedzeniu po pieczeniu lub gotowaniu gołąbków. 

Na czym polega metoda parzenia kapusty „na dwa”?

Dlatego też warto dodać do procesu parzenia jeszcze jeden etap, czyli dodatkowe parzenie oddzielonych już liści. Nie trzeba obgotowywać wszystkich – niektóre z nich mogły zmięknąć jak trzeba. Niemniej jednak metoda „na dwa” to gwarancja tego, że nawet twardawe części główki będą przygotowane jak trzeba do zawijania farszu. 

Jak długo parzyć pojedyncze liście kapusty? Wszystko zależy od stopnia ich miękkości. Z reguły wystarczają 2-3 dodatkowe minuty. Pojedyncze liście warto parzyć w garnku… pojedynczo, bo w przeciwnym wypadku można przypadkowo doprowadzić do ich rozgotowania. A przecież nikt nie życzy sobie także rozpadających się gołąbków!


Czytaj także: