Dobry, domowy rosół powinien być aromatyczny, esencjonalny i mieć piękny, złocisty kolor. Niestety, nawet gdy użyjesz dobrego mięsa, świeżej włoszczyzny i odpowiednich przypraw, wywar może wyjść mętny. Na szczęście istnieją domowe sposoby, dzięki którym można poprawić wygląd rosołu, a jeden z nich polega na wykorzystaniu pewnego bardzo popularnego warzywa za grosze. Zobacz, kiedy włożyć ten produkt garnka i czego można oczekiwać po takim zabiegu.

WIDEO…

player placeholder

Dlaczego rosół wychodzi mętny? Najczęściej winne są te błędy

Zanim jednak przejdziemy do triku na klarowny rosół, zajmijmy się przyczyną problemu. Dlaczego rosół tak często traci przejrzystość? Najczęściej dzieje się tak gdy zupa zaczyna mocno wrzeć. Intensywne bulgotanie rozbija większe skupiska białka na drobne cząstki i rozprowadza je po całym garnku. Jednocześnie tłuszcz rozpada się na małe kropelki, które pozostają zawieszone w płynie i w rezultacie rosół traci charakterystyczną przejrzystość.

Drugim częstym błędem jest rozpoczynanie gotowania od wrzątku. Jeśli zależy ci na klarownym, aromatycznym wywarze, włóż mięso do garnka i zalej je zimną wodą. Następnie stopniowo podgrzewaj. Dzięki temu białka będą się ścinać stopniowo, a część powstałej piany łatwiej zbierzesz z powierzchni.

Zobacz także:

Na wygląd zupy wpływa także niepotrzebne mieszanie. Rosół nie jest gulaszem ani sosem, który trzeba regularnie poruszać łyżką. Ciągłe mieszanie podrywa osad z dna i rozprowadza go po całym garnku. Podobnie działa gwałtowne dolewanie wody. Jeśli część płynu odparuje i konieczne będzie jego uzupełnienie, zrób to ostrożnie. Najlepiej jednak od początku wlać odpowiednią ilość wody i gotować rosół pod lekko uchyloną pokrywką, aby ograniczyć nadmierne parowanie.

rosół
Fot. AdobeStock, Jacek Chabraszewski

Jak wyklarować rosół surowym ziemniakiem? 

Jeśli twój rosół stał się mętny, a do końca gotowania pozostało jeszcze około pół godziny, możesz wypróbować stary, domowy sposób z surowym ziemniakiem. Jak zastosować tę metodę? Najpierw wybierz małego lub średniego ziemniaka. Najlepiej sprawdzi się jędrna bulwa bez zielonych fragmentów, kiełków i oznak zepsucia. Obierz ją dokładnie ze skórki, usuń wszystkie oczka i opłucz pod bieżącą, chłodną wodą.

Następnie przekrój ziemniaka na pół. Jeśli jest wyjątkowo duży, możesz podzielić go na cztery części. Na około 30 minut przed zakończeniem gotowania wrzuć przygotowanego ziemniaka do rosołu. Zmniejsz ogień do minimum i pozostaw garnek na kuchence. Zupa powinna jedynie delikatnie pyrkać. 

Po około 20 minutach sprawdź, czy ziemniak nadal zachowuje swój kształt. Jeśli zaczyna się rozpadać, wyjmij go wcześniej. Najlepiej użyj do tego łyżki cedzakowej. Następnie pozostaw rosół na kilka minut w spokoju, żeby większe drobinki mogły opaść na dno. Jeśli zauważysz osad, przelej górną, czystszą część wywaru do drugiego garnka, nie poruszając zawartości przy dnie.

Pamiętaj też, że ziemniak nie jest cudownym rozwiązaniem każdego problemu. Jeśli rosół jest bardzo mętny, przypomina niemalże mleczny bulion albo przez długi czas gwałtownie się gotował, samo dodanie warzywa raczej nie przywróci mu idealnej przejrzystości. 


Czytaj także: